Z każdej strony fajnie i łądnie.
I kwiatowo
I pozytecznie z kurkami.Jeszcze,żeby tak chwaściki chciały wydziobywać, to już byłoby mega fajnie
Werbeny patagońskiej zazdroszę. Mi coś z nią się nie udaje .I nie mam
Lilia martagon - no nie spodziewałam się, że będzie kwitła w tym roku. Posadzona do doniczki, więc rozmiarowo bardzo "kompaktowa" , ale jesienią dostanie lepszą miejscówkę. No i koleżanki
I wreszcie ruszają kosmosy.
To o te koperkowe liście pytałaś wiosną? Nie pamiętałaś co Ci wyrosło. Właśnie się dokształcam - to krótkowieczna bylina kwitnąca w drugim roku z palowym korzeniem. Bardzo mi się podoba, gdzie nasiona kupiłaś? Nie jest o nie łatwo. Wysiewałaś w domu?
Za to inny problem mam. Wsadziłam o jedno drzewo za dużo - jarząba. I mimo iż jest wąski to mi w tym miejscu nie pasuje. Docelowo zrobi się tam jedna wielka bryła a chyba nie jest to to o co mi chodzi.
On jest tu - dla ułatwienia zaznaczyłam. Edki zaczynają przyrastać dosyć mocno po szerokości ale nie za bardzo po wysokości. Niby miał to być tulipanowiec o metrowej koronie po 10 latach a u mnie ten metr spokojnie osiągnie po 4-5 plus ze 2 w szkółce. Ale na szerokość. A na wysokość to tak z pół metra, takie jajo się naturalnie robi. Pewnie trzeba będzie ciąć. Już teraz jak korony mają więcej liści jest za gęsto. I może dlatego ciągle mam problem z obsadzeniem do końca tego narożnika, ciągle coś mi zgrzyta i nie wiem jak go skończyć.
Tylko problem jest teraz gdzie go wsadzić. Jedyne miejsce to podjazd zamiast Amanogawy, którą w tym momencie nie mam gdzie wsadzić. Bo ta też mi jakoś nie pasuje. Wrrrr... Ogród mi się skończył
Dalie z ciemnymi listkami mam 2. Ciekawe i inne.Zawsze coś innego, nowego.
Kołnierzykową miałam 1.Ale nie wiem czy już kwitnie.
Elu, kolorowo to ja lubię.
Lilie kocham .Azjatki juz przekwitły i przeważanie teraz kwitną różne drzewiaste .A pachną z daleka cudnie
To twoje drzewiaste porosły wielkie. Może rożne. Ale też powyżej 1 m.
O to dobre wieści piszesz o trawie Memory.
Marzy mi się nad stawem. Może na drugi rok.
Najważniejsze to żyć w spokoju i zdrowiu.A pasja ogrodowa dodaje sił , energii i skrzydeł i radości
Do narodowej to na pewno mi brakuje. Myślę,że ok. 69-70 mam.
Cytrynowy i ja lubię kwitnie obficie i długo.
ale wiesz,że u kilowców jest tak,że im ma więcej lata, to większa kępa i więcej kwiatów. Mój już mam parę latek.
Listki ma drobne, zwieszone w dół jak u traw.
Dziękuję za pochwalę hostowiska
Staw mam ale dalej od części kwiatowej.
Jeszcze mało zagospodarowany.Ale powolutku coś tam się robi i dalej w przyszłym roku zrobi.
Mogą mieć za mokro, zwłaszcza jeśli leży włóknina pod korą, to się wtedy to wszystko "kisi" w ziemi. Usuń jeśli jest. Może brakować składników pokarmowych, zwykły florovit wystarczy, podlać i opryskać.