Po co to oglądasz, mnie i kretów, myszy, ptaszków, szkoda, i rybek wyławianych przez koty i kuny
i utopionej kuny szkoda, jak tak czytam i oglądam, słucham, słyszę jak pszczoły gdzieś wytruto czuję się podobnie.
Staram się też o bioróżrorodność, ale wypadki się zdarzają i jak są dostępne preparaty nieszkodliwe,
ekologiczne pomimo tego, że są drogie to takie kupuję, ale do bloku nie wrócę
Komary i u mnie, ale mało dzięki rybkom
Populacja ślimaków jest ogromna, one nie mają naturalnego wroga, trzeba wszystko stosować zdrowo rozsądkowo,
może inaczej się nie da
Popatrz, co roku patrzyłam jak znikają mi korycze, rok temu użyłam lepinoxu i zjadły kokorycze do cna.
W tym roku zastosowałam lepinox z decisem, koty mają się dobrze, gąsienice ziknęły, kokorycze nadal zdobią
Uwielbiam Twoje zestawienia ☺ Nie wiem co tam z tyłu bordowo-brązowego rośnie, ale świetnie koresponduje z koszyczkami jeżówek. Specjalnie tak dobrałaś, czy to dzieło przypadku? ☺
Strumyk i w dodatku z wyspą po środku - świetnie to wyszło ☺ Ciekawa jestem jak ten żwirek będzie się sprawdzał pod drzewami, jak go utrzymać w porządku?
Lubię ogrody, w których coś się dzieje. A Twój taki jest. Mimo, że nieduży, to można chodzić, zwiedzać bez końca ☺
Witam. Mam problem z moją brzoza youngii. Od pewnego czasu żółkną jej liście i opadają, w dodatku ktoś się nią chyba czestuje. Delikwenta nie znalazłam brązowych plam na liściach nie zauważyłam. Proszę o porady jak biedaczce pomóc. Pozdrawiam!
Kupiłam dwie piwonie. Jedna to Pink Hawaian Coral a druga to Scarlett O'Hara.
Fotkę podczas kwitnienia zrobiłam ale padła mi karta pamięci z aparatu i fotek niet
Pierwsze spostzeżenie to to, że kwiaty dość krótko utrzymywały się na krzaczku - ale czy to kwestia odmiany czy pogody zobaczymy
Ciekawa architektura ogrodowa, nie obawiasz się, że kiedyś ktoś wpadnie przez przypadek w to lustro? Pomysł świetny, ale musisz dobrze przemyśleć aranżację tego miejsca. Tym bardziej, że ścieżka się w nim pięknie odbija i sugeruje dalszą część ogrodu do którego przechodzi się przez "bramę", chyba że ta ścieżka skręca gdzieś przed lustrem. Będę podglądać jak zaaranżujesz to miejsce.
Ta różyczka o którą u mnie pytałaś to prawdopodobnie Voyage.