Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Pomysły na wejście do ogródka-przedogródek 09:33, 10 sie 2012


Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 222
Do góry
Dzięki Tess dziś ja idę grabić ja mała uśnie, sąsiedzi będą mieli ubaw, taka mała jestem, śmiesznie z grabiami wyglądam
W Gąszczu u Tess 09:33, 10 sie 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Witaj, Tess. Wpadłam się przywitać! Oglądać i czytać będę po nocach.
Pozdrawiam
W Gąszczu u Tess 09:01, 10 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ozz napisał(a)
Ho, ho! To tam nie ma jednej yuki! Tam ich cała rodzinka

Wrzucam próby - Danusia 2 w 1
Prośba od razu do szefowej o łajanie i korektę fachowym okiem.

Może by się jeszcze jedna chuda, wysoka trawka przydała między trzema iglakami... jest tam jeden bukszpan-kulka między żurawkami, można by jeszcze w dwóch innych miejscach powtórzyć taką ,,kulkę" między żurawkami, choć nie wiem czy bukszpany to już nie zanadto...





Ozzi, dziękuję Muszę to na spokojnie przeanalizować,a tak naprawdę to raczej zwizualizować, bo z wyobraźnią przestrzenną to u mnie krucho.
Widzę, że "jajo" w projekcie uwzględniłaś. Ale to jajo jest "przejściowe", zamierzam z tego bukszpana stożek zrobić. Bo nie podoba mi się forma jajowata.
Mój kawałek raju II 00:04, 10 sie 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)





Ależ oryginalna ta malwa Pierwszy raz taką widzę

A róże masz przepiękne. Oczywista oczywistość

Tess to jednoroczna roślinka, ale bardzo wdzięczna dziękuję w imieniu róż, ale zajrzyj do innych naszych forumowiczów, oni to mają piękne choćby Ania DS, czy Wandzia czy Danusia moje to dopiero takie sobie


Nie malwa?
Tak mi się wydawało, że do malwy niepodobna, ale zamieszczona było po tekście: Lilie już się kończą Malwy też to sądziłam, że to malwa. choć taka mało malwowa Tym bardziej, że tu już ktoś pokazywał malwę, co wcale, ale to wcale nie wyglądała jak malwa



To jest hibiscus jednoroczny
Ogród nad Rozlewiskiem 23:21, 09 sie 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
bociek napisał(a)

Dzień dobry Tess
zazdroszczę Ci tych bocianów!.. mają takie cudne oczy - ciemne kreski w górnej części jakby przystroiły się na bal


I ust tfu! dziobow korale

Czerwone korale czerwone niczym wino...
A skąd Ty znasz to powiedzenie "ust korale"...?... zawsze mi się wydawało, że to takie hasło-odzew mnie i mojej przyjaciółki ze studiów... jak się malowałyśmy (pomadką ochronną PRZEZROCZYSTĄ), to mówiła, że robimy sobie "ust korale"
Kurcze.. ale by było gdybyś Ty była nią.. Ale to niemożliwe, ona do NRFiu wyjechała , wróć.. - do Niemców
Zielony galimatias 23:13, 09 sie 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
irena_milek napisał(a)


Poskręcane? Nie widzę.
A stosujesz program ochrony bukszpanów?


zaznaczyłam na złóto jako przykład, teraz to jest pościnane, ale to na pewno była miodówka.
Program ochrony czytałam, ale w czasie urlopu nie zawsze stosowałam...



wierzba mandżurska cudna, nawet zimą; a moje bukszpany też tak mają, jak tu zaznaczone na żółto, ale nie marnieją w sumie to zostawiam jak jest

Irenko, mandżurska nieco niedoceniana moim skromnym zdaniem.. taki poskręcaniec reumatyk, ale jak go oszroni to pięknie wygląda... i bombeczki można powiesić i podświetlić od dołu.... a na wiosnę gałęzie przerzedzić i do wazonu wstawić ... no lubię .. bo nie marudzi tylko rośnie
Ogródek Hanusi po zimie 22:56, 09 sie 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Tess,zmieścił się w kopercie A4.
Ogródek Hanusi po zimie 22:34, 09 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Haniu, gratulacje z kolejnej, siódmej już seteczki
Kwiatuch dla Ciebie:

Ogród w lesie 22:32, 09 sie 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Moje niezawodne kobitki! !!!
Brakowało mi Was, jak nie wiem co!
Grabie są, gotowe do działania! Myślimy i dumamy ciągle jak rozwiązać nasz ogródkowy problem.
Niektóre pomysły wdrażane są na ostrzu grabi...grozi to poważnym rozłamem w grupie...nie wiem co to będzie. Ta projektantka, o której pisałam na samym początku miała rację, że zwiała gdzie pieprz rośnie. Ten nasz ogród pokona każdego nierozważnego ogrodnika, który ośmieli się go okiełznać.

Irena! Ogórki lada chwila wylądują w studni...to brzmi trochę jak hasło Hansa Klossa
Żałuję, że przez nawał prac wszelakich nie mogłam być z Wami u Ani...Jaka szkoda. Tam MUSI być pięknie! No, i zobaczyć Was wszystkich ponownie...BEZCENNE!

Tess jutro zrobię zdjęcia, bo dziś padało. To nic wielkiego...tylko ścieżki z łupka ale bardzo mnie cieszy sam fakt, że coś drgnęło w temacie.

Ewunie dwie jak miło Was widzieć. Teraz będę miała więcej czasu (oby) i będę do was zaglądać. Za grosz nie wierzę, że w Pszczelarni BZ. Raczej BZZZZZZZ! Pszczółki wszak nie próżnują.
Ogródek Hanusi po zimie 22:24, 09 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Niniejszym zawiadamiam,że wiadomy portret Hanusi dotarł do mnie w dniu dzisiejszym priorytetem i czeka na stosowną ramę.
Jak tylko zostanie mu nadany ostateczny szlif zawiśnie na honorowym miejscu.

Weroniko,dziękuję serdecznie!Jestem zachwycona!



Wiedziałam Haniu, że się ucieszysz, i że Ci spodoba Ja na jego widok zaniemówiłam

Haniu, i pokażesz nam to honorowe miejsce, prawda?

Cudny jest ten portret, a w naturze pewnie jeszcze lepiej wygląda
Właśnie - jakie on ma wymiary?
Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 22:01, 09 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ell napisał(a)
Dziekuję Bogusiu. Andrzej sie postarał - gdybym musiała je robić sama, to pewnie byłby artystyczny nieład jak na schodkach zachodnich z polnych kamieni.

Bogdziu - u mnie juz końcówka przetworów, bo się wykończę. zrobię jeszcze soczki z czarnego bzu i może jak sie uda to ususzę grzyby i koniec w tym roku - no może jeszcze kompoty ze sliwek.


wystarczy tego dobrego


Ja normalnie w kompleksy wpadnę

Elu, ile Twoja doba ma godzi a tydzień dni?

Mój kawałek raju II 21:52, 09 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
monteverde napisał(a)




Ależ oryginalna ta malwa Pierwszy raz taką widzę

A róże masz przepiękne. Oczywista oczywistość

Tess to jednoroczna roślinka, ale bardzo wdzięczna dziękuję w imieniu róż, ale zajrzyj do innych naszych forumowiczów, oni to mają piękne choćby Ania DS, czy Wandzia czy Danusia moje to dopiero takie sobie


Nie malwa?
Tak mi się wydawało, że do malwy niepodobna, ale zamieszczona było po tekście: Lilie już się kończą Malwy też to sądziłam, że to malwa. choć taka mało malwowa Tym bardziej, że tu już ktoś pokazywał malwę, co wcale, ale to wcale nie wyglądała jak malwa

Mój kawałek raju II 21:42, 09 sie 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)



Ależ oryginalna ta malwa Pierwszy raz taką widzę

A róże masz przepiękne. Oczywista oczywistość

Tess to jednoroczna roślinka, ale bardzo wdzięczna dziękuję w imieniu róż, ale zajrzyj do innych naszych forumowiczów, oni to mają piękne choćby Ania DS, czy Wandzia czy Danusia moje to dopiero takie sobie
Ogród nad Rozlewiskiem 21:19, 09 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
bociek napisał(a)
Bociany - jeżeli mają wybór - wybierają najlepsze gniazdo.

Ba no masz, odkrycie

Trzeba tu rozprawić się z kolejnym dość powszechnym przekonaniem, że bociany łączą się w stałe pary.

Eeeeeee????

Bociany nie są monogamistami.

Nieeeeeee, to nie jest mozliwe

Owszem, łączą się w pary, i takie związki potrafią trwać latami, ale samice, kierowane instynktem zachowania gatunku, jeżeli mają wybór, wybierają dorodne samce z wypasionym gniazdem

hehehehe, no coz, wypasione gniazdo kuszace jest niezwykle

Samce najczęściej przylatują kilka dni wcześniej, niż samice. Zdarza się, że kiedy poprzednia partnerka przylatuje do gniazda, zastaje już tam inną, często młod-sz-ą, samicę Stąd i wśród samic zdarzają się potyczki

No juz ja bym jej pokazala gdzie raki zimuja. Pierze by fruwalo. Mlodsza samice, tez mi cos


Bociany najczęściej mają 3- 4 młode. W ubiegłym roku w "nasze" bociany dochowały się pięciorga piskląt!!!!:)


B ez przesady


Buziaki Tess. Dzieki za fajna opowiastke


Bociek, uśmiałam się do łez

Ten tekst mi po raz kolejny uświadomił, jak bardzo mi Cię brakowało...
Buziolek - za to, że jesteś
Pomysły na wejście do ogródka-przedogródek 21:13, 09 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Co za kwiat - nie wiem.

A z postępów w zakładaniu trawnika bardzo się cieszę i gratuluję

Brawa także dla Twojego M., bo kupę roboty włożył
Ogród nad Rozlewiskiem 21:08, 09 sie 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Evchen napisał(a)
Dzień dobry Tess
zazdroszczę Ci tych bocianów!.. mają takie cudne oczy - ciemne kreski w górnej części jakby przystroiły się na bal


I ust tfu! dziobow korale
Ogród nad Rozlewiskiem 21:07, 09 sie 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Bociany - jeżeli mają wybór - wybierają najlepsze gniazdo.

Ba no masz, odkrycie

Trzeba tu rozprawić się z kolejnym dość powszechnym przekonaniem, że bociany łączą się w stałe pary.

Eeeeeee????

Bociany nie są monogamistami.

Nieeeeeee, to nie jest mozliwe

Owszem, łączą się w pary, i takie związki potrafią trwać latami, ale samice, kierowane instynktem zachowania gatunku, jeżeli mają wybór, wybierają dorodne samce z wypasionym gniazdem

hehehehe, no coz, wypasione gniazdo kuszace jest niezwykle

Samce najczęściej przylatują kilka dni wcześniej, niż samice. Zdarza się, że kiedy poprzednia partnerka przylatuje do gniazda, zastaje już tam inną, często młod-sz-ą, samicę Stąd i wśród samic zdarzają się potyczki

No juz ja bym jej pokazala gdzie raki zimuja. Pierze by fruwalo. Mlodsza samice, tez mi cos


Bociany najczęściej mają 3- 4 młode. W ubiegłym roku w "nasze" bociany dochowały się pięciorga piskląt!!!!:)


B ez przesady


Buziaki Tess. Dzieki za fajna opowiastke
W Gąszczu u Tess 19:14, 09 sie 2012


Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 222
Do góry
Zdrowiej nam Tess, czekam z niecierpliwością na to wyczarujesz
Boćki 18:18, 09 sie 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
Hej Tess! Fajne te Twoje ptaszki pozdr. M
Pod dębem - róże, liliowce, hosty, żurawki i reszta 18:10, 09 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

Wandziu, ja już co do zasady pojęłam tę magiczną siłę gliny

Ale to i tak nie tłumaczy: dlaczego ciągnęłaś glinę aż z Rzeszowa?

Ona, ta rzeszowska musi mieć jakieś szczególne właściwości
Tylko ich zdradzić nie chcecie , bo by całe Ogrodowisko się do Ani zleciało i glinę wybrało))))))))))))

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies