Tak to wyglądało, zdjęcie z zeszłego roku. Tak w tle, z tą zielną hostą.

Rodek, hortensja i dwie hosty tam już rosły, tak na brzegu. Problem był taki, że ta jodła mocno się rozrasta i robił się problem z przejściem, szczególnie po deszczu.
Tu już po cięciu i częściowo obłożone polbrukiem.
Hosty przesadziłam,trochę do tyłu, rodka też, muszę mu tylko korę dokupić, bo nie miałam.
Dosadziłam kiścienia, hortensja poszła do tyłu, doszedł jeszcze jeden rodek, drobnokwiatowy. Kiści3nia i drugiego rodka miałam, gdzieś się męczyły. Z tyłu za jodłą mam jeszcze miejsce, na coś. Mam gdzieś parzyło samosiejke może ono tam powędruje albo coś dokupię.
Zdjęcia trochę słabe mi wyszły. I jeszcze nie posprzątałam do końca.