Pytanie techniczne - mam traktorek kosiarkę bez kosza. Przy następnym koszeniu (pewnie gdzieś za tydzień) znowu będę musiał zgrabić pokos tak? Tylko wtedy zruszę świeżo dosiane nasiona- trochę nie bardzawo... Jak to można rozwiązać?
Trawnik tak ma, że w środku nigdy w starszym trawniku nie będzie wszystko zielone i soczyste. Coś zamiera, coś żółknie z zagęszczenia i braku światła. Za krótko kosisz, nie zostawiasz piórek zielonych tylko widać ten zgniły środek.
Być może trawnik ma za mokro, za mało światła lub jest przenawożony?niedożywiony. Tego nie wiem, ale nie spodziewaj się, że trawnik będzie młodziusieńki przez cały czas.
Szukałem zwykłego na stronie i znalazłem tylko
Florovit nawóz do trawników z mchem
I tym teraz sypnąłem... Wnioski: Yara lepiej się sypie siewnikiem ręcznym. Florovit pyli i siewnik się przycinał. Ale jeśli efekt będzie lepszy to przemęczę się z tym pyleniem, albo nauczę się siać z ręki
Myślałem o studni chłonnej z kręgów ale lustro wody mam dość wysoko (już na 4 kręgu sąsiad miał wodę) więc zastanawiam się czy ma to sens. Załóżmy, że miałbym podobny poziom lustra wody więc studnia gromadziłaby ok 2-3 m3 wody, przy dużej ulewie zapełniałaby się w parę godzin, konieczne byłoby zastosowanie przelewu i dodatkowego rozsączenia po powierzchni ogrodu. Jednak czy taką studnię (2-3 m3 wody) z przelewem można podłączyć z systemem automatycznego nawadniania? czy jest to technicznie wykonalne i litraż nie będzie za mały do podlewania trawnika ok. 400m2? Znajomy twierdzi, że na jedno podlewanie idzie mu prawie 1m3 wody, a wiadomo, że aby się taki zbiornik napełnił - musi padać a jak pada to nie podlewam... czy jest sens?
Czy tylko studnia wiercona?
Pani Danusiu będę wdzięczny za poradę, bo wiem, że w tej kwestii jest Pani specjalistką.
Sianie z siewnika, po zasianiu zamiast przegrabić ręcznie grabkami skonstruowałem "grabie" które podłączyłem do traktorka kosiarki (w deske powkręcałem wkręty na głębokość 1cm tak, żeby nie za głęboko wbijały się w ziemię i nie zniszczyły efektu siania - zamiast ładnie zgrabić to deska zbierała kamienie które były pod ziemią i ciągnęła za sobą przeorując ziemię - stąd takie smugi czyli pasek zielonej trawy i równoległy pasek pustej ziemi). Chciałem sobie ułatwić pracę a zrujnowałem siew i przygotowania gleby pod siew. (Mam chory kręgosłup i zakładanie trawnika to była dla mnie gehenna, stąd też podlałem go dopiero 2 dni po zasianiu bo zaleczałem skutki przepracowania).
Nasiona jedne z tańszych z allegro 25kg trawy sportowej 250zł, uniwersalnej 200zł.
Idę teraz wyrywać wszystkie chwasty, jutro skoszę, zgrabię pokos i dosiewkę zrobię po całości oraz uwałuję.
Pytanie techniczne - mam traktorek kosiarkę bez kosza. Przy następnym koszeniu (pewnie gdzieś za tydzień) znowu będę musiał zgrabić pokos tak? Tylko wtedy zruszę świeżo dosiane nasiona- trochę nie bardzawo... Jak to można rozwiązać?
Dziękuję Pani za poświęcony czas. Nie mam jak się odwdzięczyć ale obiecuję modlitwę w Pani intencji.
Edit.
Właśnie wyrwałem wszystkie chwasty z działki, na której stoi dom - sporo zdrowia mnie to kosztuje a za bardzo nie mamy pomocy z żoną.
Czy na pozostałych dwóch działkach mogę skosić te chwasty (nie dam rady ich powyrywać z korzeniami bo jest to zbyt obciążające dla mojego zdrowia) razem z trawą tam gdzie już odbiła (dalszy plan) i przy ziemi tu gdzie jeszcze trawa nie odbiła? Za rok na wiosnę spryskam wszystko do dwuliściennych i może zdechną?
Musze to opanować, tym bardziej, że będzie dodatkowo zasilana wodą z dachu, czyli najlepszą do podlewania Mam nadzieję, że wszystko się uda a mój ogód będzie dostawał tyle wody ile zechce
Jakaś masakra te nasiona czy sianie do niczego??, trawa spłynęła czy co, że tak nierówno a gdzieniegdzie bardzo gęsto, za gęsto.
Zawalczyć o ten trzeba.
Dosiać tylko raz, kto opowiada takie bzdury że trzy razy, ale po co 3 razy???
Bez dodatkowej ziemi, zruszyć i siać, udeptać. Nie iść w koszty.
Co to za chwasty takie wielkie kępy? wyrywać toto z korzeniami.
Nie wszyscy, nie istnieje wyłącznie Yara, on nie jest do trawników a do roślin jakby co. Ja nawożę swój osobisty trawnik Florovit do trawników z żelazem, bo mam cień. A tobie polecam zwykły florovit do trawników (bez żelaza).