Ewcia cieszę się ,że Ci się podoba
wkopuj drugie skoro masz kastrę ….ja też zamierzam jeszcze 3 takie bajorka zrobić
przy placyku -tylko na razie muszę zobaczyć ,jak mi się te sprawdzą
floksy wpisane na listę -do tego macierzanka ,kosodrzewina i sesleria jesienna gdzieniegdzie może będzie fajnie
tu mam seslerię -będzie się ,to fajnie łączyć -mam nadzieję
niech ta trawka już zarośnie te placki ta stroma skarpa jest na prawo za klonikiem
rabata przy domku ogrodnika powoli nabiera ciała ,chociaż stipa coś się fochue jeszcze
Buziaki
Dzisiaj w szklarni podczas usuwania wilków i zbędnych liści zauważyłam pierwsze pomidorki. Okazało się, że pominęłam cześć wilków i są tak wielkie ze nie bardzo wiem czy obecnie mogę je usuwać - nauczka na przyszłość.
A na dokładkę ten martagon o którym pisałam, w którym z jednej cebuli wyszły 3 pędy
Naszło mnie żeby posadzić u siebie Rozplenice (Hameln) ale sadzonki w pobliskiej szkółce wyglądają mniej-więcej tak (doniczki p11):
Czy nie jest już za późno na wsadzenie tej rośliny? Jeśli nie to ile będzie potrzebowała czasu orientacyjnie żeby ruszyć?
Widziałam Grzesiu, super wypasione i jak ładnie jeszcze kwitną
Moje dzisiejsze zakupy - udało mi się wreszcie znaleźć stacjonarnie hortensję 'Diva Fiore', kupiłam fioletowe i będę testować Dwie sadzonki widać, że starsze, a jedna tegoroczna. Nabyłam jeszcze sadzonki nowego bodziszka do testów - bodziszek himalajski 'Gravetye' - kwiaty większe niż u 'Rozanne', i chyba wcześniej zaczyna kwitnienie.
Rozebrałam próbną ścieżkę, wstawiłam drabinę, chwyciłam taker, sznurek i... tadam
W końcu podwiązałam pomidory
Lilak ottawski to był jednak dobry zakup i zapach mi się podoba Zbliżenie na jaśminowca, zaraz będzie biała chmurka, już teraz przydusza zapachem
Ona musi jednak zniknąć z różanki. Ma swój wiejski, kiczowaty urok. Lubię ją, ale nie w tym miejscu.
Lykkefund to czy nie Lykkedund? Chyba jednak tak
Mam jeszcze Burgundy Lace, ale nie mogę znaleźć sensownego zdjęcia. No i ostatnie zakupy - paprotnik szczecinkozębny Wollastoni, nerecznica Championa,nerecznica atrata i języcznik zwyczajny - też jeszcze bez zdjęć.
Dorotka wodopój dla dinozaurów -nie możesz zlikwidować
oprócz torfu ,to jeszcze olchowe szyszki podobno się daje …
ja kupiłam roślinki ,które natleniają i oczyszczają wodę
na razie małe-może się rozrosną zobaczymy
Buziaki
Ula, u mnie teraz dopiero się zacznie. Wreszcie zrobiło się ciepło i słonecznie. Będą kwitły irysy, piwonie, róże, szałwie. Już nie mogę się doczekać.
Dorotko, te donice wypróbowałam w tamtym roku. Zawsze można wymienić wodę i je umyć, ale po zimie widzę, że nie ma takiej potrzeby. Rośliny przezimowały, woda nie ma brzydkiego zapachu. Jeżeli chodzi o komary to chyba nie maja szans, bo chętnie na Mazurach mieszkają żaby.
Floksy wpisuję na listę
do tego macierzanka ….kosodrzewiny -bo będą powtórzeniem-mam je przy schodach
- i od strony basenu,gdzie schody z palet -tu są kosodrzewiny z dąbrówką i stipą
…
pomysł jest -teraz tylko wykonać jeszcze zastanawiam się ,czy nie dać seslerii dodatkowo ( powtórzenie z górnej prawej skarpy )
może i tak widocznie zdatna do picia ,skoro pije
dzięki Wam już mam pomysł na tą skarpę
Buziaki wielkie
Bardzo ładna róża. W pierwszym momencie myślałam, że róża Burgundy. Podobna, chociaż burgundy ciemniejsza. Od niej zaczęła się moja miłość do róż
Piękna ta Twoja Anglia Danusiu.
Kamila szczerze ząbki w uśmiechu dziękuję za komplementy
skarpę Joli znam -śliczna ,ale tej irgi ,to się trochę obawiam ,bo ona kłuje -a ja nie lubię plewić ,przy kłujących …
.mój ogród poza tym bardziej chaotyczny ,więc tak całkiem minimalnie ,to nie w mojej naturze ...co oczywiście nie znaczy ,że mi się nie podoba minimalizm ...podoba mi się u innych
ja jak kokocha lubię wszystkie rośliny
Buziaki