Ale naprawdę on szybko rośnie. Już w szkółce Pani mi mówiła, że jak go przesadzę do wiekszej donicy a był w malutkiej to sporo urośnie. Tylko on teraz wypuszcza takie dość długie pędy i zastanawiam się czy go jednak nie ciąć, żeby się cały czas zagęszczał.
Ale śliczną donicę mu wybrałaś.
Aniu, to jest szkarłatka amerykańska. Roślina jednoroczna, albo bylina przy łagodniejszych zimach. To roślina dosyć szeroko rosnąca i do ok. 1,6 m wysokości. Ma ładne czarne owoce lubiane przez ptaki.
Widziałem też u Ciebie trojeść amerykańską. Rzeczywiście jest uwielbiana przez pszczoły, ale jest bardzo inwazyjna. Ja z moją walczyłem kilka lat i narazie- odpukać, nie widzę jej w tym roku. Musicie na nią bardzo uważać.
Ciekaw jestem jakie podejście do ogrodu kształtujesz . Ja staram się nie zapominać, że ogród to ma być przede wszystkim radość. Radość z uprawy roślin i z istnienia zwierząt, nawet tych nie do końca pożądanych. To jest według mnie trudne zaakceptować mszyce albo opuchlaki. Może kiedyś mi się uda . Nie mam złudzeń, że będę miał dziki ogród, przyjazny wszystkim zwierzętom, jednak chciałbym kiedyś stworzyć im bezpieczną przestrzeń, z miejscami w które nie będę wcale ingerował.
Obiecałam Agacie z Mój ogrodowy pamiętnik, że wstawię zdjęcie mojego eukaliptusa, oto i on:
śliczny, prawda?
Przygotowałam donicę, a większe sadzonki ludzkość sprzątnęła mi sprzed nosa, więc proszę mnie teraz pocieszyć, że ten gatunek szybko rośnie
Kilka lat temu zauważyłem że jedna z naradek rojnikowatych ma ładne białe paski na części liści a potem o tym zapomniałem.
W zeszłym roku z naradki z białymi paskami wyrosła zupełnie biała naradka ale niestety uschła.
W tym roku z naradki z paskami wyrosły 3 zielone, 1 biało zielona i jedna prawie całkowicie biała.
Moje pytanie czy to jest choroba rośliny?
Jeżeli to nie jest choroba czy można jakoś uratować naradkę z białymi liściami?
I na koniec paskudztwo na buku Dawyck Gold..
Co to może być?..wygląda i klei się jak wata cukrowa,łatwo to zmyć ..i jest prawie na każdym listku a raczej pod liśćmi
Po raz pierwszy będę miał swoje pomidory Dostałem nasiona dla znajomych w USA a w związku z pandemią nie zostały wysłane i musiałem je wykorzystać u siebie.
Zgadzam się z Hania.
Moja rośnie na skalniaku jest biała. Musi mieć spadek aby nie była zalewana wodą. Na zima jak nadchodzą przymrozki mam już wcześniej okrycie przygotowane. Odkrywam liśćmi dębowymi mam z dębu Monument bez szarej pleśni a potem odkrywam stroiszem ma cieplutko więc przeżywa. Ale sama się rozsiewa i nowe siewki nie okryte przeżywają.
Nikt tak, jak Siostra Ogrodowiskowa człowieka zrozumie
To mizianie słoneczka przez sen jest cudowne
A w temacie miziania!
Ja dziś miziałam po buzi moje Krzysie. A w zasadzie jednego. Taki dorodny kawaler mi urósł
Dodam tylko, że dłonie mam duże, rękawiczki 7,5