Witam, to samo przerabiałem na wiosnę właśnie z funkiami. Lepiej poczekać aż przywiozą do szkółki i wiesz co się kupuje ale że człek niecierpliwy jest to i stratny podwójnie. Rośliny urosną ale też nie lubię jak już oczyma wyobraźni widzisz gotową rabatę, a tu ..............
Drodzy forumowicze, czy jesteście w stanie mi pomóc? Coś takiego dopadło mojego berberysa(sadzonka zakupiona w ogrodniczym i posadzona 3 tyg temu). Tydzień temu przymrozek i prawie codziennie deszcz. Da się go uratować? Był naprawdę piękny....
Wiąz ładnie się skomponował z hostami. Ja na razie nie umiem wpleść żółtego koloru w swój ogród, a ładnie rozświetla.
Gdzieś rzuciło mi się w oczy, że te kukliki mogą być Mai Tai - chociaż, nie wiem, czy Twoje nie są bardziej różowe.
No muszę zacytować Sylwia, od początku podziwiam Twój gust i poczucie estetyki - masz tyle ozdób w ogrodzie, ale wszystko tak ładnie zgrane, wkomponowane! I wciąż masz pomysły na nowe smaczki.
Ta kaczuszka absolutnie skradła moje serducho
Czytałam o biedronkach - mam te same spostrzeżenia. Były i znikły. A mszyc na różach tyle, że wypasły by się na maxa.
Ten wianek w salonie sobie powieszę jednak dziękuję za pochwały.
Tak, 4 pokolenia bardzo podobne. Mam w tablecie fotkę z lutego tego roku, święto babci, gdzie jeszcze mama żyła i wnuk nas 4 sfocił.
Moje dzieci tez zaszalały z prezentami, aż miałam wyrzuty sumienia, że tyle kasy wydali, ale powiedzieli, że zasłużyłam.
Ela, tylko wybierz dobre odmiany, jak jest mocny rodek, to właściwie nie ma się z nim problemów. Alfredy takie mocne, catawbience i Calsap.
Tak, pisałam odnośnie hosty i nawet zdjęcia dołączyłam.
Ławeczka jak w zaczarowanym ogrodzie Oj, usiadłoby się na niej i podumało
Haniu, co to za cis na drugim zdjęciu, rośnie tak bardzo wąsko czy go jakoś golisz?
Mam jeszcze pytanie o obielę- wsadziłam młode krzaczki, wypadałoby je podciąć, aby się zagęszczały, kwitną wiosną, więc chyba teraz ciąć?
Patrz, co za oknem, no zła jestem na tę pogodę, a wczoraj tak fajnie było.
Coś ty, kawa i pyszne ciacho jest i szejki w planie.
domek letni znowu do malowania, dołem od podlewania czarno, ziemia wybija