Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku.
13:52, 08 cze 2020
No Martuś, wyszlo bardzo fajnie. Rzeczywiście utrapienie z wymiana tej belki ale może nie będzie tak źle.
A nie myślałaś żeby, zamiast belki, wymienić wsporniki na dłuższe? Te które wychodzą od słupów?
A co do zasłonięcia tego miejsca przed wyjściem z tarasu przyszedł mi do głowy taki pomysł:
od donicy do donicy wstawić w tym wale(to beton?) male listwy z blachy w formie ograniczników i wysypać to wyjście żwirkiem dobranym pod kolor płytek na tarasie.
Albo jeszcze inaczej: cały ten wał otoczyć listwą i wtedy cały wysypać żwirkiem?
EDIT: Tak mniej więcej próbowałam narysować o co mi chodzi:
czarne to listwa z blachy, brązowe to żwirek. Nie wiem jaki masz tam spadek ale może to jest jakieś rozwiązanie.
A nie myślałaś żeby, zamiast belki, wymienić wsporniki na dłuższe? Te które wychodzą od słupów?
A co do zasłonięcia tego miejsca przed wyjściem z tarasu przyszedł mi do głowy taki pomysł:
od donicy do donicy wstawić w tym wale(to beton?) male listwy z blachy w formie ograniczników i wysypać to wyjście żwirkiem dobranym pod kolor płytek na tarasie.
Albo jeszcze inaczej: cały ten wał otoczyć listwą i wtedy cały wysypać żwirkiem?
EDIT: Tak mniej więcej próbowałam narysować o co mi chodzi:
czarne to listwa z blachy, brązowe to żwirek. Nie wiem jaki masz tam spadek ale może to jest jakieś rozwiązanie.
Równolegle do tarasu, toczyły się roboty brukarskie przy drewutni. Kostka granitowa z tarasu została usunięta i położona wzdłuż drewutni. Przy okazji zaokrąglili mi Panowie nieco początek okularowej- już nie ma kąta 90 stopni.