Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 23:00, 25 lip 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Ale ten mój bukszpan też nie jest taki "wypasek" - nie jest tak wysoki

Pokażę fotkę, gdzieś tu mam. Tylko proszę się nie śmiać z rozczochrańca







JPG[/img]


Teresko , on taki torchę afro jest,

fajny!!!!
W Gąszczu u Tess 22:52, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ale ten mój bukszpan też nie jest taki "wypasek" - nie jest tak wysoki

Pokażę fotkę, gdzieś tu mam. Tylko proszę się nie śmiać z rozczochrańca







To nie jest donoca, tylko taki duży pojemnik z rączkami. Bo nie mam jak zobrazować wielkości.



Pochwalę się, co nabyłam na starociach:

W Gąszczu u Tess 22:25, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
kaisog1 napisał(a)
Teresko to daj trzy hortensje i dwa miskanty i będzie bogato Ze stożka zrób takiego "wypaska" jak u Danusi i będzie git!


Jasne, takiego "wypaska" jak u Danusi - skąd ja takiego wielkiego cisa wezmę? Może i gdzieś sprzedają, ale pewnie cena by mnie zabiła

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 22:22, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Ja się nie znam, ale te irgi ładne są - sprawdziłam. A szybko rosną?
Ogród Leny. 22:14, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Lenko, ja to mam pamięć Jak sito!
obiecałam kwiatuszek dodać do życzeń, i dopiero dziś mi się przypomniało
Jeszcze raz gratki I kwiatuszek:

Miało być inaczej 22:14, 25 lip 2012


Dołączył: 24 lis 2011
Posty: 2476
Do góry
Tess napisał(a)
A ja nie mam miejsca na warzywnik, koniec i kropka
Ale innym zazdroszczę i podziwiam ich piękne warzywka

Aguś, śliczne te róże

Teresko, u mnie warzywka to tylko dodatek do kwiatków. Najgorsze jest to,że jak nawet wyhoduję to później nie mam gdzie przechowywać
Ogród nad Rozlewiskiem 21:42, 25 lip 2012


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
Witaj Tess, z dużym zainteresowaniem przeczytałam Twój wątek. To będzie piękny ogród, bo Ty już go kochasz. Ogród ma swoją historię, rośliny posadzone rękami rodziców polubią się z tymi, które zasadzicie sami...
Czeka Was sporo pracy, ale satysfakcja gwarantowana. Okolica piękna, widoki lepsze od środków uspakajających, życzę Wam powodzenia w realizacji Waszych planów i oczywiście będę zaglądać do ogrodu nad rozlewiskiem.
Ogród nad Rozlewiskiem 21:17, 25 lip 2012


Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5909
Do góry
witaj Tess, urokliwe zdjęcia zamieszczasz... świetnie - tajemniczo i intrygująco wygladaja fotki nad rozlewiskiem w oparach mgły...
będę zaglądała do Twojego ogrodu
Ogród nad Rozlewiskiem 21:04, 25 lip 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Tess napisał(a)
Agnieszko, Bożenko, to bardzo miłe, że zaglądacie nad rozlewisko

Matka Natura czyni tu takie cudności

(wiem, że czyni je w wielu miejscach, ale nie wszędzie to tak pięknie widać


To prawda. Pozdrówka.
W Gąszczu u Tess 20:32, 25 lip 2012


Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 222
Do góry
Dzięki Tess za odpowiedzi w razie co zmienie nazwe watku na goła gleba
Pomysły na wejście do ogródka-przedogródek 20:21, 25 lip 2012


Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 222
Do góry
Dzięki Tess, po efektach twojej pracy to jednak coś tam się znasz- bardzo ładnie wyszedł twoj ogrodek
teraz wlasnie ciagle cos kopie pod rabaty i z ta darnia jest wlasnie problem straszny, wiem mniej wiecej jak maja isc rabaty,ale z dokladnoscia je pomierze teraz póki mam siostre do dziecka.Sąsiad ma pożyczony cały zestaw, pięknie mu trawa wzeszła a robił jakies 3 tyg temu.My mamy posiane rózne rodzaje trawy, jedne rosna ekspresowo kepki a inne nie i wkurza mnie to.Z podlewaniem brak problemu mam zbiornik deszczówki, zawsze jest w nim woda no i bedzie mozna pomału ruszać z jakimś sadzeniem konkretnie a nie tak jak teraz- to tu to tam a w razie przykrycia i mata sie znajdzie aby chwasciory nie rosły
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 19:29, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Irenko, muszę wyskoczyć na godzinę, dwie, obiecuję wrócić tutaj - peojektować nie umiem, ale może wspólnymi siłami..
Ja bym dała bluszcze, ale też coś, co by je ożywiło i szło też na dół.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 19:27, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Zwracam nieśmiało uwagę, że Irenka nie prosi o radę, czy ma kupić gazony, tylko - co w nich posadzić.

Irenka już wyjaśniła, dlaczego tu muszą być.
Sorry, ale musiałam
Chcę mieć piękny ogród....... i to jest mój problem 19:15, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Dorka, które widoki widać z tarasu? Głupie pytanie, pewnie wszystkie

Nie myślałaś o jakiejś wysepce na tym wielkim trawniku?

Ogrodnik mimo woli 19:11, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
asc napisał(a)
Tess.... widzę u Ciebie dwa wątki.... obiecuję rewizytę, ale po spotkaniu... bo praca i spotkanie...... ło matko jak czas leci.....


Nie zawracaj sobie głowy, ja jeszcze nie mam co pokazywać. Sama Cię zaproszę, jak już będzie co oglądac
Ogrodnik mimo woli 19:06, 25 lip 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Tess.... widzę u Ciebie dwa wątki.... obiecuję rewizytę, ale po spotkaniu... bo praca i spotkanie...... ło matko jak czas leci.....

Agnieszki... buziaczki za komplementa.... i lelije.....
Rododendronowy ogród II. 19:04, 25 lip 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
O j tam,oj,tam! Wszystkie ogrody mają w sobie to coś,chociaż wg właścicieli tego czegoś im brakuje.....
O tym rozmawiałyśmy dziś z Anulą.
Tam gdzie czujemy się jak w domu, tam nasze serce.Jak mówili templariusze: Tam skarb Twój,gdzie serce Twoje"
Ja osobiście z każdym ogrodem forumowym mogłabym się identyfikować,ale rządzić, to tylko u siebie i po swojemu.
Bożenki ogród jest jedyny w swoim rodzaju,Tess ma znów inne walory do pokazywania w swoim ogrodzie,ale takich cynii jak u Marty,to nigdzie nie widziałam.
I tak można bez końca po kolei wyliczać.
Przy okazji....pozdrawiam wszystkie panie i nielicznych panów.


O! Właśnie tak! Dlatego "Wszędzie jest pięknie, ale u siebie mi najlepiej".
Ogrodnik mimo woli 18:49, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
asc napisał(a)


Wsiowy ogród za rok idzie do poprawki cały.. niestety aby uporządkowac to co tam mam..to trzeba wykopać wszystko... i wszystko na nowo..... jakoś w tym roku nie zdecydowałąm się na ten krok.. a muszę.... bo z daleka to jakoś wygląda, fragmentami też... ale jest tam misz-masz.. niskie z tyłu, wysokie z przodu, cieniolubne na słońcu i odwrotnie.... Taka pierwsza grządka gdzie sadziłam wszystkie zakupione chciejstwa... i wyszło jak wyszło..... Ale faktem jest, że lubię ten mój wsiowy ogród z jego brakami..i niedoskonałosciami... jest nieobliczalnym
nieprzewidywalny, zmienny i kolorowy..... więc napewno zostanie u mnie.... nawet jak będzie totalnie niemodny..... odpowiada dla mojego szlonego charakterku... Nawet w tym roku chciałąm go jeszcze o 1 metr poszerzyć i wydzielić w przyszłosci kwatery.... nawet M się zgodził.. ale rozsądek wziął górę... JA nie mam czasu oporządzić tego co mam..... jak będę mieć czas... to poszerzę, a na razie nie będę skazywać kolejnych roślin na traktowanie po macoszemu.....
No i wyszedł elaborat..

Tojad się nie pokłada, bo jest osaczony innymi rołśinami z każdej strony...i go inne rośliny trzymaja na baczność... siedzi jak w autobusie z czasów PRL w godzinach szczytu...


(to z porównania pozycji tojada )

Aniu, piękny masz ogród. I bez powyższego elaboratu wiem, że jest taki, bo właśnie taki Tobie się podoba i jest najbardziej odpowiedni dla Twojego charakteru, temperamentu, i postrzegania świata

Ja też tak kiedyś będę miała (za ileś tam lat, jak dam radę pracować w ogrodzie i tego dożyję

Zapamiętać - tojad obsadzić na ścisło, to będzie stał jak w autobusie za czasów PRL-u
Ogrodnik mimo woli 18:40, 25 lip 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Tess napisał(a)

Przylecą ptaki do każdej wody..byle troszkę krzaczków było w pobliżu.. no i niestety nie daja sie blisko podchodzić.. trzeba z oddali je obserwować....
I obiecane nowe fotki z ogrodu..




Aniu, Twój "wiejski" ogródek (za płotkiem) jest oszałamiający Jest cudny!
Co robisz, że tojad u ciebie się nie pokłada? Mój dostał podpórki a pomimo to pochylony jak starzec


Wsiowy ogród za rok idzie do poprawki cały.. niestety aby uporządkowac to co tam mam..to trzeba wykopać wszystko... i wszystko na nowo..... jakoś w tym roku nie zdecydowałąm się na ten krok.. a muszę.... bo z daleka to jakoś wygląda, fragmentami też... ale jest tam misz-masz.. niskie z tyłu, wysokie z przodu, cieniolubne na słońcu i odwrotnie.... Taka pierwsza grządka gdzie sadziłam wszystkie zakupione chciejstwa... i wyszło jak wyszło..... Ale faktem jest, że lubię ten mój wsiowy ogród z jego brakami..i niedoskonałosciami... jest nieobliczalnym
nieprzewidywalny, zmienny i kolorowy..... więc napewno zostanie u mnie.... nawet jak będzie totalnie niemodny..... odpowiada dla mojego szlonego charakterku... Nawet w tym roku chciałąm go jeszcze o 1 metr poszerzyć i wydzielić w przyszłosci kwatery.... nawet M się zgodził.. ale rozsądek wziął górę... JA nie mam czasu oporządzić tego co mam..... jak będę mieć czas... to poszerzę, a na razie nie będę skazywać kolejnych roślin na traktowanie po macoszemu.....
No i wyszedł elaborat..

Tojad się nie pokłada, bo jest osaczony innymi rołśinami z każdej strony...i go inne rośliny trzymaja na baczność... siedzi jak w autobusie z czasów PRL w godzinach szczytu...
Ogrodnik mimo woli 17:46, 25 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
asc napisał(a)
Przylecą ptaki do każdej wody..byle troszkę krzaczków było w pobliżu.. no i niestety nie daja sie blisko podchodzić.. trzeba z oddali je obserwować....
I obiecane nowe fotki z ogrodu..





Aniu, Twój "wiejski" ogródek (za płotkiem) jest oszałamiający Jest cudny!
Co robisz, że tojad u ciebie się nie pokłada? Mój dostał podpórki a pomimo to pochylony jak starzec
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies