Daga, mam nadzieję ze się uda.
Mirka, obiektów do fotografowania niewiele. Zimno, sucho ale powolutku pojawia się zieleń liści na drzewach.
Magnolia ma trudne warunki, napiera na nią wierzba rosnąca tuz przy płocie sąsiadów. Sąsiad młody, więc na szczęście tnie wierzbę raz do roku, magnolia się garbi i pochyla do przodu. Ma to jednak taką zaletę że prawdopodobnie wzrost jej jest ograniczony co jest zaletą w moim małym ogrodzie. Jesienią trochę ją podcięłam od dołu i po bokach. Zniosła to dobrze. A wierzbę lubię, sprawia że nasze ogrody wydają się starsze

.
Co do przylaszczek to być może wpływ ma ocienienie od południa, ale pewności nie mam.
Siewek trzmieliny mam pełno, mogę się podzielić nadmiarem

. Tylko nie wiem czy one będą również kompaktowe.
Epimedium na którym tobie zależy wgląda aktualnie tak - to te zielone szyszki tuż nad ziemią. Słabo na zdjęciach widać, w realu też trzeba się mocno pochylić i wypatrywać. Żółto kwitnące dopiero ledwo ledwo.
Ewa, wiosna w tym roku byle jaka, strasznie się ociąga, chłodzi, mrozi, wieje i jeszcze deszczu brakuje. Wszystko stoi i czeka na lepszą pogodę. Na zdjęciach o wiele lepiej wiosna się prezentuje.