Tu narazie jest ściernisko...
13:50, 22 maj 2020
Cytując klasyka "nadejszła welkopomna chwila"... wykorzystałam mój zimowy prezent czyli jeżówki z cortenu. Oczywiście obiecywałam sobie że je wbiję dopiero jak już będą kwitły prawdziwe jeżówki i trawy wyrosną na odpowiednią wysokość żeby ładnie wyglądało. No ale już nie mogłam wytrzymać. Jest jeszcze łyso, trawy za niskie a w irysach średnio się prezentują ale mi to nie przeszkadza. NO i stwierdzam że mam ich OCZYWIŚCIE ZA MAŁO!!!


