O, zmartwiłam się także
Nie wiem, co powinnaś zrobić z tymi chorymi. Wywalac, czy nie... Bardzo zaawansowana ta choroba?
Wydaje mie się, że na pewno powinnaś ratować stożki i kulki - ja bym natychmaist podlała Previcurem. Zapobiegawczo i leczniczo.
Pewnie i tym chorym by nie zaszkodziło.
Previcur w większych opakowaniach kupiłam w sklepie ogrodniczym w Ożarowie (przed wjazdem, po prawej stronie jadąc od Warszawy). Przy skrzyżowaniu z Wieruchowską (tak ona się chyba nazywa).
Ale może masz bliżej jakiś dobrze zaopatrzony.
Danusiu, na te zakupy w Broniszach to tak dokładniej, gdzie?
Bo to ani giełda, ani Plantico - tak wydedukowałam.
Gdzie takie cudeńka róznorodne i piękne sprzedają?
Zdecydowanie popieram prośbę Malwes. Gdzie te Bronisze????
To nie Plantico przy Poznańskiej, tam nie mają tak pięknych roślin (tylko wózki takie same są).
Wycofuję pytanie - doczytałam, że "przy okazji odwiedziłyście halę z antykami". Co oznacza, że byłyście na Giełdzie w Broniszach (tzw. Rynek Hurtowy) .
Nie miałam pojęcia, że tam jest jak w centrum ogrodniczym Gapiszon Trzeba więc zajrzeć tam
Tak sobie wędruję po Twoim, Bożenko ogrodzie, napotykając innych zwiedzających i co kogo spotkam, to sie usmiecham. Do gości, ale głównie do do Ciebie Bo niemal każdy z odwiedzjących Cię gości na nowo uświadamia mi, jak bardzo uwrażliwiłaś nas wszystkich swoim postrzeganiem natury - wszyscy motylki fotografujemy
Dziękuję za odwiedziony Teresko to obok to turzyca carex evergold. Do ogrodu też rozmnażam
Tak na rowery wymarzone mam tereny tzn. do wszystkiego do idealne miejsce. Tu się porostu czuje że żyje
Moniko, ktoś z Gdańska w wątku "Przyjmę" pisze, że ma do oddania duze, stare okazy roślin. Nie pisze, jakich, ale pomyślałam o Tobie, bo pisze też, że sam nie wykopie - znaczy, ktoś z pobliża musiałby to być
Skoro stare, to może wartościowe?
Wpadłam, zeby o to leczenie powojników zapytać, ale odpowiedź już mam - dostały podlewanie Previcurem. I dobrze, nie ma na co czekać
Mojego gąszcza nie wycinam, postanowione! podkrzesałam jedynie tuje, i teraz boję się je pokazać je publicznie
No, kochana, toż z ciebie ogrodnik pełną przez duże "O" Takie udane rozmnażanie, no, podziwiam A to obok to zielistka?
Mieszkasz w pięknym miejscu.
Kilka lat temu objeżdzilismy z M. Roztocze na rowerach. Cudne tereny, a na rowery - wymarzone I przejeżdzalismy też przez Susiec!
Rany, Bajsza, jakie Ty cudne zdjęcia robisz
Niby zwykłe kwiaty, a ogladam i podziwiam jak ósmy cud świata
Zazdraszcza umiejętności i wrażliwości
Idę jeszcze raz ponapawać się tym pięknem....