Mam zdjęcia podglądowe..w jaki sposób wędruje u mnie Tiarella
Wypuszcza takie oto wąsy..tu jeden z nich
Na końcu tego wąsa jest już malutka sadzonka..po jakimś czasie pojawiają się korzonki.
Tu dwie sadzonki na jednym wąsie
Jakieś ślimaki mam, ale nie zauważyłam, żeby robiły mi szkody, mam sporo młodych kosów one zjadają ślimaki i inne robaki z rabat i trawników. W kilku miejscach mam małe cmentarze ślimaków, same połupane skorupki tylko leżą. Te naparstnice kwitnące ściągnięte są z wizytówki, obecne też wkrótce zakwitną już widać kolor.
Tego też nie ma w ogrodniczym, niestety Tarnobrzeg nie ma dużego centrum ogrodniczego. Ja ze względu na stan zdrowia bardzo rzadko gdzieś jeżdżę. Spróbuję z kwaśnym torfem.
Dzięki za podtrzymywanie na duchu , bo wątpliwości nadal mam Ale skoro na murze mi się podoba, to i tu musi być ładnie
Szałwię kupowałam u Kasi Bellingham, ale mam też jedną swoją sadzonkę. Z 3 ostała się jedna, ale już będę wiedziała, jak ją zimować - u mnie ona musi być w zacisznym miejscu na balkonie, padła po przeprowadzce do domu.
To jest jej prawdziwy kolor, ona jest tak trochę żarówa