Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Wiąz holenderski - Ulmus hollandica "Wredei" 11:16, 15 maj 2020


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Sylwia z pamięcią ciężko ale w 2011 wyglądał tak

wszystko wskazuje na to że sadzony był 2004/5 i na pewno mała (góra 1m) sadzonka
Ogród z rzeźbą 11:15, 15 maj 2020


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Zana napisał(a)


THX

Na hostowej cieszynianki, co roku troszkę więcej



I miodunki, mam trochę siewek, muszę poprzesadzać. Szkoda, żeby się zmarnowały:



Cieszyniankę w końcu zdobyłam, mam nadzieję, że się zadomowi
Miodunki cieszą mnie zawsze jestem pewna, że znajdziesz siewczkom nowe fajne miejscóweczki
Tej wąskolistnej nie znałam
Ogród do odnowy 11:10, 15 maj 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
Dąb błotny





buczek





trochę lepsze foty biednych kalin








ta za to daje nadzieję na widowisko



W moim małym ogródeczku - Dorota 11:01, 15 maj 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
anpi napisał(a)
Świetna betonowa twórczość!
Niesamowite ilości bzu u Ciebie. Ciekawe właśnie o co chodzi z tym bzem w bukiecie.Raz stoi sztywno nawet kilka dni, a często więdnie niedługo po wstawieniu go do wody...?
Musiałam spróbować przygody z betonką, robię "coś" jeszcze, ale potrzebuję do tej dekoracji kilka takich samych elementów, a to długotrwały proces.
Nie wiem od czego zależy trwałość bzu w wodzie. Do domu rzadko wnoszę, bo by mnie udusił ten zapach, co innego w ogrodzie.




Rozpoznawanie drzew i krzewów liściastych 11:00, 15 maj 2020


Dołączył: 03 maj 2013
Posty: 1342
Do góry
october napisał(a)
Mam prośbę o pomoc w rozpoznaniu:


tamaryszek
W moim małym ogródeczku - Dorota 10:52, 15 maj 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Dorotka piekne bzy a ile kolorów. Wiem, że wszystkiego nie można mieć, ale kupię co mi tam gdzieś posadzę.
Jeżeli obawiałam się, że nie będzie niezapominajek a masz ich sporo to już 3 rok prawda bo to 2 letnie rośliny. Wszędzie kolorowo.

Dzięki za dorodztwo foto.

Pozdrawiam
Elu masz dużą działkę, na pewno znajdziesz miejsce dla kilku lilaków. One są wiosną po prostu niezbędne.
Ja mam samosiejki niezapominajek chyba z 10 lat, ale w tym roku wysieję nowe, kupione nasionka.
W ciągu dnia jest tak zwana magiczna chwila na robienie zdjęć. To bardzo późne popołudnie i trwa około 5-10 minut. Wtedy jest najładniejsze światło do robienia zdjęć. Obecnie tej magicznej chwili trzeba wypatrywać około 18-19 godziny, czyli ostatnich chwil zachodzącego słońca.
Pozdrawiam





Rozpoznawanie drzew i krzewów liściastych 10:48, 15 maj 2020


Dołączył: 02 lut 2015
Posty: 190
Do góry
Mam prośbę o pomoc w rozpoznaniu:

W moim małym ogródeczku - Dorota 10:39, 15 maj 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Malgosik napisał(a)
Bardzo ładnie uformowałaś kule z trzmielin. Mam kilka odmian i Żywopłociki, ale kule dopiero od ubiegłego roku formuję. Zasychanie pędów dopiero pierwszy raz mi się zdażyło. Moim zdaniem od przymrozków. Zbyt wcześnie je cięłam.
Moje bukszpany zawsze po cięciu mają niezbyt efektowne końcówki listków, bez względu czy tnę nożycami akumulatorowymi, czy ręcznymi. Za miłe słowa dziękuję.




Podmiejski ogródek 10:29, 15 maj 2020


Dołączył: 22 maj 2015
Posty: 1140
Do góry
makadamia napisał(a)



tutaj tiarelka pink skyrocket w rozkwicie; uważam, że to jakieś dziwne przeoczenie, że ona nie należy do ogrodowiskowych must have-ów: pięknie kwitnie, atrakcyjna z liści, wytrzymała, ale nie rozłazi się, długo trzyma liście (przez całą zimę).. no po prostu ideał, a nie wiadomo dlaczego - rzadko spotykana

tu z kolei moja porażka: / cut /

- czy też zestawienie po prostu błędne, tak samo jak było z tiarelką i brunnerą, co stanowi kolejny dowód na potwierdzenie tezy, że nie wystarczy mieć ładne rośliny, trzeba je jeszcze umiejętnie zestawiać
I że dużo łatwiej by mi było, gdybym trzymała się sprawdzonych ogrodowiskowych zestawów, a nie kombinowała sama (niczym koń pod górkę), bo widać wyraźnie, że talentu do tego nie mam


Cześć Asiu, mam pytanie o tiarellę Pink Skyrocket - jak ona u Ciebie teraz rośnie, jakie wg Ciebie jest najlepsze stanowisko dla niej? Mam 20 sadzonek i myślałam właśnie o tym, aby je zestawić z brunnerą, ale rozumiem, że to nie jest dobre połączenie, tak?
W moim małym ogródeczku - Dorota 10:26, 15 maj 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Agnieszko, Kasiu, Joanno, Milka

OPIS MOICH CEMENTOWYCH PRÓB

Zaprawę robiłam z 1 części cementu + 1 część piachu + 1 część perlitu + woda.

Na misę weszło po 2 części, a na donice po 3 części. Jako miary użyłam litrowego wiadereczka po serku.

Jako formy użyłam dwóch donic plastikowych różnej wielkości od tego samego kompletu. Niestety przy pierwszej próbie zniszczyłam sobie trochę mniejszą donicę i nie wyszlifowałam górnego brzegu donicy. Większą donicę trzeba posmarować olejem od wewnątrz bardzo dokładnie. Mniejszą trzeba owinąć folią, ja założyłam reklamówkę i okleiłam taśmą. Tą folę też trzeba posmarować olejem.
Tą mniejszą dociążyłam żwirem który był w worku, żeby było lepiej go usunąć i dwoma kostkami brukowymi.
Jak zrobiłam donicę rano to następnego dnia delikatnie usunęłam wewnętrzną donicę i folię, wyskrobałam też nożykiem dziurkę odpływową i wygładziłam górny brzeg donicy. Donica jeszcze nie jest mocna i musi pozostać w tej większej do następnego dnia. Wtedy tą cementową i większą plastikową zanurzyłam na dwie doby w balii z wodą. Później jeszcze dobę stała w tej plastikowej donicy. Po 5 dobie na ziemi w nasłonecznionym miejscu podłożyłam dwa kawałki drewna i na nich postawiłam do góry dnem donicę. Słonko nagrzewa plastik i donica cementowa sama wychodzi z plastikowej. Tak stoi donica jeszcze kilka dni, wtedy konewką podlewałam ją, żeby lepiej związało. Rośliny można w niej sadzić po 2 tygodniach.
Czyli robota brudna, żmudna i nie zawsze efektowna. Pierwszej donicy nie pokazałam , bo to porażka.

Żeby zrobić odcisk liścia trzeba go olejem przykleić do miski i też posmarować olejem. Na razie liście są zbyt delikatne i słabo odchodziły od cementu. Po prostu rozłaziły się.
Ktoś chętny powodzenia.






Mój azyl na wichrowym wzgórzu 10:22, 15 maj 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89209
Do góry
Anitka napisał(a)
Kupiłam pierwszą piwonie drzewiastą.
Wrzucam zdjęcie.

Proszę o pomoc jak ją głęboko posadzić. Bo wiem, że głębiej niż rosła w doniczce.

Tam gdzie krzyżyki żółte są najniższe paki z których wybijają pędy. Czy mam do tej linii niebieskiej przysypać tylko to grube zdrewniałe czy do czerwonej linii, wówczas oba dolne pąki będą przysypane. Ta gruba, zdrewniała część już wystaje z ziemi na 3 cm.

Jedna strona.

Druga strona.

Całość.


Ja bym w tej sytuacji przysypała do niebieskiej czyli tak by to miejsce szczepienia znalazło się pod ziemią, a gałązki na powierzchni, ale w internecie pisze żeby szczepienie zasypać na 10-15 cm, zasypałabym na 10 gdyby tych gałązek nie było, ale może one wyjdą z ziemi mimo zasypania. Albo może zasyp ją do momentu tego miejsca gdzie dłuższy przyrost wypuszcza zielone Skoro głównemu konarowi nie szkodzi zasypanie do 15 cm tylko powoduje korzenienie się to i temu do tej wysokości nie powinno zaszkodzić. Dolnym jeszcze śpiącym bym się nie przejmowała, pewnie wyjdzie z ziemi po jakimś czasie. Daje to też szanse, ze te dwa pędy się ukorzenia osobno niż matka i po paru latach będzie je można pobrać i odsadzić
Musisz też o jednym wiedzieć, zdarza się, ze piwonia szczepiona puści liście i kwiaty od podkładki i wtedy wyglądają one jak zwykłe piwonie bylinowe, trzeba je usuwać.
Jeżówkowe-Love 10:15, 15 maj 2020


Dołączył: 22 maj 2015
Posty: 1140
Do góry
deszczowymaj napisał(a)
Achhhh jeszcze Tiarella cudna


Przepiękna! Jaka miejscówka dla tiarelli będzie najlepsza?
Przerabianie ogródka pod swój gust 10:13, 15 maj 2020


Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 6443
Do góry
Pluszak, bo uzylam specjalnej suszarki i wyglada jakby prad go kopnal
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies