Szybka akcja sadzenie i przesadzanie. Bukszpany wyhodowane z malutkich niestety wywalone. Te jeszcze zdrowe, ale stołówka ćmy 3 metry dalej, zatem aby za pare tyg znów nie grzebać w nowoposadzonych korzeniach i zrobic miejsce na nasadzenia pożegnałyśmy się. No i nie chce mi się pryskać bo i tak przegram.
Być może wyjaśnienie tego, że glycynia stoi w miejscu - trawa jej już zabrała miejsca. Druga opcja to kwestia, że jej korzenie jakoś do środka rosną i może same sobie zabierają miejsce. Nic, wpadłam na to teraz, że mogłam spróbować rozplątac.
W jednym dołku mamy:
- glycynia
- róża Giardina
- jaśmin toskanski
Obłożone bukszpanem aby od słoncca ochronić, choć chłodniejsze dni teraz mamy...