Dziś przycięłam część hortensji bukietowych. Zabrałam się też za wycinanie liści ciemiernikom.
Mąż przycinał tuje.
Cały dzień była wspaniała pogoda. Słonecznie i bardzo cieplutko.
Ale dzisiaj muszę życzyć zielono zakręconym ogrodniczkom ogromu wsparcia od swoich bliskich. Bo my jak te pszczółki , uwielbiamy kwiatki, a bez kwiatków nie byłoby życia na ziemi. Kto by chciał zbierać pyłek i wysysać nektar.' Dla wszystkich zabieganych pogodnej wiosny z odrobina pokropku . Miłego świętowania w tak pięknym dniu,