Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szałwia"

Magary Dramaty z Rabaty 00:02, 13 lip 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10442
Do góry

Dziewczyny - za wszystkie dobre słowa i pochwały - dziękuję

Judith - normalne lato mam dopiero od kilku dni
Basia - tak, to szałwia.
Mirka - przejrzałam zdjęcia z zeszłego roku i wcześniejsze - ze zdjęć wynika, że humello 4 tygodnie kwitnie
Zuza - Dalia póki co jedna chyba te wyprzedażowe zakupy to jednak za późne na kaszubską zimnicę
Lidka - dzięki, cmok Do ogrodnika doskonałego mi wiele brakuje
Ola - róża Lupo tak ok 60-70 cm u mnie ma.

Magary Dramaty z Rabaty 00:36, 12 lip 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13827
Do góry


Róża Morning Sun:


Śliczne masz te wszystkie róże A tu podoba mi się to połączenie z tą szałwią, bo to szałwia? Czy coś innego ?
Glina i zielsko 20:52, 10 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1213
Do góry
LIDKA napisał(a)


Ula to panowanie nad ogrodem to raz lepsze raz gorsze . Wyplewiłam jej siewki bo nie umiem rozpoznać która to ożanka a która szałwia a rosną blisko. Ozanka ma taki luźniejszy pokrój i to mi się podoba .

Mam 2 Gat niskich szalwi i jeden się sieje fest a drugi prawie wcale. Nie wiem od czego to zależy.
Całkiem nie panuje nad Gaura . Sporo rozdałam a jeszcze nadal plewie siewki .

Na kortowej mam jeszcze sporo miejsca i próbuje to zapełnić . Lubię kłosowe kwiaty ale mam same fiolety i coś muszę różowe wprowadzić .
Był plan na mnóstwo werbeny ale ona miała inny plan .


Ja siewki ożanki poznam nawet przez sen w czarnych okularach też

Właśnie lubię te kłosowe kwiatostany. Przetacznik różowy dla urozmaicenia to super pomysł. Rozumiem jak to jest, że nie mamy wpływu jak co i gdzie chcę rosnąć. Ciągle coś przerabiam, a potem bywam rozczarowana i znów przerabiam
Pachnący różami, malowany bylinami 12:15, 10 lip 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13163
Do góry
Zakwitła róża Pink Piano. Jestem zaskoczona, bo ma małe kwiatki.



Lubię liliowce, a zwłaszcza te o kwiatach zwanych pająkami.



Bodziszka Rozanne wsadziłam do donicy.



Wciąż kwitnie szałwia kręgowa.



Glina i zielsko 11:47, 10 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14076
Do góry
Ulina napisał(a)
Śliczna na fioletowa pysznogłówka mi też pasowałaby czytałam opinie że te odmianowe szybko giną. Nie mam zdania swojego bo nigdy ich nie miałam. U mnie rośnie tylko czerwona pysznogłówka, którą mi Ania przywiozła 2 lata temu. Rozpycha się i wchodzi na inne rośliny, narazie jej pozwalam, ale wiosną trzeba będzie część plewić trochę. Mi super pasuje bo jest bardzo energetyczna, cieszy oko już od miesiąca i kwitnie długo. Jestem zdziwiona i uradowana, że tak dobrze rośnie.

Ożankę widziałam, u siebie za niedługo będę ścinać kwiatostany, żeby się odbudowała i znów zakwitła do jesieni. Nie lubię takich ściemniałych kwiatostanów latem, lubię jej seledynowy i fioletowy kolor. Sama zobaczysz. Poza tym na zimę ścinam obowiązkowo, bo wysiew jest masakryczny. Ja ciągle ją plewię i usuwamm z rabat, mimo że ją uwielbiam a jeszcze uważam że mam jej za dużo ograniczam w ogrodzie znacznie, jeszcze jedno większe miejsce mi zostało do usunięcia bo się rozpanoszyła. Musisz zobaczyć czy dasz radę ją ujarzmić i czy zostanie na dłużej. Ty panujesz nad swoim ogrodem.


Ula to panowanie nad ogrodem to raz lepsze raz gorsze . Wyplewiłam jej siewki bo nie umiem rozpoznać która to ożanka a która szałwia a rosną blisko. Ozanka ma taki luźniejszy pokrój i to mi się podoba .

Mam 2 Gat niskich szalwi i jeden się sieje fest a drugi prawie wcale. Nie wiem od czego to zależy.
Całkiem nie panuje nad Gaura . Sporo rozdałam a jeszcze nadal plewie siewki .

Na kortowej mam jeszcze sporo miejsca i próbuje to zapełnić . Lubię kłosowe kwiaty ale mam same fiolety i coś muszę różowe wprowadzić .
Był plan na mnóstwo werbeny ale ona miała inny plan .
Ogród w malinówkach 20:12, 08 lip 2026


Dołączył: 24 wrz 2022
Posty: 1854
Do góry
Marcin89 napisał(a)
Tak za mną chodzi ta szałwia okręgowa. Ale info o rozsiewaniu się mnie drażni. Mam poletka szałwii omszonej i jeżówek...




Ja tak samo, zostawiam je tylko tam gdzie mogą się siać. Szukamy chyba podobnej byliny. Teraz na tapecie mam bodziszka cloud nine. A jeszcze przychodzą mi do głowy jeżówki z tej serii sunseekers, może one się nie sieją. A ostrogowce się sieją? W internet co nie wpisze to niby wszystko się rozsiewa
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 09:52, 08 lip 2026


Dołączył: 24 wrz 2022
Posty: 1854
Do góry
Hej Judith, mam pytanie do Ciebie: czy szałwia purple rain się u Ciebie wysiewa sama?
Małymi krokami-Ogród Wioli 09:51, 08 lip 2026


Dołączył: 24 wrz 2022
Posty: 1854
Do góry
Hej Wiola, widzę że nie zaglądasz tu za często, ale chciałam Cię zapytać czy szałwia purple rain się sama rozsiewa?
Glina i zielsko 21:48, 07 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14076
Do góry
Angelika95 napisał(a)
Lidka, czy rozsiała Ci się szałwia okręgowa purple rain? Czytałam, że specjalnie jej nie ścinałaś


Nie wysiała sie . Tam gdzie rośnie mam grubiutko drobnej kory . Może to przyczyna ?
Ogród w malinówkach 22:49, 06 lip 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5789
Do góry
MartaCho napisał(a)
Cieszę się, że to piszesz- u mnie z Limelight to samo- myślałam już, że trzeba będzie przesadzić bo mają za dużo cienia, a może po prostu w tym roku tak mają.
Rabata pięknie się rozrosła! I tak samo jak Ty stwierdziłam w weekend, że mus coś dosadzić, bo teraz słabo z kwitnieniem w tym momencie. Kocimiętki i część szałwii już udało się wyciąć.
U dziewczyn róże takie piękne, a moje już też obcięte, upały je załatwiły. Nie wiadomo co wybrać
Ja w sumie o tej porze roku miałem mieć krwawnice i jeżówki. Ale ta pierwsza wcale mnie nie zachwyca.

Na tapecie mam takie rośliny:
Czosnek Millenium
Czyściec Humello
Szałwia Purple Rain
Gaura Whirling Butterflies
Szałwia muszkatałowa w odm. (wypatrzona u Tar lub Magary, roślina raczej jednoroczna).

Te wszystkie kwitną teraz właśnie.

Jeszcze tak kojarząc fakty, teraz kwitną ostróżki ogrodowe, liatry kłosowe, floksy wiechowate i rdesty himalajskie (te kojarzę u naszej forumowej Wioli)

No i lilie
Podwórkowa rehabilitacja 22:28, 05 lip 2026


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11984
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Witaj Reniu oj dzieje się dzieje w twoim ogrodzie duuuuzo

Lawenda, trawy i róże rządzą. Żadnej przypadkowości, sama poezja w bieli, fiolecie i złocie.
A żwir chrupie pod stopami jak w Prowansji.
To ogród, który pachnie, szumi i nie daje o sobie zapomnieć.
Ogród Reni – malowany bylinami, pachnący różami
Hortensje Annabelle puchną jak bite śmietany.
Do tego biała szałwia i goździk brodaty. Zero krzykliwości, sama klasa. Reniu masz oko do bieli.

A na płocie powojniki w odcieniu pudrowego różu

Hortensja dębolistna i te róże!* Liście jak u dębu, kwiaty jak koronki. A pod spodem róże 'James Galway' i inne piękności. Tu nawet pączki pozują do zdjęć.

Pod hortensją dębolistną mam różę lively fairy i liliowce.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 08:29, 02 lip 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6181
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Patrycja, to co zagospodarowałaś już wygląda pięknie! Nie widać żeby było rzadko. Fajnie puchato.
Wąskie cudne! Ta biała szałwia też fajna. Miałam taką, ale ją przesadziłam i widocznie nie zadbałam odpowiednio i padłaz

Tych rzadkich nie pokazuje całkiem. Obecnie to te dwie rabaty, czyli wąskie i biały trójkąt mi się podobają i mają niemal finalny wygląd. Jeszcze ta z amanogawami jest spoko, ale teraz ma przerwę w kwitnieniu. Ta rabata co od Ciebie skopiowałam to w tym roku mi hortki sięgają do połowy łydki - taka susza u nas była, że nie urosły do normalnych rozmiarów. Reszta rabat nie zachwyca, skupiam się na pojedynczych roślinach, że są ładne.
W ogródku emerytki 10:17, 29 cze 2026


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9803
Do góry
Szałwia okręgowa Purple Rain

Nowy nabytek krwawnik Paprika

Ostróżka z mojego wysiewu - ma już kilka lat.

Szalejący Żeleźniak Russela.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 12:15, 28 cze 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 11038
Do góry
Patrycja, to co zagospodarowałaś już wygląda pięknie! Nie widać żeby było rzadko. Fajnie puchato.
Wąskie cudne! Ta biała szałwia też fajna. Miałam taką, ale ją przesadziłam i widocznie nie zadbałam odpowiednio i padłaz
Ogródek Gosi 20:14, 27 cze 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24800
Do góry
Masz Gosiu ogród z pasją” w pełnym tego słowa znaczeniu*


To miejsce, gdzie ścieżka z kamienia prowadzi między zielonymi ścianami i zaprasza: „chodź, zobacz co dalej”. Gosia ewidentnie lubi gęsto, dziko i romantycznie.
Azalie w odcieniach różu z pomarańczowym sercem i śnieżnobiałe - wyglądają jak bukiety prosto z chińskiej farfory.
Irysy bródkowe to gwiazdy maja: od kremowo-fioletowych falbanek po małe, pasiastym cudeńko w kolorze cytryny i bordo. Każdy inny, każdy z charakterem.

Klematis śliczny wlewa się różową kaskadą po płocie, a obok czubate kocimiętki robią lawendową mgiełkę wzdłuż ścieżki. Suuper to wygląda.
Szałwia omszona stoi sztywnymi fioletowymi świecami, a między nimi biel orlików i maruny dodaje lekkości.

Taki ogród, w którym chce się usiąść z herbatą i po prostu patrzeć jak rośnie.

Do raju daleko - u Ewy 10:47, 26 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20338
Do góry
mirkaka napisał(a)


Ewa, rozchodniki są stołówką dla opuchlaków, zajrzyj im w korzenie, zobaczysz pewnie ich mnóstwo. U mnie wywaliłam wszystkie bo nie chciałam karmić opuchlaków, a szkoda, bo je uwielbiam.
Szałwia i u mnie słabo rośnie, ale ta która wsiała się w kostkę rośnie wspaniale, wg mnie one lubią w nogach wilgotną glinę ale reszta w słońcu, nie lubią mieć za blisko towarzystwa, podsyp im trochę nawozu do kwitnących, albo obornika albo kompostu


W rozchodnikach nie mam co sprawdzać, bo ich nie ma po zimie. Całe rabaty wiosną były podsypane obornikiem i kompostem. Nic nie pomogło szałwiom. One nie chcą u mnie rosnąć, więc nie będę się upierać. Ładnie rosną za to kocimiętki, więc zastąpią szałwie.
Podwórkowa rehabilitacja 20:28, 25 cze 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24800
Do góry
Witaj Reniu oj dzieje się dzieje w twoim ogrodzie duuuuzo

Lawenda, trawy i róże rządzą. Żadnej przypadkowości, sama poezja w bieli, fiolecie i złocie.
A żwir chrupie pod stopami jak w Prowansji.
To ogród, który pachnie, szumi i nie daje o sobie zapomnieć.
Ogród Reni – malowany bylinami, pachnący różami
Hortensje Annabelle puchną jak bite śmietany.
Do tego biała szałwia i goździk brodaty. Zero krzykliwości, sama klasa. Reniu masz oko do bieli.

A na płocie powojniki w odcieniu pudrowego różu

Hortensja dębolistna i te róże!* Liście jak u dębu, kwiaty jak koronki. A pod spodem róże 'James Galway' i inne piękności. Tu nawet pączki pozują do zdjęć.
Znowu na wsi 17:46, 25 cze 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14254
Do góry
Daga, to jest szałwia Amistad. Mało prawdopodobne żeby przetrwała zimę, miałam ją już chyba 2 razy. Podobnie nie przetrwały inne odmiany szałwii, mam na myśli te nowe bo szałwia omszona wiadomo, zimuje bez problemu. Próbowałam ukorzeniać jesienią sadzonki i zimować na najchłodniejszym parapecie w domu. Wypuściły korzonki ale powaliły je choroby grzybowe. Pamiętam że Kasia Bellingham w ten sposób miała nowe egzemplarze na następny rok. Ale ona ma wypasioną szklarnię, inspekt więc jej łatwiej.

Asiu, ano jarzmianka tylko mało podobna na zdjęciu do jarzmianki .
Dziękuję .

Mirka, część róż nie przetrwała - Cardinal Hume, Lavender Ice ku mojemu żalowi bo bardzo mi się podobały. Powaliła je w zeszłym roku jakaś choroba. Nie wiem co to było, zaczęły czernieć podstawy pędów i stopniowo zamierały. Straciłam wszystkie róże w donicach, na wiosnę. Kilka mam takich które ledwie wystają nad ziemię, chyba ruszą, mają nawet malutkie pączki. Sibeliusa zapomniałam uwiecznić.
Na zdjęciach jest Angela, te kwiaty są na wysokości ok. 30 cm . ale są też wyższe pędy, dopiero w pączkach. Mam nadzieje że Angela urośnie bo bardzo mi się podoba. Powojnik natomiast to raczej Warszawska Nike, ma "grubsze" płatki niż Westerplatte. Powojniki też kocham
Do raju daleko - u Ewy 12:14, 25 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12064
Do góry
Ewa777 napisał(a)


No, bardzo dziwne. Na forum wiele osób pokazuje piękne rozchodniki i szałwie, piszą, że są bezproblemowe. A u mnie są roślinami jednorocznymi. Bardzo rzadko się zdarza, żeby któryś egzemplarz przetrwał do kolejnego sezonu. Z 12 szałwii z poprzedniego roku przeżyła tylko ta jedna. Cieszy, ale nie tak miało być


Ewa, rozchodniki są stołówką dla opuchlaków, zajrzyj im w korzenie, zobaczysz pewnie ich mnóstwo. U mnie wywaliłam wszystkie bo nie chciałam karmić opuchlaków, a szkoda, bo je uwielbiam.
Szałwia i u mnie słabo rośnie, ale ta która wsiała się w kostkę rośnie wspaniale, wg mnie one lubią w nogach wilgotną glinę ale reszta w słońcu, nie lubią mieć za blisko towarzystwa, podsyp im trochę nawozu do kwitnących, albo obornika albo kompostu
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 16:02, 24 cze 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1976
Do góry
rabatowe róże z szałwia przy wejściu do domu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies