antracyt
12:25, 01 paź 2026
Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13664
"Kwiatek" spod drewutni drugi raz w tym sezonie drzemał na hamaku. Ja też mogłabym na palcach jednej ręki policzyć ile razy w nim zaległam. A zaraz trzeba go będzie schować... może w przyszłym roku się uda więcej "nie robić nic"
Na okołolondynskie ogrody mam wstępne plany w okolicach maja-czerwca przyszłego roku (ale tak by na szaleństwo Chelsea nie trafić) - czy się uda, zobaczymy