Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Jodła - choroby i szkodniki

Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71211
Dodany 20:11, 07 paź 2013
marta_brejnak napisał(a)
Proszę o poradę! Moja jodła koreańska ma około 15 lat i nigdy nie miałam z nią żadnych kłopotów. W ubiegłym tygodniu zauważyłam, że strasznie zżółkła i to tak z dnia na dzień. W załączeniu przesyłam zdjęcia. Te igły nie są suche, nie sypią się, nie zauważyłam żadnych szodników, pod korą nie ma maty. Czy mam zastosować jakiś oprysk na choroby grzybowe? Czy nie za późno już na jakiekolwiek opryski? Będę wdzięczna za każdą sugestię! Pozdrawiam
Marta Brejnak


Może zbyt sucho miała a sezonie, trudno wyrokować, bo to często się dzieje normalnie o tej porze roku. Sprawdź czy nie ma przędziorków.
brzuzka

Dołączył: 30 sie 2013
Posty: 26
Dodany 10:32, 09 paź 2013
U mnie przędziorków nie ma. Za to jak potrząsnąłem tymi dolnymi gałązkami w głębi drzewka to żółte igiełki posypały się. Może więc jednak zbyt sucho zrobiło się mojej koreance.
Matę usunąłem na okręgu o średnicy ok 1,5m w koło (by korzenie lepiej oddychały), ziemię wzruszyłem, dałem odrobinkę jesiennego nawozu do iglaków, żółte gałązki (te opadające) otrzepałem z igiełek, staram się dużo podlewać i obserwuję co się będzie działo...

Trochę przyznam eksperymentuję (jeśli chodzi o ogrodnictwo to jestem tegorocznym nowicjuszem), może się więc okazać, ża z tym podlewaniem wcale choince nie pomogę. Pamiętam jak sadziłem drzewko to sprawdzałem jak je podlewać i niby ten gatunek nie lubi jak jest zbyt mokro (nie puściłem więc pod drzewko nawadniania kropelkowego).

Teraz tylko pozostało czekać i obserwować w jakim stanie dotrwa do przyszłego sezonu...

Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71211
Dodany 10:36, 09 paź 2013
Lato było suche i upalne, na pewno te jej zaszkodziło. Ale brak podlewania to też nie sposób, trzeba założyć nawadnianie kropelkowe, żeby w ogóle było, a dawki dobierać zgodnie z wymaganiami.
To że nie lubi zbyt mokro, nie znaczy że nic mu się z wody nie należy.Dlatego ja bym dołożyła nawadnianie, podlewała umiarkowanie, nie zalewała.
brzuzka

Dołączył: 30 sie 2013
Posty: 26
Dodany 16:02, 30 kwi 2014
Mięło kilka miesięcy i wygląda na to, że z moją jodłą koreańską jest wszystko w porządku. Wypuszcza nowe przyrosty, po żółtych gałązkach nie ma śladu i co najważniejsza wypuściła cieszące oko szyszki. Usunięcie maty trochę nawozu i odpowiednia ilość wody jak widać załatwiły sprawę. Jeszcze raz dziękuję za cenne rady!
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71211
Dodany 12:27, 05 maj 2014
Czyli rady się przydały
Dabrion

Dołączył: 29 cze 2014
Posty: 1
Dodany 15:33, 29 cze 2014
Moja jodła jeszcze 3 tygodnie temu była zupełnie zdrowa. Tydzień temu wszystkie młode przyrosty zaczęły brązowieć a obecnie powoli opadają igły. Teren nie jest ogrodzony więc drzewka otoczone są siatką bo zające i sarny obgryzały wszystko. Co może być przyczyną zamierania pędów?
marta_brejnak

Dołączył: 30 wrz 2013
Posty: 2
Dodany 18:29, 29 cze 2014
Moja jodła (zdjęcia w poprzednim poście) nie zgubiła już więcej igieł ale w tym roku nie wypuściła nic nowego, nie ma ani przyrostów, ani szyszek, więc uważam że już po niej. Próbowałam wszystkieg, ale nic nie pomogło. Rozglądam się powoli za jakimś drzewkiem na jej miejsce.
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71211
Dodany 22:36, 15 lip 2014
asiach napisał(a)
Proszę wszystkich o pomoc
Mam problem z jodłą kalifornijską. Prawdopodnie jest to ochojnik korowojodłowy ( obiałka jodłowa ). Szczerze mówiąć jestem zdruzgotana bo to co przeczytałam w dostępnej przeze mnie literaturze i w internecie
to za kilka tygodni zacznie odpadać kora a drzewo skazane jest na powolne zamieranie
Ma swoje lata i ponad 12m wysokości. Pień i części gałęzi poczynająć od nasady pokryte są biało-szaro-srebrnym nalotem(coś w rodzaju wykwitów pleśni)
Prawdopodobnie można by było potraktować to preparatem MOSPILAN 20SP lecz został wycofany z rynku
Dlatego jeżeli ktokolwiek może coś doradzić i pomóc mi je uratować będę wdzieczna
Oto zdjęcia z objawami choroby !!!
zaatakowana jedna z wielu gałęzi

moja biedna-chora jodła

pień

Pień drugiej jodły w pobliżu tej mocno zaatakowanej - też choroba postępuje od dołu
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 18:51, 17 lip 2014
Teraz można potraktować drzewo preparatem Konfidor 200 SL/Kohinor 200 SL. Preparat dość długo krąży w roślinie zatruwając jej soki, a od pażdiernika dwukrotnie promanalem, tylko że technicznie niemożliwe będzie dokładne pokrycie drzewa, a promanal okrywając szczelnie szkodnika po prostu go dusi. Dalsze info już masz - jeżeli dasz radę - próbuj.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 21:01, 20 lip 2014
Asiach,
zapewne chciałabyś wiedzieć co zaatakowało Twoją jodłę. Otóż nazywa się obiałka korowa, jest mszycą, a białe kłaczki mają być jej ochroną. Leśnicy mają na jej tle uczulenie.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies