Klaudia nosz oczywiście że zielsko jest popaduje to się z nim ścigam. Sądzę rośliny rzędami głównie i każde roślinka występuje w kilku lub kilkunastu sztukach . Nadal sama coś tam rozmnażam i ciągle przez to jakieś doniczki mam .
Pies mi kradnie i wynosi i próbuje doprowadzić ogród do stanu bez doniczek .
O pysznoglówksch dobra wiadomość to jest że odbijają . Dokupię do tej jednej.
Amgelika czyściec Hummelo za niski? Albo ostatnio fajne roślinki widziałam - ślazówki (Sidalcea). Te krwawnice dzikie nie są takie bardziej lubiące właśnie wilgoć? One zazwyczaj w rowach rosną.
Lidzia, nie gadaj, masz wymuskane, że aż powieka drga W chwasty nie wierzę
U mnie rosną na najgorszym fragmencie gleby bo na sączkach od oczyszczalni i tam mocno przeryte że na glinę trafił żółty piach. Ziemia marna i polepszam dosypując kory. Liatry są całkiem bezproblemowe i chyba się sieją . Miałam raz wkoło nich pełno cieniutkich szczypiorków i wyplewiłam zanim się domyśliłam że to liatry mogą być .
Lidka nie miałam pojęcia że Ty masz tyle róż. Ta biała rabata z Artemisami, gaurą i tymi bordowymi liliami to strzał w dziesiątkę. Super połączenie. Pięknie to wygląda.