Posadziłam dziś kilka wielosiłów nabytych z natchnienia u Magary .
Padało 2 dni i ziemia wilgotna.
Dużo jeszcze kory widać ale lubię tę moją rabatę .
W weekend planuje ciąć co nieco.
Tło za płotem wkrótce zniknie bo zaczyna się budowa. Trochę szkoda ale może zanim skończą dom to moje tuje podrosną i nie będę musiała oglądać dachu w tle .
Asia lubię tecróze bo pachnie cytrusami . Ma zmienny kolor . Teraz po upałach nabrała rumieńców. Na jednym pędzie ma kilka kwiatków i czasem tak wyglądają jakby każdy inny był .
Zdrowie ma średnie bo w połowie lata zaczynają jej żółknąć liście od dołu i łapie plamki. Ale nie przeszkadza to kwiatom.
Tu zmęczona dwudniowym deszczem
Obejrzyj sobie Różę Candy rokoko. Małe pomponowi kwiatki. Nie wysoka inkwiatów moc . Mega zdrowa. Rozkręca się bo bardzo zmarzła . Mam też lovely i lemon rokoko. Zdrowe i fajne róże . Ta lemon taka elegancka w odbiorze. Są nieduże więc do donic w sam raz.