Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

mrokasia 08:53, 05 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21093
Judith napisał(a)

Myślisz, że już…? Ja się wstrzymuję z dalszymi pracami. Póki co jeszcze miskanty przytnę tylko.


Myślę, że już .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 21:39, 06 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
mrokasia napisał(a)


Myślę, że już .

Ja się jeszcze wstrzymam. Choć prognozy pogody są dość optymistyczne…
Jutro planuje wyciąć wszystkie miskanty. Mam ich sporo, ostatnio 8 wielkich kęp sprzątałam kilka godzin. Na jutro zarezerwowałam sobie pomoc małżonka do tej roboty.
Największe miskanty (odmiany nieznanej) o grubych i twardych źdźbłach spróbuję wystawić do zabrania w snopkach. Ciekawe czy zabiorą. Powątpiewam, ale warto spróbować.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 15:39, 07 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
Piękna pogoda dzisiaj, ruszyłam zatem w ogrod jak dzik w żołędzie . Dosłownie w żołędzie .
Zadziałałam inaczej niż zawsze i poszłam tematycznie - wszystkie miskanty wycięte i część rozplenic. W tym roku cięcie traw odbywa się przed grabieniem trawnika, zatem uznałam, że mogę porobić drobne burdelolo - jechałam równo nożycami do żywopłotów. I to zarówno miskanty jak i rozplenice. Się działo! A bajzel był straszliwy .
Trzy rabaty załapały się na czystki kompleksowe (no dobra, jeszcze hortki zostały do przycięcia), a dwie nich - na zdjęcia

Biforafter 1:



Biforafter 2:



EDIT: Gdy tak teraz patrzę na tę biforaftery, to stwierdzam, że szału nie ma . A to efekt kilkugodzinnej pracy zakończonej zapełnieniem 5 worów .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Marcin89 18:24, 07 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5383
Jak tu szału nie ma? Widać zmiany przecież Ja Cię rozumiem, bo też robiłem coś kilka godzin i jakby efektu nie widzę. Za to efekty specjalne odczuję jutro w kościach

Brawo, ruszyłaś jednak po tej długiej zimie
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
mrokasia 18:32, 07 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21093
Wow, jak czyściutko! Suuuper
Co sprawiło, że zmieniłaś sposób sprzątania?
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 20:48, 07 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
Marcin89 napisał(a)
Jak tu szału nie ma? Widać zmiany przecież Ja Cię rozumiem, bo też robiłem coś kilka godzin i jakby efektu nie widzę. Za to efekty specjalne odczuję jutro w kościach

Brawo, ruszyłaś jednak po tej długiej zimie

Bo największy efekt to - poza wyciętymi trawami - usunięte zwały liści dębowych i żołędzi, a tego na zdjęciu nie widać .
A z porządkami wiosennymi jest tak, że po nich często jest smutniej - pusto tak
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
LIDKA 20:53, 07 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12903
Judith ale to fajna pustka taki moment czekania w napięciu przed wybuchem życia i pokazem siły przyrody. Wyjdą cebulki, drzewa się zazielenią, krzewy puszczą listki, pszczoły się obudzą, motylki bedą latać.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 20:55, 07 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
mrokasia napisał(a)
Wow, jak czyściutko! Suuuper
Co sprawiło, że zmieniłaś sposób sprzątania?

Powodów jest kilka, ale wszystkie są wynikiem powodu podstawowego: nie chcę jeszcze wycinać wszystkiego, bo jakoś wciąż mi zima i mrozy siedzą w głowie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 21:01, 07 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
LIDKA napisał(a)
Judith ale to fajna pustka taki moment czekania w napięciu przed wybuchem życia i pokazem siły przyrody. Wyjdą cebulki, drzewa się zazielenią, krzewy puszczą listki, pszczoły się obudzą, motylki bedą latać.

Masz rację .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 21:12, 07 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13203
Chyba wole taka pustke czystosc i oczekiwanie na wiosne. Niz te suchelce i balagan.
Teraz patrze przez kuchenne okno i przynajmniej nie doluje stratami pozimowymi bo jest porzadek.
U Ciebie przejrzalo. Ja horty juz obcielam. Nawet troche przymrozku czy sniegu im nie zaszkodzi.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies