Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Eupraksja 10:03, 05 sie 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 429
Judith napisał(a)




Jak równiutko i starannie, dosłownie i w przenośni od sznurka A robicie pod płyty jakieś betonowe podpory, czy leżą tylko na ziemi?
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
TAR 10:56, 05 sie 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14081
Jestem ciekawa docelowego ksztaltu tych rabat, na razie jakos mi nie trybia, po zrobieniu chodniczkow te kolka jakos nie do konca mi pasuja. Pomysl Mirki o kwadratach nachodzacych na siebi jakos automatycznie wydaje sie bardziej trafiony. Ale wiadomo, zdjecia jedno a rzeczywistosc drugie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 14:39, 05 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
Eupraksja napisał(a)


Jak równiutko i starannie, dosłownie i w przenośni od sznurka A robicie pod płyty jakieś betonowe podpory, czy leżą tylko na ziemi?

Leżą na ziemi, czyli na piachu . Powinno być ok, od lat mamy tak ułożone płyty w trawie i na kilkadziesiąt sztuk pozycję lekko zmieniły ze 2.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 14:41, 05 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
TAR napisał(a)
Jestem ciekawa docelowego ksztaltu tych rabat, na razie jakos mi nie trybia, po zrobieniu chodniczkow te kolka jakos nie do konca mi pasuja. Pomysl Mirki o kwadratach nachodzacych na siebi jakos automatycznie wydaje sie bardziej trafiony. Ale wiadomo, zdjecia jedno a rzeczywistosc drugie.

Kółka i kąty proste nieźle ze sobą grają, takie połączenia mam też w innej części ogrodu . Ważne, żeby było geometrycznie, reszta nieistotna . Geometrycznie nie oznacza, że symetrycznie ofkors.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Eupraksja 16:01, 05 sie 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 429
Judith napisał(a)

Leżą na ziemi, czyli na piachu . Powinno być ok, od lat mamy tak ułożone płyty w trawie i na kilkadziesiąt sztuk pozycję lekko zmieniły ze 2.


Ooo, to może piach bardziej wybaczający, bo w starym ogrodzie w gliniastej ziemi mi stopniowo tonęły takie płyty z łupka.

A tutaj też trochę myślimy o podobnym zaznaczeniu przebiegu mniej formalnych ścieżek, opcja bez betonu znacznie prostsza w realizacji i bardziej umożliwia modyfikacje późniejsze w razie czego
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
mrokasia 16:12, 05 sie 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21765
Ewa, u mnie, na piachu płyty leżą od lat np. na cienistej albo na basenowej.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 09:30, 06 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
Eupraksja napisał(a)


Ooo, to może piach bardziej wybaczający, bo w starym ogrodzie w gliniastej ziemi mi stopniowo tonęły takie płyty z łupka.

A tutaj też trochę myślimy o podobnym zaznaczeniu przebiegu mniej formalnych ścieżek, opcja bez betonu znacznie prostsza w realizacji i bardziej umożliwia modyfikacje późniejsze w razie czego

Zdecydowanie. Podobnie mam położoną kostkę brukową przy rabatach. Rzecz niemożliwa przy glinie . Jednak piach ma swoje zalety
Przyznam, ze kiedyś nie zdawałam sobie z tego sprawy i nie rozumiałam, po co niektóry robią obrzeża rabat na betonie. Dopiero Magara mi uświadomiła, że na glinie nie ma innej opcji, bo inaczej glina pochłonęłaby kostkę. A u mnie leży na ziemi i ma się świetnie od lat .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 10:23, 06 sie 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14081
Dlatego u mnie sa obrzeza Ecobordy wysokie. Latwiej cos zmienic niz kostka na podbudowie betonowej. Moze nie sa takie ladne jak cegla czy kostka ale i tak na brzegach sadze zawsze cos "wyplywajacego" wiec sa praktyczne niewidoczne a wygodnie kosi sie trawnik. No i kancikow nie musze robic, zreszta nie jestem fanka dokladania sobie roboty. A kancikowanie taka robota jest Nie mam na to czasu przy moim areale.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 11:59, 06 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
A ja lubię kancikowanie . Bardzo satysfakcjonująca robota . Bo angielskie kanciki mam przy większości rabat, kostkę tylko częściowo.
Nawiasem mówiąc - w przypadku kancikowania objawia się kolejna zaleta piachu, a mianowicie to, że trawa nie rośnie tu jakoś szaleńczo, zatem nie wrasta w rabaty. Kanciki wystarczy robić raz na rok (a przy niektórych rabatach nawet rzadziej), a same trawiaste wąsy (jeśli trawa w ogóle rośnie hehe) wycinam w sezonie nożycami dwuręcznymi. Te nożyce potrafią zresztą wyciąć także drobne kawałki darni wraz z ziemią, zatem małym nakładem pracy mam żylety niemal cały czas .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 12:18, 06 sie 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14081
Ja nie mam na to czasu. A trawa rosnie jak szalona, srednio co 2-3 dni koszenie. Kancikowac musialabym kilka razy w sezonie.
Z innej manki co w tym satysfakcjonujacego? Obsadzenie rabaty, zmiana nasadzen to owszem ale kancikowanie? Nieee
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies