Szukam czegoś niewysokiego, wielopiennego do kąta ogrodu.
Zastanawiam się jak moje p ace róze poradziły sobie z tym mrozem.
Spodziewam się sporych strat w tym sezonie.
.
Zrobię zamówienie nasion (chyba tylko cynie i moze jakis uroczy kosmosik)
Poszukam sobie tez złocienia maruna. Będzie ładnie wyglądał w bukietach.
No i biale gipsowki. Te, ktore kupiłam tu sa bladorózowe.
Ogolnie to chyba chce mi się juz rozpoczecia sezonu.
Wiola jak bedą jakieś siewki złocienia maruna to Ci wyśle. Odezwę się wiosną. Mam go też z siewek od forumowej koleżanki.
Rośnie u mnie za obwódką z seslerii i tworzą razem fajny efekt. Lubię takie kwiatki drobne tzw babcine.
Ciemiernik arcyciekawy
Ja też się o róże martwię. To co u mnie wystaje ponad śniegiem, jest całkiem czarne u większości krzewów.
Ale, zupełnie jak nie ja, pobudzam swój wrodzony optymizm i mam nadzieję, że te zwały śniegu, które zalegają jednak się przydadzą bo ochroniły róże od korzenia. Pożyjemy, zobaczymy.
Zdrowiej Wiolu, myślę,że róże po grubą warstwą śniegu przeżyły, przytniesz to co przymarzło i będzie dobrze. Życzę abyś nie miała podobnego incydentu jak TAR z rzutem z dachu... Ja muszę pamiętać o siewkach złocienia wiosną, bo Mirka też ma, ale zobaczymy wiosną czy miejsc będzie