Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Grzebiuszka ziemna » Edycja postu

Grzebiuszka ziemna

Gosialuk 23:07, 01 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6617
U mnie też tak hiacynty leżały. Nawet w podobnym kolorze.
Szkoda cyklamenków.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Kordina 00:01, 02 maj 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Juzia napisał(a)
Oooo! Następny krzaczor do listy chciejstw


Juziu który krzaczor masz na myśli?

Wafel napisał(a)
Śliczny kolorystycznie, ale morderczy jeśli chodzi o wrażenie olfaktoryczne bukiet, nie duszą cię te hiacynty?...

Asiu ani trochę, uwielbiam, podobnie jak bzu, konwalii

anabuko1 napisał(a)
...To miłe, widzieć profesjonalizm i wzorową fachowość.

Aniu dokładnie tak, wczoraj przyszły supertunie, ładne roślinki, ale już nie zapakowane jak te wyżej, jedna całkiem wypadła z ziemią z doniczki sponiewierana w pudle, ściśnięte za mocno w celofanie zbyt ciasną gumką, że odłamały się części łodyżek....Robiłam zakupy dla nas czworga, więc teraz sobie musiałam przydzielić te uszkodzone...

Magara napisał(a)
...
Co mnie zdziwiło - jak przyniosłam do domu ścięte, to zaczęły z nich wyłazić czarne robaczki - cały blat mi opanowały Miałaś podobne doświadczenie?...

Magarku nie, żadnych robaczków, widać te Twoje jakieś tubylcze albo endemiczne jak kto woli

Ichigo napisał(a)
Ja się chyba pożegnam z hiacyntami na zawsze. Moje ulubione szkodniki właśnie zaczęły je wyżerać wprost z doniczek. Jakbym serwowała im pyszny obiadek wprost z talerza....
Mam też dużo trujących - tojad mocny, konwalie, złotokap. Naparstnica zresztą też jest trująca. Ale to pewnie wiesz .
W ogóle zielarstwo to fascynująca dziedzina nauki.

O tak Madziu, fascynująca mam koleżankę po kursach ziołolecznictwa, ale to już totalna szalenica, czego ona nie je, nie pije, nie suszy
Mój tojad jest taki cieniowany, w zeszłym roku zakupiłam różowy, widzę, ze odżył, ciekawam jak będzie wyglądał, a Ty masz o ile pamiętam taki bardziej kobaltowy:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/11399-grzebiuszka-ziemna?page=33
A ten ogrodowy skurczybyk grasuje, woda z węża tylko wypłukuje nowe otwory, dla porównania wielkości palce, żadnych kopców nie tworzy, otwory nie łatwe do znalezienia, bo często ukryte:

____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Kordina 00:06, 02 maj 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
anabuko1 napisał(a)
...
Chyba nie miałaś przymrozków ?
Korona pięknie ci zakwitła.

Ależ miałam Aniu i to niezłe do -4°C ścięło mi aktinidię, a korona się do Ciebie wdzięczy za komplement

hankaandrus_44 napisał(a)
Bożenko, wiosenka u Ciebie zgodnie z kalendarzem, w2 dodatku pięknie wszystko się prezentuje. Gratulacje. Miłej majówki!

Haniu dziękuję, już był fantastyczny pierwszy dzień towarzyski, oj, co to będzie dalej

ajka napisał(a)


Cudowne to poletko, koniecznie odbuduj !


Aniu ajko nie będę protestować

Gosialuk napisał(a)
U mnie też tak hiacynty leżały. Nawet w podobnym kolorze.
Szkoda cyklamenków.

No cóż Gosiu, jak to w życiu roślin bywa

Sylwio, życzę Ci, żeby cebulice rozrastały się bujnie ale w tym roku jakoś ich mniej było.

Wafelku Marcinie Magarku Aniu makówki chyba zadowolone z Waszych komplementów


Dzisiaj pełnia Kwiatowego Księżyca, myślałam, że cały czas będzie taki pomarańczowy, ale jednak nie. Pierwsze zdj trochę zniekształcone bo tuż nad linią horyzontu o 21 godz, drugie 2 h dalej

____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Juzia 06:30, 02 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42735
Kordina napisał(a)

Juziu który krzaczor masz na myśli?



Forsycja
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
hankaandrus_44 07:22, 02 maj 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7820
Księżyc zobaczyłam o godzinie piątej, jak się przebudziłam. Na zejściu też miał taki intensywny kolor jak na zdjęciu pierwszym u Ciebie.
Dzięki za pokazanie w bezruchu, bo mi sie skrył w ciągu kilku minut. Ot i cała frajda u mnie.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Wafel 21:45, 02 maj 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4143
No piękny krążek na niebie
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
basia3012 23:26, 02 maj 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10824
Bożenko, takie rączki to skarb.
W ogrodzie kwiatu wszelakiego moc. Cudowne hiacynty, pierwiosnki i inne kwiatuszki. I za nie kochamy wiosnę.
____________________
BasiaOgród Basi Warmia
Eupraksja 00:37, 03 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Kordina napisał(a)



Trochę mi szkoda tego poletka,chyba spróbuję odbudować


Jakie cudowne! Paskuda karczownik One się rozrastają, czy trzeba po prostu dużo nasadzić?
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Ulina 14:24, 03 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1008
W tym sezonie jest duże opóźnienie, zaglądałam na bodziszka Dreamland, którego Ci wysyłałam. Nie zdziw się, on na początku ma takie jasnoróżowe obwódki na liściach i wygląda jak karzeł. U mnie jeszcze nadal jest w tej fazie, normalnie startuje później, a ten sezon jest wogóle dziwny. Na weekend majowy miałam kukliki, kaliny i azalie, nawet pokazu kuklików jeszcze nie mam.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ichigo 15:45, 03 maj 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 803
Kordina napisał(a)
O tak Madziu, fascynująca mam koleżankę po kursach ziołolecznictwa, ale to już totalna szalenica, czego ona nie je, nie pije, nie suszy
Mój tojad jest taki cieniowany, w zeszłym roku zakupiłam różowy, widzę, ze odżył, ciekawam jak będzie wyglądał, a Ty masz o ile pamiętam taki bardziej kobaltowy:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/11399-grzebiuszka-ziemna?page=33
A ten ogrodowy skurczybyk grasuje, woda z węża tylko wypłukuje nowe otwory, dla porównania wielkości palce, żadnych kopców nie tworzy, otwory nie łatwe do znalezienia, bo często ukryte:


U mnie też są takie dziury, wszędzie ich pełno. I kopce. Kiedyś myślałam, że to krety, ale jednak nie. Na rabatach są same tunele... Więcej o karczownikach napiszę u siebie, choć obawiam się, że staję się już monotematyczna. Wiecznie tylko "karczowniki" i "karczowniki", ech... .

Tojadów mam aż nadto, sieją się u mnie na potęgę. Dobrze pamiętasz, rosną u mnie kobaltowe. W zeszłym roku posadziłam jednego jaśniejszego, odmiany Cloudy, ale nie pamiętam, abym widziała go potem na rabacie. Możliwe, że to właśnie odmiana, którą posiadasz, bo wyglądają podobnie. Ja tam raczej nie mam obaw związanych z jego uprawą, zawsze pracuję przy nim w rękawiczkach. Co innego, gdybym miała dzieci - wtedy nie ryzykowałabym i na pewno wywaliłabym go z ogrodu.
____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies