Ulinko, patrzę na te zdjęcia i czuję spokój.
Twój ogród ma taką lekkość i przemyślane kompozycje.

Burgundowe liście podbiałowca pięknie kontrastują z delikatnymi trawami, a te kremowe hortensje bukietowe wyglądają jak obłoki na tle zieleni.
Podoba mi się jak prowadzisz rabaty wzdłuż tuj. Hosta, żurawki i te żółtawe kępy tworzą miękką krawędź, która prowadzi wzrok dalej, w głąb ogrodu. Przy drzewie z rdzawym kwiatem na pniu zrobiłaś przytulny zakątek.
A liliowce pomarańczowe to jest czysta energia. Wypełniają przestrzeń i dodają ciepła całej reszcie.
Widać, że każdy kąt masz dopieszczony i że to miejsce oddycha razem z Tobą.