Iwonko, fajne zdjęcia dziękuję tym bardziej że nie mam presji na aparat, a jednak z mojego tabletu to taka namiastka, trudno nazwać fotografią
dla osób które u mnie nie były zdjecia Twoje wyraźnie pokazują ogród, tą najważniejszą część ogrodu
Wejściowa nie do końca ogarnięta i jeszcze niedojrzała, nawet cieszę się że nie zdążyłaś zrobić zdjęć
Lidziu, chciałabym więcej kwitnących, ale na moim gruncie ciężko. Mam to co po wielu latach się sprawdziło, więc na lato zawsze czekam liliowce i hortensje robią szał, u mnie letni i jesienny ogród jest najładniejszy.
Mój tablet nie ogarnia takich zdjęć więc cieszę się gdy ktoś uchwyci ogród inaczej i pokażę lepiej kwiatki
Aktualnie nie ma już kwiatków ożanki bo ją ścięłam, żeby odrosła i jeszcze raz zakwitła jesienią
Teraz czepiam się tylko pojedynczych miejscówek bo chcę żeby było ładniej
Co do rabaty przy altance, plan już jest zrealizowany- brunery i śmiałki. Przeważnie w altance siedzę najwcześniej w kwietniu, więc wszystko pasuje, brunery będą kwitły
Ciemierniki są zaplanowane i rosną na innych rabatach- widocznej z domu i wejściowej.
Gaury nie sprawdzą się przy altance bo tam jest bagienko
Musiałabyś u mnie znać całokształt warunków glebowych, jest bardzo ciężko i mokro, a gdy susza to gleba jest jak kamień, na dodatek pękająca. Ja więcej muszę myśleć o ściółkowaniu niż o roślinach
Poza tym ja to mam takie rzuty na testowanie roślin. Teraz mam rzut na hosty, których nie jedzą ślimaki i są w miarę odporne na słońce. To jest trudny temat, niewielki wybór, więc do podziału pójdzie moja hosta Krassa Regal.
Twój śmiałek też podkega rocznemu testowi, ale podejrzewam że się sprawdzi i wtedy będzie u mnie w przewadze nad moim wysokim. Mój będzie obstawiał tyły rabat a Twój będzie wypełnieniem rabat słonecznych
Też lubisz te pionowe akcenty ożanka i czosnki są o tej porze idealne i na dodatek długo kwitną.
W tym jednym miejscu zostawiłam ożankę. W pozostałych musiałam likwidować bo chciała zająć ogród. A w nią wysiewały się chwasty i to mnie najbardziej wkurzało. Marzą mi się też jeżówki od wielu lat, ale ślimaki nie dają im wyjść. Musiałabym mieć z 1000szt żeby coś zostało. Może pokuszę się wiosną wysiać na parapecie
Ula pięknie Iwonka pokazała twój ogród. A mnie zmogło w nocy z piątku na sobotę i trzymało do niedzieli. Potem został tylko katar. Niestety plany wyjazdowe trafił szlag.
Nie wiem czy się jeszcze uda w tym roku.
Rabaty zmężniały, zgęstniały. U mnie ożanka też chce zagarnąć wszystko.
Plany mają to do siebie, że mogą ulec zmianom ważne że szybko wyzdrowiałaś
Zdjęcia Iwonki są superowe, jeszcze Sylwia i Anitka wrzucą swoje. Czekam z niecierpliwością
Co do ożanki to mam takie przemyślenia:
tylko w jednym miejscu i na bardzo gęsto sadzona. Mi się w nią chwasty wsiewały bo miałam z przerwami sadzoną, zbyt luźno. Ona mi się wykładała. Gdy będzie gęsto,to tak jak u Moni, będzie stała w pionie.
Teraz najpiękniejszy czas w moim ogrodzie czas kwitnących hortensji