ajka
20:53, 24 lut 2026
Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5873
Jaki ty masz piękny warzywniak, jaki porządek, te piękne skrzyneczki. Zazdroszczę. Nie cierpię swojego warzywniaka. Najchętniej bym go zaorała
Jaki ty masz piękny warzywniak, jaki porządek, te piękne skrzyneczki. Zazdroszczę. Nie cierpię swojego warzywniaka. Najchętniej bym go zaorała
Ja lubię siedzieć w domu. Ale M mi nie daje. Zwiedzamy stolice Europy.
Była Praga, Rzym, Warszawa a teraz Paryż mamy zabukowany na kwiecień. Potem albo Hiszpania albo Anglia.
M.wymysla trasy a ja jak wsiadam do samolotu to mózg zostawiam w domu.
Dosłownie się za nim ciągami całymi dniami. W ramach kompromisu te wyjazdy nie mogą być dluższe niż 5 dni.
Zaliczyłam też Cypr, Kraków, Trójmiasto, Malbork. Jak dla mnie to sporo przez ostatnie 4 lata.
Zapewne jak będą kwitły róże
Jest psica-wilczyca, jest bogactwo kolorów, faktur i gatunków, wszystko tak pięknie się ze sobą łączy, CU-DO-WNIE!