Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Kordylina australijska - Cordyline australis

Krys
11

Dołączył: 16 lis 2011
Skąd: Wojsławice woj.łódzkie
Posty: 8113
Dodany 20:14, 18 gru 2011
Wiem to inna odmian niż ma Danusia ale to na dobry początek
____________________
Krystyna - Hirutkowy raj:))
annawu
078

Dołączył: 17 gru 2011
Skąd: pomorskie
Posty: 1881
Dodany 21:17, 18 gru 2011
Na początek i ja narazie mam brązową, może na targach spotkam o jasnych liściach.


____________________
Ania - W gródku Ani
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71132
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 23:49, 20 gru 2011
A to moje tegoroczne kordyliny Od Szefowej
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71132
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49975
Dodany 19:38, 12 lut 2012
Krys napisał(a)
Udało się,kupiłam Cordyline (Kiwi) jest bardzo ładna.Podpowiedzcie prosze w jaka doniczkę ja teraz przesadzić ,wielkość i rodzaj ,jaką ziemię i czym zasilić ?




Nie zauważyłem tego postu wcześniej - to nie jest na pewno kordylina - bardziej kalatea - jej na dwór raczej nie wystawisz...
ircia
P6030030

Dołączył: 09 sty 2012
Skąd: Dania
Posty: 1778
Dodany 19:56, 12 lut 2012
Sebek, pytałam o kordylinę na Twoim wątku, ale tu chyba będzie bardziej odpowiednie miejsce, no i ktoś zainteresowany może też skorzysta.
Jak zimuje kordylina? Danusia wynosi ją do chlodnego garażu. Ja nie mam takigo chłodnego miejsca, a w domu pewnie za ciepło. Czy można zaryzykować i uprawiać ja w ogrodzie (np okrywając na zime?)
Tak mi się spodobała, że bardzo chcę j mieć
____________________
Ogród Irci
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49975
Dodany 20:36, 12 lut 2012
Nie da się - ona wytrzyma około -5 stopni - więcej nie. Ja ją wniosłem z dnia na dzień do ciepła i nie radzę tego nikomu.
ircia
P6030030

Dołączył: 09 sty 2012
Skąd: Dania
Posty: 1778
Dodany 20:42, 12 lut 2012
Jeśli wytrzymuje do -5 to mogę zaryzykować. Przeważnie zimy w tym regionie są łagodne, chociaż ostatnie zaprzeczają temu. Ale spróbować mogę
Jak nie, to nie pozostaje mi nic innego jak myśleć o nich jako o jednorocznych
____________________
Ogród Irci
Krys
11

Dołączył: 16 lis 2011
Skąd: Wojsławice woj.łódzkie
Posty: 8113
Dodany 21:28, 12 lut 2012


Sebek na etykiecie było napisane Cordyline (Kiwi).Ale jak nie to co ?
____________________
Krystyna - Hirutkowy raj:))
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies