Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Sposób na nornice w ogrodzie

doralisa

Dołączył: 23 maj 2016
Posty: 3
Dodany 14:15, 25 kwi 2017
Niedźwiedź, wykorzystałam Twój sposób z wiadrem. Zakopałam przy płocie jakieś dwa miesiące temu, ale jak dotąd utopiła się tylko jedna. Wkopałam ostatnio jeszcze dwa dodatkowe wiadra, bo nornice ryją jak szalone, ale ja na razie żadna nie wpadła .
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34425
Dodany 16:03, 25 kwi 2017
A ja w tym roky spróbuję sposobu na pietruszkę. Dorodny korzen białej pietruszki, nadziany trutką w środku, zakopujemy przy wejściu do nory. Podobno skuteczny.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
doralisa

Dołączył: 23 maj 2016
Posty: 3
Dodany 18:12, 25 kwi 2017
Hania, też wypróbuję pietruszkę.
Dziewczyny na innym forum jeszcze polecały czosnek w każdej postaci wkładany do dziur nornic, sadzony tuż obok i jeszcze niedźwiedzi.
Ewik
Taira 2m

Dołączył: 19 gru 2013
Skąd: Grudziądz
Posty: 4666
Dodany 15:49, 05 gru 2017
Mhh .moje tegoroczne tulipany cos wyzera lub wrecz wyciaga od gory .czy to mogą być nornice? wiem że mam ich sporo ale w poprzednich latach to były tunele i wcigaly cebulki do tych tuneli A teraz ewidentnie wygląda to tak jak ja bym lekko rozgarnela ziemię i wyjeła cebulkę, tylko dziury zostają. Już niewiele zostało...
____________________
Ewa * Ogródek z futrzakami i kamieniami
Karl57

Dołączył: 04 kwi 2018
Posty: 1
Dodany 14:07, 04 kwi 2018 , edytowany o 14:12, 04 kwi 2018
Ja słyszałem, że trzeba sadzić goździki. Nornice nie lubią tego zapachu i nie przyłażą. Nie wiem, czy to działa, ale nic nie zaszkodzi spróbować

analyzer65

Dołączył: 02 wrz 2016
Posty: 96
Dodany 19:00, 15 sie 2018
Zakładam trawnik z siewu (zakupiłem nasiona Barenbrug Watersaver). Przekopałem, wygrabiłem i wyrównałem póki co powierzchnię.
Akurat siostrze zostało trochę plastikowej siatki o oczkach wielkości ok. 15x17mm. Oni wkopywali z uwagi na krety.
Natomiast u mnie problem był z nornicą. Skutkowały granulki i czosnek wrzucany do korytarzy. No ale zniszczeń i tak zdołały wyrządzić.
Czy zakopanie siatki na głębokość do kilku cm coś da? Czy syzyfowa praca? Nornica w przeciwieństwie do kreta ryje bardzo płytko. Kilka cm pod ziemią jedynie. Musiałbym taką siatkę wkopać, a właściwie przysypać max 5cm ziemi.
LukaszD

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9
Dodany 15:06, 01 lut 2019
Dzień dobry,
czy ktoś może pomóc określić czyje to ślady i jak z tym walczyć?
Pozdrawiam

analyzer65

Dołączył: 02 wrz 2016
Posty: 96
Dodany 11:12, 02 lut 2019
To nornica.
U siebie rok temu wkopałem siatkę plastikową.
Są również środki chemiczne w granulkach jak np Normix.
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14408
Dodany 11:54, 06 lut 2019
Ponieważ u mnie, na początkowym etapie był nornicowy raj, to oczywistym było, że trzeba iść z nimi na wojnę.
I jedynym najskuteczniejszym sposobem okazała się systematyczna walka polegająca na codziennym sypaniu do norek po 3-4 zatrute ziarenka. Absolutnie nie więcej. Przy kilku znalezionych ziarenkach nornice pazernie konsumują je na miejscu. Jesli będzie więcej ziaren, to przeniesione będą do magazynu. A to wcale nie oznacza, że zostaną zjedzone.
Ten sposób także "cudownie" zadziałał na myszy na strychu

Warunek jaki trzeba spełnić to absolutna systematyczność.
Dodam tylko, że sypiąc ziarno do norek nie jest to zagrożeniem dla ptaków. Natomiast rozsypywanie po ziemi jest tylko dla ptaków szkodliwe, bo nornice i tak tego ziarna nie ruszą.
Życzę powodzenia. Mnie się udało. Owszem, nornice pokazują się sporadycznie, ale nie są już plagą.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Wiolka5_7
20170801 092211  1

Dołączył: 05 lut 2013
Skąd: mazowieckie/lubelskie
Posty: 6765
Dodany 21:07, 24 maj 2019
Toszka napisał(a)
Ponieważ u mnie, na początkowym etapie był nornicowy raj, to oczywistym było, że trzeba iść z nimi na wojnę.
I jedynym najskuteczniejszym sposobem okazała się systematyczna walka polegająca na codziennym sypaniu do norek po 3-4 zatrute ziarenka. Absolutnie nie więcej. Przy kilku znalezionych ziarenkach nornice pazernie konsumują je na miejscu. Jesli będzie więcej ziaren, to przeniesione będą do magazynu. A to wcale nie oznacza, że zostaną zjedzone.
Ten sposób także "cudownie" zadziałał na myszy na strychu

Warunek jaki trzeba spełnić to absolutna systematyczność.
Dodam tylko, że sypiąc ziarno do norek nie jest to zagrożeniem dla ptaków. Natomiast rozsypywanie po ziemi jest tylko dla ptaków szkodliwe, bo nornice i tak tego ziarna nie ruszą.
Życzę powodzenia. Mnie się udało. Owszem, nornice pokazują się sporadycznie, ale nie są już plagą.

Toszko,wielkie dzięki za pomoc !
Dzięki twojemu sposobowi nornice przestały mi ryć i niszczyć ogród.
Po 6 dniach sypania systematycznego po 3-4 granulki do korytarzy nie widzę nowych Twój sposób i u mnie się sprawdził...
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies