Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Sposób na nornice w ogrodzie

Pszczelarnia
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 25967
Dodany 14:21, 29 sie 2011
Z nornikami walki ciąg dalszy! UWAGA: teraz należy je szczególnie tępić, bo są poddatne, wykładać trutki i pułapki. Odstraszacze nie pomagają - miałam w sadzie kilka. Nic nie pomogło. Czytałam opracowanie 40 stronicowe na ten temat - rolnicy niemieccy i francuscy mają z nimi straszny problem (gorzej niż króliki, jeśli chodzi o liczebność kolonii na 1 hektar). Koszmar! Ale co 4 lata samoczynnie zmniejsza się populacja (tak tam było napisane).
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71132
Dodany 07:14, 03 wrz 2011
Ale póki co skutecznego sposobu nie ma?
wawik
Winnica n.a.  2011 021.  3 ..2.2

Dołączył: 15 lip 2011
Skąd: śląsk
Posty: 469
Dodany 13:46, 03 wrz 2011
Polecam koty.
____________________
Krys
11

Dołączył: 16 lis 2011
Skąd: Wojsławice woj.łódzkie
Posty: 8113
Dodany 21:29, 20 lis 2011
Na nornice to tylko moj Hiro
____________________
Krystyna - Hirutkowy raj:))
Pszczelarnia
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 25967
Dodany 08:06, 21 lis 2011
Krysie, czy można wypożyczyć Twojego psa? Mówię serio. Zapewniam tygodniowy pobyt.

Z jednego miejsca poszły w zmasowanym ataku w drugie, a że ogród duży to nie do ogarnięcia są te kolonie.
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
jantyszko

Dołączył: 11 maj 2012
Posty: 1
Dodany 12:13, 11 maj 2012
Bardzo dobre są nieczystości po kotach z kuwety domowej. Sypać gdzie są otwory. Krety też tego nie lubią
Joanna___

Dołączył: 02 lip 2012
Skąd: kuj-pom
Posty: 440
Dodany 23:32, 18 sie 2012
Ooooo,to muszę wypróbowac,na nornice.
A jeżeli chodzi o krecika to polecam kocie futro.Wyczesujemy kicię a sierśc wtykamy w kopczyki.
Krecik ucieka do sąsiada
____________________
koper

Dołączył: 27 sie 2012
Posty: 2
Dodany 21:53, 27 sie 2012 , edytowany o 22:38, 27 sie 2012
Witam
To miało miejsce dawno temu gdy żył mój wspaniały pies, i to właśnie wtedy na ziemie spadła mi zamknięta paczka papierosów, a on był łasy na wszystko, podbiegł do niej powąchał i warcząc odskoczył.Co prawda on już nie żyje od kilku lat, ale ja podczas wspominek o nim przpomniałem sobie tamtą sytułacje i poprosiłem znajomych którzy palą papierosy o wrzucanie ich do słoika z wodą. Tak przygotowany "roztwór"po wymieszaniu zaczełem wlewać do kretowisk. Obecnie robie to od trzech tygodni i widze że kretowiska w tylniej części działki gdzie było ich najwięcj całkowicie zanikły a lokator obecnie przemieszcza się w zdłóż płotu szukając słabego punktu w podmurówce by uciec. Kretowisk generalnie na środku trawnika od momentu wlewana tej mikstury nie mamy. W zeszłym tygodniu za aplikowałem tą kurację nornicy która się pojawiła i zobacze jaki będzie efekt.
koper

Dołączył: 27 sie 2012
Posty: 2
Dodany 22:20, 27 sie 2012
Jeszcze dodam że nie trzeba tego wąchać bo po otworzeniu słoika wali to na odległosć i trzyma zapaszek skutecznie dość długo." Przykiszone" tydzień są jeszcze lepsze.
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71132
Dodany 20:38, 02 wrz 2012
Moja mama też stosowała ten sposób. Ale już nie pamiętam, czy pomogło.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies