Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Sposób na nornice w ogrodzie

Borbetka
20914647 1675256115832592 8925751237892322357 n

Dołączył: 04 lut 2012
Skąd: Wielkopolska
Posty: 4423
Dodany 21:03, 03 lip 2013
Albo szkuter, jak na jednym z filmików na Youtube cha, cha .
____________________
borówcowy wizytowka
Dodany 21:15, 03 lip 2013
http://www.rolimpexnasiona.pl/index.php?id=148

takie coś użyłam w sobotę ..i to raczej ja nie moge tego znieść ...smród sie niesie z wiatrem do dziś .... a korytarzy jakby zdwojona ilość po rabatkach ....pudełek trutek i karbidu od jesieniu juz trochę złużyłam....mam kota ...ale nie łowny jakiś ...zaby myszy wróble zdarza mu sie ale nornice go nie interesują

zett

Dołączył: 31 lip 2013
Posty: 1
Dodany 19:14, 31 lip 2013
Dwia zwierzaki są pewne, ale niełatwe do zdobycia. Utalentowany pies (już w wątku ktoś o takim pisał, bodajże Hiro, ja widziałem dawno jednego małego mieszańca- suczkę, która była świetnym łowcą szczurów. Tych szczurów koty się bały i omijały. Można tresować psa, który wykazuje predyspozycje (np jakiś mieszaniec terriera) do polowania na nornice. Kota mało kto wytresuje
Drugi pewniak to zaskroniec. Rodzinka zaskrońców i jest spokój, ale trzeba mieć jakiś mały staw na terenie.
beta
Dsc09040

Dołączył: 05 kwi 2012
Skąd: mała wieś w pomorskim ;-)
Posty: 11475
Dodany 21:26, 13 sie 2014
witam
mam pytanie...czy ktoś może używał płynu do odstraszania kretów i nornic dostępnego w marketach?...jeśli tak to czy zauważyliście jakieś niekorzystne skutki dla roślin po jego zastosowaniu?
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4285
Dodany 06:42, 14 sie 2014
Beato.
Ja używam od sześciu lat płynów do odstraszania kretów, nornic, pędraków i innych szkodników, które wykonuję sam na bazie roślin jakie można spotkać lub uprawiać w naszych ogrodach. Chodzi mi o wyciągi np. z czosnku, wrotyczu czy piołunu. Nieszkodliwe dla roślin, a skuteczne. Jeżeli nawet któryś ze szkodników pojawi się w ogródku, to najczęściej są to miejsca przy ogrodzeniu tuż pod siatką. Częste zruszanie ziemi w celu jej napowietrzenia i spulchnienia też utrudnia życie lub eliminuje całkowicie z ogrodu zwierzęta bytujące w glebie.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
beta
Dsc09040

Dołączył: 05 kwi 2012
Skąd: mała wieś w pomorskim ;-)
Posty: 11475
Dodany 14:08, 14 sie 2014
Waldku dziękuję za odpowiedź...ja również preferuję i używam 'natury' w ogrodzie...jednak nie wiedząc czemu, bo do tej pory się sobie dziwię, użyłam gotowej mikstury dostępnej w markecie...i mam niestety takie wrażenie, że nie posłużyło to rośliną...stąd moje pytanie...czy ktoś po zastosowaniu w/w miał podobne odczucia?
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
Mirka
Img 20160707 184216

Dołączył: 01 lip 2012
Skąd: Mazowieckie
Posty: 8879
Dodany 14:18, 14 sie 2014
Waldek to może coś doradzisz na gzy czym je zwalczyć bo nie dają żyć
____________________
Mirka Mirkowy ogród (początki)
nina_niedzwiedz

Dołączył: 07 cze 2013
Posty: 2
Dodany 18:36, 22 sie 2014
W zeszłym roku miałam ogromny problem z nornicami w ogrodzie. Gdzieś przeczytałam, że one nie lubią zapachu czosnku. Fakt, tam, gdzie rósł czosnek, nie zauważyłam ich obecności.
W tym roku obsadziłam cały ogród zwykłym czosnkiem, to znaczy na początku i końcu każdego rządka warzyw. Chyba pomogło, bo nornic ani śladu.
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70207
Dodany 21:37, 23 sie 2014
greglis napisał(a)
Żyłam sobie spokojnie przez dwa lata aż administracji zachciało sie zakładać trawniki na sąsiednich pustych posesjach i efekt jest taki że wypłoszyli te zwierzęta z obrośniętych działek i przyszły sobie do mnie i mam elegancko zryte trawniki, rabaty, ba nawet stopni tarasu nie oszczędziły. Zostały zakupione brzęczki które mnie do szału doprowadzają a one sobie dalej szaleją co jeszcze mogę zrobić????
Kindzia
U joli

Dołączył: 04 kwi 2012
Skąd: Śląsk
Posty: 27851
Dodany 21:37, 23 sie 2014
Ja też chętnie skorzystam z porady. U mnie pod różami łażą
____________________
Kasia***zjazd VI 2016***cz.I***cz.II*** Ogród z łezką II
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies