Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Postępowanie z trollem i niegrzeczne lub prowokacyjne wpisy

Ania74
Dsc 6647

Dołączył: 22 wrz 2013
Skąd: Kurpie
Posty: 801
Dodany 12:47, 27 lis 2013
Przeczytałam i szczerze mówiąc pierwszy raz spotykam sięz takim określeniem i zjawiskiem, pewnie dlatego, że jak dotąd nie udzielałam się na forach z powodu powolnego netu.
Wiedzę przyswoiłam i zastosuę w razie CZEGO.
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63914
Dodany 19:06, 02 paź 2014

Informacja: Wątek został przeniesiony przez moderatora z Ogród nie tylko bukszpanowy - część III

Wtorek to był bardzo zły dzień. Bardzo zły, jeszcze takiej wiadomości nie dostałam nigdy To jakby piorun strzelił, albo łopatą w łeb.

Tyle miłych wpisów, energetycznych, a wśród nich wiadomość. Potem ta osoba zrozumiała, że niesłusznie mnie osądzała. Przepraszała, a ja wybaczam, więc nie mogę teraz pisać o co dokładnie chodziło. Jednak ból pozostaje, bo jestem człowiekiem wrażliwym a nie robotem bez serca i uczuć.

Jednak na podstawie tego i innych sygnałów i czasem próśb jakie do mnie docierają, postanowiłam napisać swoją prośbę i przemyślenia oraz wyjaśnienia.

1. Sporadycznie zdarzają się prośby o zamknięcie lub usunięcie wątku, z różnych powodów.. choroba, wyjazd, ktoś po prostu nie chce..wszystko rozumiem i spełniam prośbę zamykając wątek, krótkie, niepotrzebne lub zdublowane wątki usuwamy, jednak całych wątków ogrodowych prowadzonych od lat jak powiedział mi Admin usuwać nie będziemy, wszak są tam wpisy wielu osób i wiele cennych rad.

Ostatnio nasiliły się prośby o zamknięcie lub usunięcie wątku (kilka) po rozróbie w wątku Bogdy, z powodu, że osoby czują niesmak że poczyszczono posty i "wybielono osoby winne" - wyjaśniam życzliwie i szczerze i proszę.o zrozumienie i przemyślenia. Postawcie się w mojej i każdej innej sytuacji. Ja nie odpowiadam za myśli, działania i pisanie innych !

Wyobraźcie sobie wasz wątek, ktoś pisze coś przykrego na co inne osoby odpowiadają np. "pyskówką", która potem ustaje, wszyscy żałują lub nie żałują, że to napisali, a wy chcecie uciec, zamknąć wątek, potem Wam przechodzi i chcecie wrócić. ale pod warunkiem, że usunę tę całą pyskówkę.

Będę takie rzeczy usuwać nawet bez prośby, bo to nie jest na temat i nikomu niepotrzebne. Rejestrują się osoby nowe, szukające informacji, a znajdują "dowalanie komuś". To nieładne i niegrzeczne, a przede wszystkim nie buduje, a rozwala wszystko co w ludziach dobre. Rozwala też dobre imię tego miejsca.

Nawet jeśli macie rację, nie piszcie tego, po prostu nie wchodźcie na ten wątek, gdzie osoba Wam nie odpowiada albo jej sposób postępowania. Weźcie tu pod uwagę dobro nas wszystkich, jako społeczność Ogrodowiska, a nie waszą własną satysfakcję żeby komuś "dowalić" bo zasłużył. Powstrzymajcie się. Zajmijcie się czymś przyjemniejszym.

Nigdy nie piszcie również komuś tego, co może mu wyrządzić krzywdę, nawet jeśli jest to słuszne co myślicie i macie rację i się to komuś należy, po prostu wstrzymajcie się, bo przy okazji może się dostać mnie, a je nie jestem temu winna.

Dostaję sygnały, że dzięki Ogrodowisku potworzyły się zgrane "paczki, ale spotkają się już poza Ogrodowiskiem. z powodów podanych powyżej postanowiły "odejść", ale czy słusznie obwiniają mnie? Na wyraz protestu odeszły, ale jakiego protestu, a co jak każdemu złego zrobiłam? Że nie dałam rady widzieć i zapobiec wszystkiemu?

Wiem też o różnych rzeczach jakie dzieją się poza moimi plecami będące krzywdzące czy dwulicowe wobec różnych osób czy mnie, czasem pojedyncze sygnały układają się w jasną całość. Na to nie mam wpływu, a obwiniana jestem ja.

2. Wklejane są nielegalne reklamy, z tym pomagacie mi walczyć, za co bardzo dziękuję. Nie muszę przeglądać, mam link.

3, Sprawa doradzania, w projektach, co posadzić itd.

Codziennie na Ogrodowisku przybywa tysiące postów, ja nie jestem w stanie tego wszystkiego przeczytać, każdy by nie dał rady. Informuję, że Ogrodowisko nie jest moją pracą, a jedynie do tej pory ...było przyjemnością. Pozwólcie, aby tą przyjemnością było nadal.

Dlatego przykro mi, że nie mogę każdemu doradzić, że nie mogę być wszędzie, że ktoś ma pretensje, że wybiórczo traktuję wątki i że "czym sobie trzeba zasłużyć abym go odwiedziła i doradziła", ale ja nie mam tyle czasu, aby każdemu doradzić i aby wszyscy byli zadowoleni, bo ja też muszę żyć dla siebie i rodziny, a nie tylko istnieć dla innych.

Mam codziennie jakiś limit czasu, wchodzę przypadkowo, zainteresuje mnie tytuł, otworzę akurat w tym miejscu, albo natychmiast wiem co tutaj doradzić, więc piszę. Ale głownie piszę i doradzam w wątkach tematycznych, bo tam jest moje miejsce, na ploteczki i odwiedzanie znajomych ogrodów w sumie nie mam czasu, a moje odwiedziny w konkretnych wątkach być może są analizowane, o tutaj weszła bo jej słodzi i przymila się, o tutaj weszła bo ogród "ogrodowiskowy" - nie - to nieprawda. Niech mi ktoś poda przepis jak dogodzić wszystkim???

Proszę o ciche przemyślenia osób, które tak myślą, bo ja nie jestem niestety robotem i automatem do tworzenia co sekundę pomysłów, nie jestem też w stanie o wszystkim wiedzieć i wszystkiego dopilnować. Chociaż chciałabym, ale się nie da
Najwięcej wklejam w "Pojedyncze pytania"..

Po to jest przecież forum, aby każdy mógł doradzić, a nie ja sama jedna mam doradzać większości. Chciałabym. Wiele osób się udziela w tym temacie i pomaga gdzie się da, dziękuję za to ogromnie - więc wejdźcie w moją skórę i pomyślcie, czy da się pomóc indywidualnie wszystkim?? Po to stworzyłam szereg artykułów, zdjęć, pomocnych realizacji, żeby każdy śledząc je mógł wyciągnąć dla siebie pomocne podpowiedzi i porady. Taka jest moja rola. Pretensji nie kierujcie proszę do mnie, proszę jeszcze raz- wejdźcie w moją skórę

Nieraz jest natworzone zdublowanych wątków, tematów, zanim to wyprostuję, poprzenoszę, powiadomię zainteresowanych - mój czas na Ogrodowisku się kończy. Muszę też spać, albo coś zrobić innego. Przede wszystkim żyć muszę.

Proszę też o zrozumienie, że mnie nikt nic za darmo nie daje, muszę też pracować.

Za mój wolny czas taką czasem mam zapłatę i "wdzięczność", że dostanę w łeb..Nie za siebie, a czasem za siebie. Przykrość i krzywda co jakiś czas, bo komuś nie doradziłam, nie odpowiedziałam, gdy tego potrzebował. Rozumiem gorycz, ale zrozumcie też mnie. I tak robię wiele, o wiele więcej niż inni, obojętni na to ludzie.

I to jest mój wielki i dotkliwy ból, jaki niesie ze sobą ten cud zwany Ogrodowiskiem, a który tak szczególnie dotkliwie mnie dopiero co trzasnął w łeb. Dlatego zamknęłam na chwilę wątek, bo muszę się z tego otrząsnąć i zacząć funkcjonować dalej, na razie jeszcze nie mogę.

Nie piszę tego, żebyście mi słali wyrazy uwielbienia czy czegoś, "słodzenia" , pragnę byście tylko przemyśleli no i zrozumieli, jak wielka na mnie ciąży odpowiedzialność, obowiązek za to miejsce, aby nadal było życzliwe i przyjazne każdemu, nawet niedoskonałemu człowiekowi..

Jakie będzie? zależy od Was.


Chciałam dodać, stworzyłam ten portal i pozwólcie mi go prowadzić po swojemu, nie chcę tutaj nienawiści.
Krys
Zdj cie0785

Dołączył: 16 lis 2011
Skąd: Wojsławice woj.łódzkie
Posty: 7741
Dodany 19:27, 02 paź 2014
Danusia życze duzo zdrowia i samych dobrych dni.
____________________
Krystyna - Hirutkowy raj:))
eda
P3230320

Dołączył: 28 kwi 2013
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 10693
Dodany 19:36, 02 paź 2014
Danusiu damy radę jest świetnie i nic tego nie zmieni Super że jesteś i już pozdrawiam
____________________
Ranczo Edy *** Wizytówka
eee_taam
Original11

Dołączył: 29 maj 2012
Skąd: Polska południowa
Posty: 12623
Dodany 19:53, 02 paź 2014
a ja myśle że tych krytykantów warto zaprosić do ogrodu... na 1 dzień...dać łopatę w ręke ..taczkę obornika...czy kompostu......i niech przygotują rabatke (zwłaszcza tam gdzie rośnie aktualnie trawa) do sadzenia ,,,dodatkowo gnojówkę z pokrzyw do podlewania już istniejacych roślin...albo kawalek plewnika, żeby sobie odrobinę sapneli


u mnie poligonu doświadczalnego jest dość zapraszam krytykantów

PS

u niektórych ogrodach to i 2 dni mozna łopatować.... bo jest gdzie zanocować ...a hotel powinien kosztować podwójnie
____________________
Justyna Kolorowa Piaskownica
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63914
Dodany 19:55, 02 paź 2014
Chciałam dodać że tu nie chodzi o krytykę, a niesprawidliwość ludzką.
Proszę o przemyślenia jedynie, nie o pisanie tutaj
eee_taam
Original11

Dołączył: 29 maj 2012
Skąd: Polska południowa
Posty: 12623
Dodany 20:05, 02 paź 2014
zwał jak zwał ...jednym słowem "nerwopsujka" ...ciutka potu i kilka odcisków i ziemia za pazurami,,,,dobra szkoła jeszcze nikomu nie zaszkodziła
____________________
Justyna Kolorowa Piaskownica
SylwiaKa
Avatar

Dołączył: 18 cze 2014
Skąd: Lublin
Posty: 138
Dodany 20:12, 02 paź 2014
Gardenarium napisał(a)
Proszę o przemyślenia jedynie, nie o pisanie tutaj


To ja nie piszę tylko Cię mocno Ściskam Danusiu! Dziękuję, że jesteś :*

____________________
Elfik
Ela2

Dołączył: 06 lis 2011
Skąd: Gliwice
Posty: 2057
Dodany 21:06, 02 paź 2014
Parafrazując:.............
„Danusiu, serce moje, Ty jesteś jak zdrowie.
Ile Cię cenić trzeba, ten tylko się dowie,
Kto Cię stracił...”
...
Już Ci kiedyś mówiłam, że ten mały, piękny świat, jaki stworzyłaś, okupuje rzesza zwariowańców, co to za Tobą w ogień, w pokrzywy, a nawet w opuncje...!!! Pamiętaj o tym zawsze, kiedy jest coś "nie tak"...
Obłapciam Cię serdecznie!
____________________
Ela - Puste pole z wysepką kwiatową
jola54
1b908408c59bd25cf6cd9eafd1dcb7fd 14 19 0

Dołączył: 29 lis 2012
Skąd: Wojsławice
Posty: 968
Dodany 21:27, 02 paź 2014
Najpiękniejszy ogród Danusi i najwspanialsze forum "Ogrodowisko! A skoro potrafimy walczyć z pasożytami,chwastami i szkodnikami,damy radę i trollom...pozdrawiam wszystkich serdecznie
____________________
między pasjamiJola - Między pasjami
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies