Witam przemiłych gości

dopiero jak wstawiłem fotki zauważyłem wpisy.
Basiu moje ogrodowe też ucierpiały niektóre definitywnie i ostatecznie ale weteranka Endless Summer i Diva(ta z lekkim okryciem) wytrzymały
Ewa cztery pająki to i tak dużo mam tylko trzy
Basiek buczek na szczęście padł zanim oparłem o niego drabinę bo upadek z tej wysokości to nic dobrego, planowałem zrobić mu korektę wierzchołka
Podstawę miał przeżartą przez jakieś choróbsko
Hania góry wysokie są tam wciąż i wzywają, z tego się nie da wyleczyć i na pewno tam wrócę
może już nie na łańcuchy i grań ale są miejsca które pomijałem w drodze na szczyty bo czasu było mało ale teraz to i owszem
Ala tak jak pisałem niektóre tak inne nie i w gruncie zostały mi tylko te dwie i jedna piłkowana