Tak, o tę chodziło, jest piękna, czy zdrowa? jak znosi upały i deszcze?
A ta ciemna na ogrodzeniu?
Masz potem sporo roboty jak przekwitnie, miałam kiedyś Gipsy, piękna ale tak kolczasta i przyciągała mączliki, pozbyłam się jej. Mam jeszcze wielką Lykkefund, piękna tylko 2-3 tyg, potem okropna robota przy cięciu, też się zastanawiam czy nie wywalić. Najgorsze są chciejstwa, potem radość dość krótka i robota zostaje, mam takie myślenie z racji już mojego wieku, niestety, nie młodniejemy