Dla mnie zdecydowanie Astrid Masz ją w półcieniu? Czytam że słońce może ją przypalać
Dziękuję Joasiu
A masz może Munstead Wood? Czy ta Astrid ma kolor taki jak Munstead?
Astrid rośnie w półcieniu, ale da radę w słońcu.
Mam Munstead Woody ale nie lubię jej za wiotkie gałęzie i pokładanie.
A kolor obie te róże mają podobny. Astrid troszkę ciemniejsza.
Moja Munstead też miała wiotkie pędy i się pokładała, cięłam ją dość nisko, żeby się wzmocniła, nic to nie dawało. Aż raz przestałam ją ciąć nisko, zostawiałam jej długie pędy i wiosną tylko trochę skracałam, i objawienie Zrobiła się sztywniejsza, kwiaty nie zwisały, teraz krzew ma jakiś 80 cm, róża pięknie zniosła minioną zimę, spróbuj, takie cięcie sprawdza się i u mojej siostry, może to jest klucz do niej
O Astrid czytam, że nieodporna na deszcz, powstają mumie ale Ty tego nie zauważyłaś, więc może nie jest tak źle
Dziękuję Mirko za rady odnośnie Munsted. Oczywiście zastosuje się do nich dostosuję bo róża mi się bardzo podoba.
U mnie zapowiadają od wtorku 2-dniowe opady to poobserwuje jak Astrid je zniesie i napiszę, a nawet zrobię jej zdjęcie.
Mirko a widziałaś róże Cardinal Hume? Ciemna i może Ci się spodobać.
Pozdrawiam
Ewuś,
Cardinal Hume zachwyca mnie nieustająco od kilkunastu lat.
Chyba jedna z pierwszych od której zaczęła się moja różana miłość.
Dziękuję za wizytę w moim ogrodzie. Muszę do Ciebie zajrzeć bo jestem bardzo ciekawa nowej odsłony ogrodu.
Pozdrawiam
Bardzo ładne róże, szczególnie ta za kratami.
A czy wiecie może czy ta Cardinal Hume ma kwiaty podobne w kolorze do Burgundy Iceberg? Wygląda interesująco.
Bardzo ładne róże, szczególnie ta za kratami.
A czy wiecie może czy ta Cardinal Hume ma kwiaty podobne w kolorze do Burgundy Iceberg? Wygląda interesująco.