Bożenko tak zimnica była przed północą teraz siedzimy z córcią na podwójnym kocu na trawie poubierane po uszy ale słońce grzeje
szronu współczuję u mnie nie było ooo lawendy szkoda no ..ale może trza poczekać ...
Uściskuje .
Wiolcia tak ogromna strata ...
Oj nie wiem kochana ale tak jak mówisz pewnie musisz ją zostawić w tym miejscu i lubią na pewno słoneczne jak ją przenosisz to nie zdąży się zaaklimatyzować i słaba jest chyba co ....
Uściskuje.
Dziękuję Izabelka też jestem z niej dumna Epimedium mam w paru miejscach i najlepiej się na w półcieniu pod drzewem .
Oszczędzaj się trochę nie szalej tak dobrze mówić nie ? Ja też wczoraj przecholowałam ale cieszę się, że przed deszczem skończyłam ...
Uściskuje .
Epimedium tu jest w słońcu więc rośnie dużo wolniej ale kwiatki są
pierwszy raz robię od razu fotkę i wstawiam nie zauważyłam do tej pory że tak można hii
Tu pod Perukowcem kwiatki opadły już bardziej liście
Lak się chyba sam wysiewa. Jak zawiąże nasiona to zostaw. U mnie był spory samosiew ale prawdopodobnie mrozy go wykończyły. Nawet nie wiem skąd ten samosiew się wziął, być może niosłam wycięte suche pędy do kompostownika .