Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Choroby i szkodniki wiśni, wiśnia - Prunus

Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 09:44, 09 maj 2017
Konieczki

Opryski wiosenne wymienionymi przez Ciebie środkami wykonuje się w okresie bezlistnym, natomiast przeciw brunatnej zgniliźnie w fazie różowego pąka oraz w pełni kwitnienia, tzn gdy grzyb infekuje kwiaty. Dodatkowe zabiegi to po kwitnieniu oraz 2 - 3 tygodnie później. Stężenie HT 0,2 - 0,3%.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Konieczki
Garden2

Dołączył: 17 lut 2015
Skąd: Kraków
Posty: 2818
Dodany 09:50, 09 maj 2017
Mazan - dziękuję,

Opryski były w fazie przedlistnej (miedzian) I fazie pękającego pączka - promanal.

Faza różowego pąkaczy faza pękającego pąka?

A czy nie lepiej zrobić RT? Tutaj stężenie będzie bardziej mierzalne?

Teraz obrywam wszystkie zwiędnięte pędy, oprysk dwa tygodnie po kwitnoęciu czyli juz teraz(HT albo RT)?
____________________
Zielonym do góry... :)
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 10:08, 09 maj 2017
Konieczki

Faza pękającego pąka oznacza ruszanie wegetacji, a faza różowego pąka to przygotowanie się rośliny do kwitnienia. Taka jest różnica między tymi pojęciami.
Usuwanie zainfekowanych pędów to konieczność. Bez tego zajęcia próżne /daremne/ późniejsze zabiegi. Teraz wszystkie rany po usuniętych pędach zabezpiecz RT/HT, OW/PW stosując zalecany odstęp czasowy między nimi. Możesz użyć zamiast RT/HT roztworu jodynowego lub polecanej przez Toszkę maści.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Konieczki
Garden2

Dołączył: 17 lut 2015
Skąd: Kraków
Posty: 2818
Dodany 10:20, 09 maj 2017 , edytowany o 10:20, 09 maj 2017
OW już mam gotowy, lebiodka I tymianek zostały z zeszłego roku (zioła w torebkach) - robię już dziś. Odstepy pamiętam najpierw HT, nastepnego dnia OW (w odwrotnej kolejności 7dni przerwy - z głowy to napisałam - mam nadzieję że dobrze)

Faza różowego pąka - już zapamiętam

____________________
Zielonym do góry... :)
ren133
Kolory4

Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Dodany 22:40, 26 maj 2017 , edytowany o 22:50, 26 maj 2017
Witam,
Mam problem ze świdośliwą. Kupilam w tym roku wielopniową świdośliwę lamarcką wys 1,70m. Niestety zauważyłam ostatnio, że ich małe listki ciągle się nie otwierają, malo tego one się zwijają jakby i zasychają. Dzisiaj spostrzegłam jeszcze takiego szkodnika
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 07:40, 27 maj 2017
Ren133

Liście pokryte mączniakiem prawdziwym. Szkodnik to prawdopodobnie kwieciak pestkowiec.
Rozwój liści zastopował mączniak i musisz się go pozbyć żeby lamarc ruszył.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
ren133
Kolory4

Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Dodany 12:23, 28 maj 2017
Dziękuję bardzo bardzo

PS Żeby nie zapeszyć moje tuje po previcur i aliette zielone w tym roku!!!
ivo
I am a gardener whats your superpower

Dołączył: 21 lip 2013
Skąd: podkarpackie
Posty: 3129
Dodany 08:27, 30 maj 2017
Znowu potrzebuję pomocy. Na moich wiśniach Umbraculifera wypatrzyłam na liściach takie czarne plamy i jak się przyjrzałam z bliska to było tam pełno takich czarnych robaczków. Nie zdażyłam zrobić zdjęcia ale postaram się dzisiaj.
ivo
I am a gardener whats your superpower

Dołączył: 21 lip 2013
Skąd: podkarpackie
Posty: 3129
Dodany 22:17, 31 maj 2017

Mam wreszcie zdjęcia . Pomocy.


Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 09:15, 01 cze 2017
Ivo

Wyglądają na mszycę wiśniowo - przytuliową. Każdy środek owadobójczy da radę, ale szybko się rozprzestrzenia i w kilka dni może opanować drzewko.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies