Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Szmaragdowy Zakątek

Nikita
Avatar

Dołączył: 03 sty 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 5324
Dodany 18:04, 03 sty 2014
Pewnego pięknego dnia nieopatrznie i nie przeczuwając żadnego zagrożenia weszłam na „Ogrodowisko” i od 5 miesięcy nic innego nie robię tylko oglądam, czytam i zachwycam się ogrodami – po prostu wsiąkłam. Moje życie rodzinne i towarzyskie zupełnie zamarło – mąż na gorących kubkach długo już nie pociągnie, znajomi dzwonią pytając czy żyję, a syn zastanawia się czy nie oddać mnie do kliniki nałogów i uzależnień. Istne szaleństwo.

Ale dosyć tego ukrywania się – w zimny, pochmurny wieczór nadeszła odwaga, by się ujawnić. Witam, zatem wszystkich pozytywnie zakręconych na punkcie roślin i trochę nieśmiało zaczynam swoją ogrodową przygodę na forum.
Kilka słów o mnie i moim Szmaragdowym Zakątku.
Znajomi mówią do mnie Nikita, mieszkam w łódzkim i jestem dumną posiadaczką dorosłego dziecka płci męskiej, męża w ilości 1 sztuka także płci męskiej oraz psa – jak się pewnie domyślacie również samca. Ostatnio dla zachowania równowagi w naszej rodzinie pojawiła się Jadzia… – 1,5 metrowa samica węża Boa. Krótko mówiąc: słaba płeć górą – czyli równouprawnienie równouprawnieniem, ale racja musi być po naszej stronie!!!

Wracając jednak do wątku ogrodowego: w 2009 roku odziedziczyłam niewielką działkę na peryferiach małego miasta oddalonego od mojej kwatery głównej o ok. 18 km.. Jako rasowy przedstawiciel populacji blokowiskowej o ogrodnictwie wiedziałam wówczas tylko tyle, że sadzi się zielonym do góry. Pełna obaw, uzbrojona w siekierę zaczęłam od wykarczowania ścieżki, aby móc dokładnie obejrzeć moje zielone królestwo. Okazało się, że jestem szczęśliwą właścicielką: 3 drzew owocowych, kilkunastu krzaków niewiadomego pochodzenia, zniszczonego niewielkiego domku oraz garażu … bez dachu. Ponadto 1/3 mojego zielonego raju to wylewka betonowa z epoki „wczesnego Gierka” oraz kilka ton chwastów. No to super - tylko wrzucić granat i poczekać aż dym opadnie…

Zapowiadało się na „drobne damskie robótki” przy pomocy kilofa i ciężkiego sprzętu, ale jak mówi stara mądrość ludowa: „ co nas nie zabije, to nas wzmocni …” rzuciłam się w wir pracy: wyremontowałam to co wymagało remontu, zgruzowałam to co wymagało zgruzowania, wycięłam to co wymagało wycięcia, a na koniec przekopałam całość. Działka wyglądała jakby zaatakowało ją stado rozwścieczonych bizonów.
Czas biegł nieubłaganie i nastała zima – czas odpoczynku dla każdego miłośnika ogrodów, lecz ja męczę się gdy nic nie robię. Zaczęłam więc przeglądać czasopisma, odwiedzać portale ogrodnicze, pytać bardziej doświadczonych, szukać pomysłów i inspiracji.

Na wiosnę już wiedziałam co mi się podoba, co chcę i czego potrzebuję. Zjeździłam całe województwo i pół Polski szukając niepowtarzalnych okazji w centrach ogrodniczych, kupując wymarzone okazy w szkółkach, odwiedzając składy budowlane i producentów w poszukiwaniu ciekawych elementów małej architektury ogrodowej. Potem z łopatą w ręku, niejednokrotnie cały dzień na kolanach, umorusana mniej lub bardziej urodzajną (z naciskiem na „mniej”) ziemią – realizowałam z góry wytyczony plan. Nie obyło się bez błędów i wpadek, ale nadal się uczę, sadzę, udoskonalam, reorganizuję. I tak już 4 lata urządzam swój szmaragdowy zakątek, żałuję tylko, że jeżdżąc na działkę jedynie w weekendy, mam tak niewiele czasu na mój ogródek – no cóż nie można mieć wszystkiego.

Wszystkim, którym udało się przebrnąć przez przydługie słowo wstępne bardzo gratuluję i w ramach rekompensaty zapraszam na fotograficzną wycieczkę po mojej zielonej krainie.







____________________
Nikita -Szmaragdowy Zakątek / Wizytówka / Wizytówka-portrety host
Nikita
Avatar

Dołączył: 03 sty 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 5324
Dodany 18:08, 03 sty 2014
Moją zieloną przygodę rozpoczęłam od posadzenia żywopłotu ze szmaragdów i mam nadzieję, że mój zielony zakątek mi to wybaczył – w końcu każdy popełnia błędy i nikt nie jest idealny. Teraz już wiem, że większość projektantów takie rozwiązanie uważa za passé i za sam pomysł powinnam dostać łopatą przez cztery litery.

Wtedy wydawało mi się, że stado 1,5 metrowych szmaragdów to najlepsze rozwiązanie, z czasem jednak zaczęłam odkrywać świat roślin ogrodowych i przekonałam się, że istnieją także inne rośliny niż „igiełkowe”.




____________________
Nikita -Szmaragdowy Zakątek / Wizytówka / Wizytówka-portrety host
Luki
Bez tytu u

Dołączył: 10 cze 2013
Skąd: śląsk
Posty: 8909
Dodany 18:21, 03 sty 2014
Witaj
Rozbawił mnie opis składu rodziny świetnie ubrane w słowa.
Ogród widać, że już ma wiele dorosłych roślin, a co do szmaragdów to wcale nie są one takie złe, według mnie jedne z najlepszych tuj na żywopłot. Czekam na kolejne zdjęcia
elzbieta_g
Ma y g  d

Dołączył: 18 wrz 2013
Skąd: podkarpacie
Posty: 4786
Dodany 18:23, 03 sty 2014
Witaj Nikitaja też na początku nie wiedziałam o istnieniu innych roślin niż ,, igiełkowe'' ale ta samiczka boa troszkę przyprawiła mnie o ciarki
____________________
Ela-Ogród Eli, / Wizytówka
Nikita
Avatar

Dołączył: 03 sty 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 5324
Dodany 18:29, 03 sty 2014
Ale jestem zaskoczona - już mam pierwszych gości. Dziękuję za odwiedziny
Łukasz - zdjęcia będą tylko muszę oswoić się troszkę z obsługą forum
Elu - boa nie taka straszna - zamknięta w terarium
____________________
Nikita -Szmaragdowy Zakątek / Wizytówka / Wizytówka-portrety host
Nikita
Avatar

Dołączył: 03 sty 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 5324
Dodany 18:31, 03 sty 2014
Dzięki forum i odwiedzinom w Waszych ogrodach już wiem, że za dużo u mnie iglaków, a zdecydowanie za mało roślin kolorowych, ale to się zmieni – obiecuję….Będzie kolorowo, radośnie i pięknie ……przynajmniej mam nadzieję….
____________________
Nikita -Szmaragdowy Zakątek / Wizytówka / Wizytówka-portrety host
Luki
Bez tytu u

Dołączył: 10 cze 2013
Skąd: śląsk
Posty: 8909
Dodany 18:37, 03 sty 2014
Podrzucam podpis, będzie łątwiej do Ciebie trafić. Jak będą jakieś problemy pomoge

Szmaragdowy zakątek
elzbieta_g
Ma y g  d

Dołączył: 18 wrz 2013
Skąd: podkarpacie
Posty: 4786
Dodany 18:38, 03 sty 2014
ja na wiosnę też połowę iglaków wywalę bo albo się sypią albo brązowieją i stoją takie pokraki a roślinki sprawdzone i polecane na forum już mam spisane i tylko takie zamierzam kupować
____________________
Ela-Ogród Eli, / Wizytówka
Kasik
Dscn3840  2

Dołączył: 16 paź 2013
Skąd: okolice Zielonej Góry
Posty: 7120
Dodany 18:39, 03 sty 2014
Witaj - super wychodzi Tobie to pisanie.

Zabawne w tych naszych powitaniach jest to, że każdy zanim się ujawni to ogląda portal jako przyczajony obserwator. A do tego nie wiedzieć czemu ma jakieś obawy by się oficjalnie zalogować.

Potem to już leci- wsiąkamy w społeczność, nawiązujemy bliższe i dalsze przyjaźnie, no i dopiero wtedy stajemy się uzależnieni- Fajnie uzależnieni.

Ja też bardzo lubię szmaragdy- mają ładny pokrój i kolor.







____________________
Kasia Ogród hortensjowo brzoskwiniowy
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10333
Dodany 18:42, 03 sty 2014
Pozdrawiam Nikito samców a Emowi życzę jak najwięcej obiadów złożonych z 2 dań. Podoba mi się i czekam co dalej.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies