Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wszystkiego po trochu » Edycja postu

Wszystkiego po trochu

TAR 15:04, 25 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13866
mirkaka napisał(a)


Leonardo ta różowa jest w rzeczywistości trochę bardziej stonowana, mniej jaskrawa, zresztą Margareta też, szczególnie w gorące dni są jaśniejsze,
Margareta to róża Austina, ona chyba jest już niedostępna? ma pokrój szeroki, trochę bałaganiarski, nie każdemu to pasuje

Pomyliłaś przy sadzeniu?


Albo moj blad przy sadzeniu. Albo dostalam pomyloną roze. Jak zamawialam byly juz bez kwiatow. I wydaje mi sie, ze zamiast Miss Granger mam 2 razy Alden Biesen. Poczekam az wszystko zakwitnie i wtedy zrobie zdjecia i porownam w necie.
Rano wychodzilam i na chwile zatrzymala moj wzrok C'est La Vie. Matko jaka ona jest piekna, Otworzyly sie pąki i wyglada jak obloczek. Cudo. Mam nadzieje, ze jak z pracy wroce jeszcze bedzie tak kwitla to zrobie jej fotke.
I Perennial Blue tez kwieciem rozkwitla. Spodziewalam sie czegos innego ale to co widze tez mi sie podoba

Tej Margarety rzeczywiscie nie widze by ktos mial. Ale to nic. Na razie mam co sadzic.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
ElzbietaFranka 15:06, 25 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15255
mirkaka napisał(a)


Tak, Munsead Wood, ma wiotkie pędy, ale moja już ma swoje lata i trochę się wzmocniła, wyjątkowo dobrze znosi i deszcze i upały, kwiaty długo trzyma.
Ta fioletowa to jest Rapsody in Blue, a ta co myślisz że podobna to jest Sibelius, ale mi kolor nie wyszedł, a może popołudniowe słońce tak ją ociepliło


Tak to prawda i Munsead Woody to wada te wiotkie gałązki przy samych kwiatach. Może dlatego, że kwiaty są duże i ciężkie (dużo płatków). Kolor piękny u mnie jeszcze jak ostre słońce to się przypala więc ja odkrywam. Za to zapach nie przeciętny.

The Pillgrim też piękna mam ją. Ładnie kwitła, przesadzilam ja i przestała. Mus znowu przesadzić.

Rapsody u mnie w cieniu.

Mirka masz tych róż od groma.
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
Joku 18:34, 25 cze 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14187
mirkaka napisał(a)


dziękuję Basiu O dziwo ich kolory i kwiaty nie męczą mnie, mogę się na nie gapić godzinami, w przeciwieństwie do rodków


Róże nie tworzą takich dużych plam kolorów jak twoje rododendrony więc pewnie dlatego tak nie rzucają się w oczy.
Perennial Blue (jest też P. Domino) bardzo mi się podoba, podobnie jak Veilchenblau. Ale one duże rosną, za duże jak na mój skromny ogród.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
ewsyg 20:41, 25 cze 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13073
Mirusiu,jak pięknie, jak różanie. Piękny czas nastał w ogrodach. Mogłabym teraz w ogrodzie siedzieć cały dzień. Pokazuj Mirusiu jak najwięcej, takie widoki są bliskie memu sercu.
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
anabuko1 21:08, 25 cze 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24718


Co tu zachwyca? Różane Królestwo

Mireczko nie sadzisz byle czego. Jest _Stephanie Baronin zu Guttenberg_ w perłowej bieli, jest _Leonardo da Vinci_ w cukierkowym różu i jest _Pastela_ jak malowana akwarelą. Każda podpisana, dopieszczona, w towarzystwie powojników.

Róż miesza się z brzoskwinią, bielą i fioletem clematisów. Wygląda jak scena z angielskiego katalogu ogrodniczego, tylko że to Polska nie Kent.
Jak kwitnie u ciebie, to tak, że liści nie widać.
Krzaki uginają się od kwiatów, a rumianki i kocimiętka robią za świtę.

To ogród, w którym róże są traktowane jak arystokracja. Mają dobre towarzystwo, pełną obsługę.
Zdradz czym ty karmisz te swoje róże, że tak pięknie ci kwitną ??
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
TAR 22:01, 25 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13866
Joku napisał(a)


Róże nie tworzą takich dużych plam kolorów jak twoje rododendrony więc pewnie dlatego tak nie rzucają się w oczy.
Perennial Blue (jest też P. Domino) bardzo mi się podoba, podobnie jak Veilchenblau. Ale one duże rosną, za duże jak na mój skromny ogród.


Jolu, Perenial kupilam w zeszłym roku szczepiona na kijku, calkiem fajna. Na zdjeciach przedstawiali mega baciki a u mnie kompaktowa zgrabna roza. Wiec moze to byloby rozwiazaniem.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
mirkaka 06:33, 26 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12003
antracyt napisał(a)
Z chęcią sobie obejrzałam różany spektakl u Ciebie. Krzaki całe w kwiatach!
Bardzo mi się też ten pełny mak spodobał. Jeżeli jest jednoroczny, to bardzo proszę o zebranie nasion


Tak, to jednoroczny mak, krótko kwitnie ale jak jest ich więcej to daje całkiem fajny efekt




____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 06:43, 26 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12003
TAR napisał(a)


Albo moj blad przy sadzeniu. Albo dostalam pomyloną roze. Jak zamawialam byly juz bez kwiatow. I wydaje mi sie, ze zamiast Miss Granger mam 2 razy Alden Biesen. Poczekam az wszystko zakwitnie i wtedy zrobie zdjecia i porownam w necie.
Rano wychodzilam i na chwile zatrzymala moj wzrok C'est La Vie. Matko jaka ona jest piekna, Otworzyly sie pąki i wyglada jak obloczek. Cudo. Mam nadzieje, ze jak z pracy wroce jeszcze bedzie tak kwitla to zrobie jej fotke.
I Perennial Blue tez kwieciem rozkwitla. Spodziewalam sie czegos innego ale to co widze tez mi sie podoba

Tej Margarety rzeczywiscie nie widze by ktos mial. Ale to nic. Na razie mam co sadzic.


Będize jeszcze taka piękna, moja siostra ją kupiła, więc widziałam ją na żywo i też zapragnęłam, póki co jest niedostępna, ale jesienią pewnie będzie

Perenial Blue pewnie i na kiju wypuści batyPerenial dla mnie jest piękna, ale u mnie pewnie też złapałaby mączniaka
Veilchenblau miałam, uwielbiałam tę róże i jej zapach, ale jak już wyrosła na potwora zaczęła łapać strasznie mączniaka, wyglądała okropne, musiałam się jej pozbyć, Lykkefund, też widzę że kupiłaś, Tar, to jeszcze większy potwór niż Veilchenblau, też dumam co z nią zrobić, kwitnie raz, potem brzydko przekwita, i mam z nią mnóstwo roboty na drabinie żeby przyciąć te przekwitnięte pędy

to ona


____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 06:48, 26 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12003
ElzbietaFranka napisał(a)


Tak to prawda i Munsead Woody to wada te wiotkie gałązki przy samych kwiatach. Może dlatego, że kwiaty są duże i ciężkie (dużo płatków). Kolor piękny u mnie jeszcze jak ostre słońce to się przypala więc ja odkrywam. Za to zapach nie przeciętny.

The Pillgrim też piękna mam ją. Ładnie kwitła, przesadzilam ja i przestała. Mus znowu przesadzić.

Rapsody u mnie w cieniu.

Mirka masz tych róż od groma.


Większość Austinek ma zwieszające się kwiaty, Munstead akurat najmniej, ale ja uwielbiam jego róże i tak
Pilgrim u wszystkich pachnie a u mnie nie, jaka to przyczyna? Poczekaj, daj jej trochę czasau, dlaczego przesadziłaś? Rhapsody w cieniu chyba dobrze się czuje, kwiaty mają fajniejszy kolor, moja ma cień po południu
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 06:49, 26 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12003
Joku napisał(a)


Róże nie tworzą takich dużych plam kolorów jak twoje rododendrony więc pewnie dlatego tak nie rzucają się w oczy.
Perennial Blue (jest też P. Domino) bardzo mi się podoba, podobnie jak Veilchenblau. Ale one duże rosną, za duże jak na mój skromny ogród.


Dokładnie tak jak piszesz, ale też delikatność i piękno każdego kwiatu sprawia że je uwielbiam
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies