Aniu, z mojej wiedzy to turkuć idzie do świeżego obornika końskiego, chyba podsypanie takim granulowanym ich nie przyciągnie, no ale nie będę się mądrzyć, pewnie wiesz lepiej skoro go masz i z nim walczysz. A swoją drogą to jak z nim walczysz?
Mirko to o jeziorze było do Ani. A tak w ogóle, to się pomyliłam i myślałam, że odpisuję Ani na Ani wątku.
U Ciebie jestem często i podziwiam.
Napisz proszę czy młode siewki pustynników zanikają?
Zimę przeżyły 3 sztuki, przesadziłam do gruntu, oznaczyłam kijkami i na wierzchu nic nie ma. Nie wiem czy czasem ich ślimaki nie zjadły.
Świeży koński obornik to dla niego jak zaproszenie na all inclusive z spa. Ale kiedyś i tym nie wiedziałam i 2 razy przez 2 sezony dużo przywieźliśmy świeżego i teraz walczę głównie w warzywniku, już 4 lata . I nie mogę pozbyć się jego podjada mi warzywa notorycznie.
W takim razie garść granulowanego teraz mogę dać pod róże ?