Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród bez roweru

Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1749
Dodany 22:23, 15 lut 2016
Witaj Iwko. Bardzo mi się podoba Twój awatarek.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4692
Dodany 00:12, 16 lut 2016
Witam sąsiadkęcałkiem bliskiej miejscowości cebulowe sadziłaś w skrzyneczkach, jedną dojrzałam. też tak kiedyś sadziłam.
Jeszcze nie mam ochoty na wejście do ogrodu trzeba posprzątać na rabatach, ale się boję, nie wierzę w tak wczesną wiosnę
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1749
Dodany 19:42, 16 lut 2016
Witaj Haniu,
Rzeczywiście krokusy, szafirki i cebulice syberyjską sadziłam w koszyczkach. Dużych cebul to już mi się w koszyki wkładać nie chciało.
A Ty, czemu przestalaś sadzić w koszyczkach?
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4692
Dodany 22:41, 16 lut 2016
Marysiu! cebulice powinny odstraszać nornice to bezpośrednio do ziemi sadziłam.
W małe skrzyneczki, czy koszyczki jak na rabacie było dużo miejsca to kopałam, teraz zagęściło się, jesienią kiedy sadzę cebulowe to jeszcze coś rośnie miejsca mniej.

Kupuję siatkę podtynkową budowlaną, tnę na kawałki i w dołki troszkę ziemi po kilka cebul.
Wygodniej i mniejszy wysiłek, w zagęszczone miejsca można dotrzeć.
Siatka też zabezpiecza przed nornicami.
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11810
Dodany 23:14, 16 lut 2016
Witam krajankę
Cieniste miejsca w ogrodzie można fajnie zakomponować.
Ale chyba nie tylko cień masz, skoro lawendę posadziłaś?

Przewrotny tytuł wątku
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1749
Dodany 19:33, 17 lut 2016
O! Poznaję ten awatarek! Witaj Tess.

Cienia u mnie dostatek, bo mam rząd ogromnych klonów. Jest trochę miejsc z lepszym światłem wiosną, gdy jeszcze nie liści i latem, gdy słońce wędruje powyżej drzew.
Ale od drugiej połowy sierpnia stają się one miejscami cienistymi.

Więc generalnie próbuję wybierać rośliny, które nie wymagają słonecznego stanowiska. Ale oczywiście czasem się łamię i sadzę roślinę, która nie pasuje do warunków oświetleniowych mojego ogrodu.

Tak było z lawendą. Wymarzyłam sobie, żeby przy tarasie rosła lawenda ... no i co na to poradzić. Posadziłam w zeszłym roku kilka sztuk. Efekty były marne. Kolor nie okazał się bielą, której się spodziewałam, lawenda się pokładała itd. Zobaczymy, czy przezimuje. Ale myślę, że jeszcze nie przyszedł czas, żeby się poddać i będę próbować dalej, może w innym miejscu.

U Ciebie też wypatrzyłam lawendę pod drzewem na zdjęciach ze stycznia 2015.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
tulucy
Aw

Dołączył: 20 lut 2016
Skąd: mazowieckie
Posty: 7915
Dodany 11:51, 21 lut 2016
Witam po sąsiedzku
Ja zawsze wybieram tony szkiełek i gruz, ciągle gruz - skąd tyle się tego bierze?

____________________
Łucja Migawki z ogródka
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1749
Dodany 17:36, 21 lut 2016
Witaj u mnie, Lucy!
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1749
Dodany 22:52, 21 lut 2016
To forum ma na mnie niepokojący wpływ.

W okresie przedświątecznym forum zajęło się przygotowywaniem wianków. Najpierw się temu biernie przyglądałam, ale było mi jakoś głupio, więc kupiłam materiały i też coś skleciłam. Domownicy byli trochę zdziwieni. Gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że będę robić wianki to bym go wyśmiała. Chyba gdzieś w tym czasie Ogrodowisko zaczęto u mnie w domu potocznie nazywać "sektą", do której właśnie dołączyłam.

Święta minęły, forum powoli przełączyło się na sianie i sadzonkowanie. A ja się przyglądałam. Ale po przeczytaniu wielu stron o efektach siania stipy w wątku Karola, nie wytrzymałam, wzięłam sekator i ścięłam zeszłoroczną stipę. Stipa została posiana i trafiła na parapet. A przecież miało być tak, że nie będę zaśmiecać domu żadnymi sadzonkami.... Taki był mój własny plan, ale nic z niego nie wyszło. Swoją drogą, zbyt wielu nasion to ta stipa chyba już po zimie nie miała.

Posiana 6 lutego stipa tak wygląda dziś, po dwóch tygodniach:



____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1749
Dodany 23:11, 21 lut 2016
Jak już się tak rozpędziłam i na innych wątkach przeczytałam o sadzonkach hortensji to w kolejny weekend złapałam za sekator i ścięłam trzy gatunki hortensji i derenia.

Hortensja krzewiasta White Dome "Dardom" po tygodniu wygląda tak:


a dereń biały Elegantissima tak:


Na hortensji bukietowej Kyushu pokazało się trochę zielonych punktów.

Hortensja bukietowa Great Star Le Vasterival milczy.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies