Ale przyjemna relacja Fajnie się to wszystko ogląda i czyta Podziwiam Cię, ja pewnie po takiej podróży, nie wiem czy dała bym radę, tak od razu wszystko ogarnąć.
Miałaś fajny pomysł z tą facelią. Ostatnio trafiłam, u nas, na skraju lasu na całe pole faceli, nawet pięknie to wyglądało, facelia ma nawet ładne kwiaty
Oj tak, staram się w nim panować nad chciejstwami, co łatwe nie jest Ale słońce daje dużo radości, bo byliny rosną tu jak dzikie
Póki co z chwasty rosną w zabójczym tempie, ale jak już przyjeżdżam co miesiąc to spokojnie ogarniam je w kilka dni.
Facelia jest rewelacyjna, i fajnie odnawia się co roku choć tez trzba ją regulować bo sieje się na potegę. Ale za to korzenie wychodzą za jednym pociągnięciem zostawiając wspaniale spulchniona glebę. Teraz już większość pierwszego rzutu przekwitła i stanowi suche tło...