Moniu, ale Ty masz wymarzony sielankowy ogród nie tylko z nazwy
To złote światło między drzewami, ta ścieżka prowadząca w głąb ogrodu... Czuć spokój i zapach skoszonej trawy. Obraz jak z pocztówki.
Masz wszystko. Idealnie przycięte pasy z krzewami i trawnikiem, a obok tego łąka kwietna w fioletach i bielach. Bzyczy pewnie jak szalona

I ten rząd agrestu - same "kuleczki szczęścia" do ciasta i kompotu i do sernika

Ogród na oko i na ząb, jak napisała Juzia

Ten bordowy berberys obok limonkowej zieleni... Petarda!
A do tego różowe bodziszki, które tak swobodnie uciekają na trawnik. Lekko, naturalnie, bez spiny.
I te hosty w cieniu - soczysta zieleń która karmi oczy.
Długie perspektywy, aleje, zakątki. Nie przytłacza, tylko zaprasza: "wejdź, przejdź się".
Widać, że to praca lat, ale też ogromna wrażliwość. Masz dar do łączenia tego co użytkowe z tym co tylko dla duszy.
Pozdrawiam