Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Bratki

MariuszG

Dołączył: 11 wrz 2016
Skąd: Skierniewice
Posty: 491
Dodany 15:30, 18 lis 2017
Amatorko, w naszej hobbystycznej uprawie pąki, które teraz w połowie listopada wyglądają tak:





są cenne, ponieważ rozwiną się jako pierwsze już w marcu, gdy tylko zrobi się ciepło. Przy normalnej pogodzie w grudniu nie powinny zakwitnąć w tym roku. Jeżeli nie będziemy mieli wcale zawiązków kwiatów jesienią, wiosną będziemy musieli czekać na pierwsze kwiaty do połowy kwietnia. Nie wiem jak postępuje się w prawdziwych dochodowych uprawach, ale na nasze potrzeby takie postępowanie powinno być wystarczające. Mimo tego nasze bratki i tak zakwitną 2 lub 3 tygodnie później niż te dostępne na giełdach.

Jeżeli teraz pąki wyglądają w ten sposób:



to chyba rzeczywiście warto je oberwać.

Jednak taki widok w listopadzie jest przyjemny . Tyle mogę powiedzieć na podstawie tego co zaobserwowałem u siebie w ogrodzie.

____________________
Pozdrawiam Mariusz Stary ogród
amatorka

Dołączył: 20 lut 2017
Posty: 33
Dodany 18:34, 18 lis 2017
Nie mam doświadczenia w uprawie, jak już mówiłam siałam je pierwszy raz. Zresztą i tak szkoda mi było obrywać kwiaty ale myślę że i tak wszystko zależy od pogody.
wiktoriakuzik

Dołączył: 25 kwi 2017
Posty: 13
Dodany 15:32, 24 wrz 2018
Gardenarium napisał(a)
Moimi pierwszymi roślinami sadzonymi na wiosnę, gdy tak jestem spragniona koloru, są bratki i ich wesołe twarzyczki, usmiechające się do mnie.
Trwaja w donicach aż do maja. Potem zieniam dekoracje

W tym roku miałam dwukolorowe kompozycje bratkowe. A Wy jakie najbardziej lubicie? I co sądzicie o bratkach?





Część bratków granatowych dosadziłam do hortensji i ta kompozycja najbardziej przypadła mi do gustu.






ja lubie każde
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34426
Dodany 15:05, 28 lut 2019
Kupowałam 10-cio paki w L każdej wiosny, i zostawiałam na rabatach, żeby sie same wysiewały. W kolejnych latach obok kupnych sadzonek wyrastały siewki. Niestety te były już innego koloru, ale były. W tym roku będę miała własne sadzonki z nasion kupionych w ogrodniczym. Wysiałam do szklarni nieogrzewanej jako poplon po pomidorach, Siewek nie pikowałam przed zimą. Zimę przetrwały w dobrej kondycji. Na dniach przepikuje do doniczek.

Mam nadzieję na obfite kwitnienie.



____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
mira
048

Dołączył: 13 lut 2012
Skąd: małopolska
Posty: 14948
Dodany 18:52, 28 lut 2019
Haniu poplon po pomidorach bratkowych to rewelacja!
A ja czytałam że najlepszy poplon po pomidorach to żyto .
Czy te co pokazujesz to są te siewki i one już zakwitły

Ja siałam kiedyś bratki ale w maju potem je pikowałam i zostawiałam na zimę - zabawa była.
____________________
Mira - Ogrodowy spektakl trwa *** Wizytówka
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34426
Dodany 19:16, 28 lut 2019
Mireczko, to archiwalne zdjęcia. Tegorocznych bratków jeszcze nie fotografowałam, chociaż już jakieś pączki widziałam na tych co były w doniczkach.
Cały ambaras jest w tym, że na zimę zakręcona jest woda w kranach. i dopóki jej nie będę miała, za pracę pod szkłem nie za bardzo mogę się zabierać.

____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
ewa_c

Dołączył: 14 kwi 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 43
Dodany 15:57, 17 mar 2019
Wiosna, wiosna.....czy można już posadzić bratki do gruntu?
____________________
Ewa_C
Marti_01
Img 6348cz

Dołączył: 16 maj 2016
Skąd: Południowa Wielkopolska :)
Posty: 110
Dodany 10:01, 19 mar 2020
ewa_c napisał(a)
Wiosna, wiosna.....czy można już posadzić bratki do gruntu?


Oczywiście
Naruto8

Dołączył: 30 maj 2020
Posty: 1
Dodany 13:39, 30 maj 2020
Dzień dobry. Potrzebuję pomocy z bratkami. Załączam zdjęcia i proszę o porady co trzeba zrobić. Po 1. hodowca zalecił mi do doniczki 8 sadzonek. Bratki niedawno urosły na tyle że zdają się "uciekać" z doniczki, leżą, kładą się na niej. Zdaje mi się, że uginają się pod własnym ciężarem. Co robić? Na jednym ze zdjęć "podwiązałem" roboczo sznurkiem ale to po to by wiatr nie połamał.

Zastanawiam się czynie mają za dużo ziemi tzn. ziemia była ok. 1cm-2cm poniżej brzegu doniczki, pogłębiłem żłobienie łyżką ale mam wrażenie że mimo otrzymywania sporej ilości wody bratki usychają w niektórych miejscach. Ziemia wydaje się być sucha ale z druugiej strony jest biały nalot (jak pleśń) śladowo. Ziemia nawożona pałeczkami.

Informacje o doniczkach:

Doniczka Lofly railing DLOFR400 - Fuksja
Dane techniczne:

długość - 40 cm
szerokość - 26,5 cm
wysokość - 25 cm
pojemność - 12,3 l
materiał - tworzywo sztuczne
waga - 0,60 kg
efekt powierzchni - mat


Na taką doniczkę przypada 8 jak nie 9 sadzonek. Podlewam około 1/2 l wody na dobę + lekko zraszam. Nawożenie w postaci pałeczek. Na co zwrócić uwagę? Pozdrawiam.




MariuszG

Dołączył: 11 wrz 2016
Skąd: Skierniewice
Posty: 491
Dodany 02:35, 31 maj 2020
Bardzo ładne bratki tylko po prostu jest już czas na wymianę ich na inne rośliny sezonowe, np pelargonie. Bratki o tej porze roku się wybujają, zaczynają produkować nasiona i potem albo zasychają albo żyją sobie do jesieni. Ale najlepszy czas już za nimi. Jeśli masz ogródek, to wysadź je w jakimś mniej reprezentacyjnym miejscu - wysieją się i zakwitną w przyszłym roku tam gdzie spodobało im się wyrosnąć. A w doniczkę wsadź coś co będzie ładne do jesieni, np petunie albo pelargonie.
____________________
Pozdrawiam Mariusz Stary ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies