Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Wymarzyłam sobie wrzosowisko

Pokaż wątki Pokaż posty

Wymarzyłam sobie wrzosowisko

anuska2507 19:22, 25 sie 2019


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2571
Agania, dziękuję, że mi kibicujesz - sama jestem ciekawa, co mi wyjdzie

Zrobiłam pierwsze kopanie rabatki pod żywopłot i uszło ze mnie sporo entuzjazmu, ponieważ obawiam się, czy nie mamy właśnie wspomnianej wcześniej lazanii. Na głębokości wideł (po przeczytaniu kilku wątków sprawiłam sobie te amerykańskie, a co ) jest taka miękka ziemia, w miarę łatwo się ją kopie. Ale poniżej jest już warstwa twarda jak beton, ciężko się do niej wkopać. I teraz pytanie - czy kopać głębiej, czy wystarczy na głębokość wideł i to przemieszać z korą i obornikiem? Czy wystarczy do tej głębokości wsadzić rośliny, czy jednak dołki pod rośliny powinny być głębsze?
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
Toszka 22:53, 25 sie 2019


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Anusko, dobrze by było spulchnić tę twardą betonową ziemię. Chociaż trochę, tak, by połączyć warstwy lazanii i pozwolić życiu w glebie na ożycie. Dodatkowo jest to o tyle ważne, że ta betonowa warstwa będzie utrudniać nalezyty odpływ nadmiaru wilgoci...czyli będzie bardzo złym drenażem, a to zagraża bylinom w czasie spoczynku jesienią i zimą. Przy złym odpływie korzenie będa zagniwać od nadmiaru wody i braku powietrza. W tę głębszą warstwę daj sporo mączki i ewentualnie piasku grubego. Albo chociaż kory. Resztę dobrego zrobią dżdżownice jesli się zadomowią zwabione obornikiem i kompostem.

____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
anuska2507 12:43, 26 sie 2019


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2571
Toszko, dziękuję za odpowiedź - zrobię jak radzisz.
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
anuska2507 23:40, 13 wrz 2019


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2571
Uprzejmie donoszę, że kopię. Na razie pas pod żywopłot. Strasznie opornie to idzie, bo w ziemi mam sporo "skarbów", a do tego końcówka sierpnia nie ułatwiała kopania. Planuję na razie przekopać samą darń, usunąć kamienie, a w następnym kroku przekopię z korą, obornikiem i mączką bazaltową.



O i takiego kolegę wykopałam (przy okazji widać trochę jak wygląda ta moja gleba):

____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
Toszka 23:53, 13 wrz 2019


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
No, cudnego pędraka upolowałaś. Pewnie jest ich więcej. Zerknij do Asi jaki urobek znalazła przy zdzieraniu starego trawnika.
Poczuj, że nie jesteś sama
otrząsaj z ziemi kępy trawy. Pędraki siedzą w korzeniach.

Niezły pas ziemi przeryłaś. Brawo TY
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
anuska2507 13:30, 15 wrz 2019


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2571
Dzięki Toszko, chyba potrzebowałam, żeby ktoś mnie pochwalił, bo mój małżonek to tylko się ze mnie podśmiechuje, że kopię, bo tak mi w internetach napisali
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
anuska2507 23:13, 15 wrz 2019


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2571
Na zdjęciu poniżej widać jak głęboko się wkopuję - mam nadzieję, że wystarczająco? I jak czają się na mnie te betonowe paskudztwa. Wymyśliliśmy, żeby wynająć minikoparkę do kopania pod rabatki. Ale zastanawiam się, czy to dobry pomysł, bo boję się, że koparka przemiesza mi ten gruz z dolnej warstwy z lepszą nawiezioną ziemią i efekt będzie odwrotny od zamierzonego. Mam rację?

Z pozytywnych rzeczy: mąż robi fundament pod domek narzędziowy

I trochę darów odchodzącego lata:

____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
Toszka 07:31, 16 wrz 2019


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Poszukaj w okolicy, czy kogoś z głęboszem nie można wynająć. Jeśli ciągnik do was wjedzie (jesli myslicie o koparce to zakładam, że jest to możliwe)... Nie pług, a głębosz. Głębosz ci to ruszy.
Jak zobaczyłam zdjęcie z widłami i wasze głębokie kopanie to aż mnie plecy i ramiona rozbolały. Szanujcie swoje zdrowie!
Głębosz ruszy gruz i wyciągnie na zewnątrz. Wyzbierasz.
Po głęboszu kopanie i mieszanie będzie czystą przyjemnością.
Najlepiej by było zrobić to teraz na jesieni.

Koparka to bardzo zły pomysł.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Margerytka40 08:06, 16 wrz 2019


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14773
Aniu wpadam z rewizytą i podziwiam za determinację. Myślę tak jak Toszka, że koparka nie koniecznie. My w najgorszych częściach, mocno gliniastych wykorzystywaliśmy kultywator do takiego pierwszego ruszenia. Ale u nas nie mieliśmy takich pokładów tłucznia.
____________________
ASIA-Ogród w remoncie+Całkiem nowy mimo, że stary, po ogrodowiskowym remoncie (już prawie)
anuska2507 10:04, 16 wrz 2019


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2571
Asiu, determinacja jest niezbędna, żeby mieć chociaż rząd iglaków i kawałek trawnika, nie mówiąc już o Ogrodzie przez duże "O"
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies