Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 23:36, 11 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Judith napisał(a)

W mojej okolicy jest gdzieś w zasięgu słuchu (na szczęście dość daleko ) jakiś kogut. I z moich słuchowych doświadczeń wynika, że pora kukurykania jest mu całkowicie obojętna

Koguty pieją także przed deszczem.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 23:33, 11 sty 2025


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Do góry
Tess napisał(a)


To nie optymizm, to cichutka nadzieja (oj wiem, że płonna )



Widzę, że nie tylko ja tak mam Już mi się chciejstwa włączyły. Sprawdziłam w necie wszystkie odmiany piwonii i róż, o których napisała Asia
A ja nie mam miejsca i sił coraz częściej brak


Już samo oglądanie poprawia humor! Przynamniej na mnie to tak działa
Ogród prawie wymarzony … 20:28, 09 gru 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9634
Do góry
Magara napisał(a)

Tess, Justyna to terminatorka z genem ryzyka


Patrz wpis o podziale róży
A co tam- ważne że wszystko w miarę rośnie
Ogród prawie wymarzony … 20:22, 09 gru 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9634
Do góry
Tess napisał(a)


Od dawna ścinasz jesienią? Chodzi mi o to, czy dobrze to znoszą. Bo gdzieś czytałam, że hodowcy nie polecają jesiennego ścinania. A chętnie bym ścięła, bo moje porosły do nieba.
I co to znaczy "na krótko"? Ile to cm?

I może ktoś mi powie, jak ciąć róże po pierwszym kwitnieniu, żeby takie wielkie nie rosły?


Całe moje ogrodowe zycie
Róże zawsze przycinałam jesienią- nigdy wiosną
Na krótko to do 15-20 cm max nad ziemią
W sezonie nie ścinam róż-usuwam tylko przekwitłe kwiaty
A odnośnie ich wzrostu-mama takie dwie co maja badyle na ponad dwa metry ale to róże wielkokwiatowe
Ogród prawie wymarzony … 14:07, 08 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kordina napisał(a)
Zrobiłam cięcie na oślep wg:

https://www.youtube.com/watch?v=S7SsPY59CmY


Kordina napisał(a)
Zrobiłam cięcie na oślep wg:

https://www.youtube.com/watch?v=S7SsPY59CmY

Dziękuję Bożenko, wkleiłam u siebie żeby łatwiej potem znaleźć.
Wieczorkiem obejrzę.
W Gąszczu u Tess 14:04, 08 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Do wykorzystania (dziękuję za linki Bożenko (Kordina) i Asia (Rojodziejowa) )

jak ciąć młode róże jesienią
https://www.youtube.com/watch?v=S7SsPY59CmY

Cięcie róż jesienią:
https://www.youtube.com/watch?v=NzdMP14Q7pM
W Gąszczu u Tess 13:33, 08 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia napisał(a)


Ćma pojawiła się pod koniec lata dopiero. Mało jej było, prysnęłam... myślałam, że mam problem z głowy. Ale ta menda zaatakowała tak porządnie dopiero jesienią! Nie spodziewałam się jej przy tak niskich temperaturach...


Przykro mi To już teraz menda zostanie na zawsze. Nienawidzę tego ciągłego martwienia się o to, kiedy zaatakuje i czy zdążę zareagować w porę. Uświadomiłam sobie, że boje się wyjeżdżać na dłużej Zostawiłam jeszcze w ogrodzie 12 kul bukszpanowych i dwa stożki, bo takie duże już są, ale to bez sensu - oprysk zajmuje mniej czasu, ale obawa i czujność musii być taka sama..

Juzia napisał(a)
Ja złocistych nie mam... a niektóre Smaragdy w połowie brązowe
Pokaż te szmaragdy, instruktażowo dla innych.
W Gąszczu u Tess 14:34, 07 gru 2024


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Tess napisał(a)


Ja wycięłam teraz, jesienią, dwie tuje. 40 letnie, to już były wysokie drzewa. Tak, mam licinka tujowiaczka, sądząc po objawach. Usychają i opadają gałązki, a w środku takiej gałązki jest wydrążony rdzeń. Jutro zrobię zdjęcia, jeśli nie zapomnę. Mam do wycięcia jeszcze jedną tuję, bo też jest mocno zaatakowana.
Próbowałam opryskiwać Mospilanem, kupiłam w tym celu lancę 5 metrową. Ale moje drzewa są o wiele wyższe, więc nie sięgam z opryskiem tak wysoko. Poza tym to trudne - opryskiwać tak wielkie drzewa.
Najbardziej ubolewam, że moja cudna pendula (cyprysik nutkajski) też ma te same objawy. Wprawdzie on jeszcze dobrze wygląda, ale pewnie to kwestia czasu.
Rozejrzyj się po okolicznych ogrodach, czy widać chore tuje. W mojej okolicy jest ich już dużo. Bo może - jak w przypadku ćmy bukszpanowej - są obszary wolne od tego szkodnika. Bo np. Juzia nie ma jeszcze ćmy. Ja w moim weekendowym ogrodzie też do ubiegłego roku nie miałam. Niestety, w ub. roku się pojawiła, a w tym roku już musiałam się z dwoma pięknymi stożkami pożegnać.

Ja mam z 50 mb żywopłotu
Tnę go na 2m więc nisko w porównaniu do twojego. Póki co nie widzę u ludzi suchych tuji.
Poproszę fotkę jak będziesz mogła , dzięki!
Anna i Ogród 2 11:18, 07 gru 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Tess napisał(a)

A porcja to ile?

Nie wiem ile tam wchodzi. Coś koło 1l
W Gąszczu u Tess 09:48, 07 gru 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
Do góry
Tess napisał(a)

O, masz A wydawało mi się, że jeszcze niedawno czytałam, że nie masz ćmy...

Zaobserwowałam na moich tujowych drzewach, że bardziej podatne na tego szkodnika są tuje złociste.



Ćma pojawiła się pod koniec lata dopiero. Mało jej było, prysnęłam... myślałam, że mam problem z głowy. Ale ta menda zaatakowała tak porządnie dopiero jesienią! Nie spodziewałam się jej przy tak niskich temperaturach...

Ja złocistych nie mam... a niektóre Smaragdy w połowie brązowe
Ogród prawie wymarzony … 08:55, 07 gru 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Do góry
Tess napisał(a)


Od dawna ścinasz jesienią? Chodzi mi o to, czy dobrze to znoszą. Bo gdzieś czytałam, że hodowcy nie polecają jesiennego ścinania. A chętnie bym ścięła, bo moje porosły do nieba.
I co to znaczy "na krótko"? Ile to cm?

I może ktoś mi powie, jak ciąć róże po pierwszym kwitnieniu, żeby takie wielkie nie rosły?


Ja polecam filmiki Grzegorza Hyżego. Ostatnio mówił o cięciu róż w tym momencie
https://youtu.be/NzdMP14Q7pM?feature=shared
Ogród prawie wymarzony … 23:20, 06 gru 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10226
Do góry
Tess napisał(a)


Od dawna ścinasz jesienią? Chodzi mi o to, czy dobrze to znoszą. Bo gdzieś czytałam, że hodowcy nie polecają jesiennego ścinania. A chętnie bym ścięła, bo moje porosły do nieba.
I co to znaczy "na krótko"? Ile to cm?

I może ktoś mi powie, jak ciąć róże po pierwszym kwitnieniu, żeby takie wielkie nie rosły?

Tess, Justyna to terminatorka z genem ryzyka
Jedni tną róże jesienią, inni wiosną. Tak O. mówi. Klimatyczne uwarunkowania należy mieć na uwadze Ja, stojąc w rozkroku, jesienią przycinam róże tak jak radzi Marta Potoczek - do pasa albo ciut niżej. Do takiego cięcia przekonała mnie informacja, że zimowe wiatry mogą róże uszkadzać a nawet wyrwać z korzeniami. Wiosną robię cięcie właściwe. Póki co u mnie taka praktyka się sprawdza No ale u mnie raczej zima wcześniej się zaczyna i późno kończy
Anna i Ogród 2 19:39, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Makao napisał(a)

Na chwilę obecną jednej porcji słonecznika starcza na dwa dni.

A porcja to ile?
Osiedlowy ogródek 19:39, 06 gru 2024


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Tess napisał(a)


dzięki za podlinkowanie A pamiętasz może, jaki nawóz azotowy na to sypałaś?


Sypałam dopiero na wiosnę ale nie pamiętam jaki.
W Gąszczu u Tess 19:38, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia napisał(a)
Tessiu.... mam i ćmę i to coś co zjada tuje...
Życie.

O, masz A wydawało mi się, że jeszcze niedawno czytałam, że nie masz ćmy...

Zaobserwowałam na moich tujowych drzewach, że bardziej podatne na tego szkodnika są tuje złociste.

W Gąszczu u Tess 19:34, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
GingerO napisał(a)
Tak, koleżanka ja przechowa przez zimę. W tym roku nie wybiera się już na Śląsk, mi też teraz nie po drodze. Odbiór nastąpi wiosną


Czyli parocja zaopiekowana
Osiedlowy ogródek 19:33, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kokesz napisał(a)
Dziś ryłam 6 godzin nawet przyjemnie było a nawet gorąco, bo machałam łopatą
Zdążyłam odwalić kawał brudnej roboty, posadzić rośliny na rabacie obok kompostownika, niestety zastała mnie ciemność i zdjęć finałowych brak
Drzewa zgubiły już liście i ogród oświetlają mi latarnie uliczne, mogę ryć nawet po zmroku
Może rano przed pracą cyknę

Rabata nr 3

Chwasty w większości wybrane.
Kamienie ułożone w zgrabny suchy murek może się do czegoś przydadzą, na razie nie wyrzucam
Kolejne dwa worki trocin weszły do ziemi











dzięki za podlinkowanie A pamiętasz może, jaki nawóz azotowy na to sypałaś?
FILMY - wywiady z uczestnikami Forum "Ogrodowisko" 19:20, 06 gru 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mnie urzekł ostatnio obejrzany ogród Alinki, z Kalwarii Zebrzydowskiej.
Pamiętają jej ogród pewnie tylko osoby o dłuższym stażu na Ogrodowisku, bo od kilku lat już Alinki tutaj nie ma.

Ogród jest przepiękny, taki dojrzały. Wysokie drzewa, urocze zakątki.

Wątki:

https://www.ogrodowisko.pl/watek/47-ogrod-u-stop-klasztoru

https://www.ogrodowisko.pl/watek/5725-ogrod-u-stop-klasztoru-cz-ii


Film Rok w ogrodzie:
https://vod.tvp.pl/programy,88/rok-w-ogrodzie-odcinki,273702/odcinek-354,S01E354,1492984
Anna i Ogród 2 15:06, 06 gru 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Tess napisał(a)


Ale wypasiona stołówka!

Tak mi się skojarzyło z wierszem A. Fredry:

Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci.
I to pachnie, i to nęci.
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda -
Chwyci siano, owsa szkoda.
Chwyci owies, żal mu siana.
(...)


Ja juz dawno dokarmiam. Ale u mnie z dnia na dzień coraz mniej ptaków Może zbyt dużo drapieżników dokoła. Bo i wrony siwe, i sójki, i koty wolnobytujące...

Na razie ptaszków mało bo jeszcze nie czas na dokarmianie. Jest ciepło i ona mają co spożywać. Jak śnieg spadnie to wtedy zrobi się tłoczno. Pamiętam że rok temu 3-4 razy dziennie dosypywałam słonecznika ale śnieg leżał. Na chwilę obecną jednej porcji słonecznika starcza na dwa dni.
Doświadczalnia bylinowo-różana 2 10:27, 06 gru 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Tess napisał(a)

No żeby wyściółkować wiórami tartacznymi, trzeba pod nie rozsypać wióry rogowe. Żeby uzupełnić azot, który wióry tartaczne "zabierają". Ja tak zrozumiałam. Tartaczne miałam, rogowe właśnie dokupiłam.


Tess, dobrze zrozumiałaś Gosiu, Ty też masz rację Nieprzekompostowana materia organiczna na rabatach to pożywka dla mikroorganizmów, które przerabiając ją zużywają azot. Suche wióry z tartaku, trociny, kora, kompostują się dość długo (pół roku do roku lub dłużej w zależności od gleby) i w tym czasie może roślinom zabraknąć azotu potrzebnego zwłaszcza wiosną do wzrostu. Skoszona trawa kompostuje się o wiele szybciej i nie wymaga koniecznie dodatkowej dawki azotu. Wiórki rogowe zużywane są przez mikroorganizmy w zależności od potrzeb, więc nie trzeba się bać przenawożenia.
Na glebach piaszczystych materia organiczna przerabia się szybciej, niż na glebach gliniastych.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies