Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Pomoc w rozplanowaniu terenem 09:29, 12 wrz 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Milosz (wybaczysz, że sobie tak skrócę Twojego nicka?), przy tej ilości informacji, jakie nam podałeś, planowanie czegokolwiek zakrawa na żart ale trudno. "Na rozruch" popełniłam takie rysunek:


Z braku informacji musiałam zrobić kilka założeń:
- że działkę masz na terenach wiejskich, niezabudowanych, dookoła same pola
- że nie macie doświadczenia z ogrodnictwem, zasadniczo - nie pracujecie "na gospodarce" tylko za biurkiem/na etacie
- owoce i warzywa chcecie hodować tylko na własne potrzeby.
Jeśli dziwią Cię te rozważania na temat Twojego osobistego życia - chodzi po prostu o to, że jeśli jesteś doświadczonym rolnikiem z dziada pradziada, który zakłada właśnie własną gospodarkę; albo działka jest w środku lasu/wsi (miasto wykluczam ze względu na wielkość działki), to plan będzie wyglądał zupełnie inaczej

A wniosek z przyjętych założeń jest m.in. taki, że na otwartym polu nie ma problemu z nasłonecznieniem, za to jest problem z wiatrami - trzeba zatem sadzić żywopłoty.
Jeśli te wszystkie warzywa i owoce potrzebujecie tylko na własne potrzeby, a doświadczenia nie macie, to nie sadziłabym ich dużo.

Rozmieścić to wszystko trzeba tak, żeby rośliny wzajemnie się nie zacieniały. Dlatego jabłonie, grusze - które sadzi się na podkładkach skarlających - dałam od strony południowej, a wiśnie i czereśnie, które są większe - od północnej.
fioletowy prostokąt to jagodnik,
brązowy - warzywnik.
Warzywnik jest umieszczony blisko składzika.
To jest ten szary prostokąt, podzielony tak jak chciałeś na dwie części: od strony ogrodu - część wypoczynkowa, od strony żywopłotu - drewutnia połączona ze składzikiem.
Czarny prostokąt w samym rogu to kompostownik.
Ciemnozielone linie to żywopłoty a zielone maziaje to proponowane rabaty (niezależnie od względów estetycznych - przy drzewach owocowych dobrze jest mieć rośliny miododajne).

Niezależnie od tego, czy ten plan spełnia Twoje oczekiwania czy jest kompletnie od czapy, żeby mieć sukcesy w uprawie przede wszystkim i w pierwszej kolejności musisz dokształcić się w zakresie prawidłowego przygotowania gleby (tutaj polecam wątek Mariposy), a następnie w zakresie właściwego wyboru drzewek i krzewów owocowych (samopylne, obcopylne, alleopatia itd.). Tutaj nie pomogę - jedyna forumka co do której jestem pewna, że ma sad, to Pszczelarnia. Innych musisz szukać sam albo wejść na watki tematyczne.

Daj znać, czy plan się nadaje do wykorzystania, czy do kosza i co ewentualnie zmienić.
Malutki pod lasem 09:28, 12 wrz 2018


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Magda, będzie rabata, a nawet dwie Pod domem będzie jeszcze taki wąski pasek z hostami i może... świecznicami? Pomiędzy rabatami będzie tylko kawałek przejścia, więcej mi tam nie trzeba.
Sadź trawy, one robią teraz efekt, jak już inne roślinki w jesiennym uśpieniu, to trawy i rozchodniki królują

Paulinka, dzieje się bardzo powoli, na miarę naszych sił i możliwości. M wpadł w wir pracy, obrzeża układa tata. Wczoraj przewaliłam kompostownik, jedną taczkę wysypałam ma tę rabatę nową, ale co to jest jedna taczka na 18 metrów kw.?
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 22:34, 09 wrz 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Agi2006 napisał(a)


Moje gracki 2-letnie super przyrosly w tym roku ale za kwitnienie się nie biorą. A ten powojnik po przeniesieniu tez będzie w donicy? Kompostownik wypasiony ☺


Nie wiem... waham się. Jak przezimuje, to raczej do ziemi pójdzie.

Kompostownik dziękuje
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 21:24, 09 wrz 2018


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Johanka77 napisał(a)


Tak Agi, kwitną gracki jak szalone. Tylko słabe mam zdjęcia, bo światło tam kiepskie.


Moje gracki 2-letnie super przyrosly w tym roku ale za kwitnienie się nie biorą. A ten powojnik po przeniesieniu tez będzie w donicy? Kompostownik wypasiony ☺
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 15:39, 09 wrz 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
I jeszcze pochwalę się brudną robotą mojego Męża
Podmieniliśmy dziś kompostownik z plastikowego na ten nowy drewniany.
Mąż go ładnie zaimpregnował bejcą.
Cała kooopa została dziś przemieszana


Działeczka Asi :) 10:59, 08 wrz 2018


Dołączył: 13 lip 2016
Posty: 8518
Do góry
AgataM napisał(a)
Witaj Asiu Pospacerowałam sobie po Twoim ogrodzie Masz piękny, kolorowy, bardzo zadbany ogród....
A kompostownik zasługuję na nagrodę
Pozdrawiam


Dziękuję Agatko Zapraszam do spacerków u mnie
Działeczka Asi :) 10:10, 08 wrz 2018


Dołączył: 19 gru 2017
Posty: 4933
Do góry
Witaj Asiu Pospacerowałam sobie po Twoim ogrodzie Masz piękny, kolorowy, bardzo zadbany ogród....
A kompostownik zasługuję na nagrodę
Pozdrawiam
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 14:01, 07 wrz 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Toszka napisał(a)
Dobrze myślisz. Taki rabatowy "kompostownik" to bardzo dobra sprawa.
Może, gdyby w grudniu lub styczniu nie było wszystko zmrożone, to warto by było przemieszać i już na wiosnę wcale nie przekopywać wszak wszystko będzie ładnie uleżone...tak sobie na głos myślę...nie wiem jak technicznie ta kompostowa rabata będzie wyglądać.
Myślę, że na bieżąco sama ocenisz sytuację


Ok. będę też lała gnojówkami to myślę, że powinno do wczesnej wiosny ładnie się przerobić

Rabata będzie wzdłuż całej altany- ok. 9 x 1,8 m.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 13:40, 07 wrz 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Dobrze myślisz. Taki rabatowy "kompostownik" to bardzo dobra sprawa.
Może, gdyby w grudniu lub styczniu nie było wszystko zmrożone, to warto by było przemieszać i już na wiosnę wcale nie przekopywać wszak wszystko będzie ładnie uleżone...tak sobie na głos myślę...nie wiem jak technicznie ta kompostowa rabata będzie wyglądać.
Myślę, że na bieżąco sama ocenisz sytuację
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 13:34, 07 wrz 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Toszka napisał(a)


Zapewne wymordowane są upałami i suszą.
Zdumiało mnie tempo waszych prac, zwłaszcza mając na uwadze napotkane trudności.

EDIT
już bym granulowanego obornika nie dawała, zwłaszcza dlatego, że on nie jest kompostowany. Na wiosnę dasz, np. w marcu.


Dzięki! Mam nadzieję, że cisy odzyskają wigor w następnym seoznie.
Po 20 rozkładamy halogeny i pracujemy


I mam następny dylemat Musieliśmy rozwalić kompostownik. Ładny, przerobiony kompost poszedł pod cisy ale zostało dużo takiego jeszcze nie gotowego. W tej drugiej częsci ogrodu gdzie obecnie działamy na wiosnę będę sadzić drzewa i trawy ale gleba tam jest fatalna. Myślałam aby całosć przekopać, wybrać chwasty, na to położyć kartony, ten niezrobiony kompost, liście, mączka i wiórki. Tak jak wszędzie piszesz-ułożyć to warstwowo i na wierzch dałabym korę bo to też musi jakoś wyglądać
Póżniej na wiosne widłami bym to przekopała i posadziła rośliny.
Dobrze myślę?
Okno na ogród 23:13, 06 wrz 2018


Dołączył: 09 cze 2013
Posty: 1446
Do góry
Toszka napisał(a)
Dolomity, mączki, siarki są przyjemne...i dobra matka może podać je swoim dzieciom w ogrodzie


Pazurki do pazurkowania mam. I kompostownik!
Okno na ogród 22:41, 06 wrz 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Pewnie za jakiś czas będzie drugi kompostownik

Świetne zmiany Haniu
Niewiele zostało do zrobienia Chociaż tego nikt nigdy nie wie wiem, co mówię, hi, hi
Okno na ogród 22:39, 06 wrz 2018


Dołączył: 09 cze 2013
Posty: 1446
Do góry
sarenka napisał(a)

Sami robiliście kompostownik? Taki ładny jest mój to taki sobie,ale może czymś się uda go zasłonić


Kompostownik kupiony w necie. Sami tylko malowaliśmy, żeby zabezpieczyć drewno i żeby jakoś wyglądał...
Okno na ogród 22:31, 06 wrz 2018


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
HannaR napisał(a)
U mnie też nie bez zmian: Oto mój nowy kompostownik:
Tadam!

Sami robiliście kompostownik? Taki ładny jest mój to taki sobie,ale może czymś się uda go zasłonić
Okno na ogród 20:53, 06 wrz 2018


Dołączył: 09 cze 2013
Posty: 1446
Do góry
U mnie też nie bez zmian: Oto mój nowy kompostownik:
Tadam!
Ukojenie 13:56, 05 wrz 2018


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
zoja napisał(a)


Dziekuje
Do kancikow mam noz do darni i taki smieszny noz do czyszczenia kostki z katem prostym

Co do wiaderek - wlasnie to marnowanie odpadkow i mnie zmobilizowalo. W sezonie to jeszcze czesc trafia na kompostownik ale zima nikomu nie chce sie tam chodzic.
Jutro podesle Ci linka do bloga Nicoll tam wyjasnia co i jak. Mam w komputerze pracowym


A ja chodzę do kompostownika nawet w zimie
hehe
ale filmik obejrzałam i wiadro też... może i warte przemyślenia obawiam się tylko że takie wiaderko nie nadążyłoby u nas przerabiać odpadków... przy 5osobowej rodzinie to chyba z 5 sztuk by się przydało tylko gdzie to stawiać??
Ukojenie 22:42, 04 wrz 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Zana napisał(a)


No to super poryłaś. Zdecydowanie idzie Ci to rycie sprawniej niż mnie. Kanciki wyrżnęłaś na medal. Taki niby drobiazg a od razu odbiór wizualny całości wskakuje na wyższy poziom. Nowy gadżet bardzo mnie zainteresował, ostatnio czytałam na ten temat. Relacjonuj jak się sprawuje, może sobie zakupię, bo zbyt dużo dobra w domu mi się marnuje. Ale dzisiaj zrobiłam taki numer, że wyciągnęłam z kosza obierki po wczorajszym melonie, ziemniakach, ogórkach, liście rzodkiewek, wszystko to zapakowałam do tzw. zrywki i ulokowałam w lodówce. W piątek pojedzie na działkę na kompost. Em jeszcze nie dokonał tego odkrycia, ale chyba stwierdzi, że już do końca sfiksowałam.


Dziekuje
Do kancikow mam noz do darni i taki smieszny noz do czyszczenia kostki z katem prostym

Co do wiaderek - wlasnie to marnowanie odpadkow i mnie zmobilizowalo. W sezonie to jeszcze czesc trafia na kompostownik ale zima nikomu nie chce sie tam chodzic.
Jutro podesle Ci linka do bloga Nicoll tam wyjasnia co i jak. Mam w komputerze pracowym
Za drzwiami do ogrodu... 12:06, 04 wrz 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
gogo napisał(a)
Miałam kompostownik, ale był źle robiony i stał się wylęgarnią chwastów. Zlikwidowałam, a miejsce przeznaczyłam na robocze / doniczki, skrzynki i.t.d./
Robię gnojówkę z pokrzyw, a inne nawozy kupuję.

Ja daję swój kompost daję w dołki sadząc nowe roślinki,a to co wykopuję sypię na kompostownik i z czasem mam z tego lepszą ziemięPóki jeszcze dosadzam to potrzebuję dużo dobrej ziemi ,też do doniczek
A to moje niektóre koleusy:

Migawki z ogródka 10:28, 04 wrz 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
Wow, jakie zapasy popełniłaś!

Nasze pomidorki na ukończeniu "naturalnym", ale miałam tylko 12 krzaczków na soki czy pomidorową nie starczyło.

Natomiast brzoskwiń w tym roku mieliśmy ogromne ilości - jakiś miesiąc-półtora temu rozdawałam, częstowałam w pracy, robiłam przeciery, konfitury, jedliśmy na surowo... W którymś momencie się przejadły, ale teraz już powoli zaczynam za nimi tęsknić

U mnie kompostownik też został zasłonięty miskantami. Ja akurat postawiłam na 3 Variegatusy. Już w drugim roku całkiem fajnie osłaniały to miejsce, a teraz to wielka biała ściana
Migawki z ogródka 00:32, 04 wrz 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13770
Do góry
Wyszło mi 30 litrów świeżego soku pomidorowego, teraz odparowuje, jutro i pojutrze też jeszcze, może we czwartek do słoików zamknę już. Dobrze, że mam takie gary 12 litrowe dwa, jeszcze trzeci trochę mniejszy i dało radę ...
Jabłek jeszcze 6 słoików mi wyszło, to w sumie mam 12 dużych i 4 połówki. Mało jeszcze, będę dorabiać, bo jabłek od groma i dużo spada.
Jeszcze aronia czeka... A już jutro / w sumie to dziś / do pracy po urlopie wracam...

W ogrodzie ciągle do zrobienia - usunięcie podagrycznika (nie mogę się do tego zebrać ), dokończenie ścieżek, przesadzenie laurowiśni, posadzenie na ich miejscu jabłonki rajskiej, powsadzanie zakupów.
Z m ustalone ostatecznie, że muszę przesadzić rajską Olę o ok. 1 metr. Teraz rośnie w granicy przyszłej wiaty na samochód. To samo z 3 Bonikami. Z tym, że nie mam pojęcia, gdzie je wcisnąć. Olę mogę przesunąć, bo to tylko Tetris w trawniku. A Bonik się nie da przesunąć, bo obok już zajęte.

Zamówiłam 3 miskanty, z jednego wymyśliłam sobie przesłonę dla stanowiska roboczego (czytaj kosz i kompostownik ) ciekawe ile mu to zajmie, żeby zasłonić...

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies