no to już mamy nowego twórcę starych ... małych drzewek ... nie mam wątpliwości, że sztuka bonsai nie będzie miała przed Tobą tajemnic ...
donica jest tak bossska, że tvnowska Natalia i Ludwik nawet z całą trójką chopaków są mocno w tyle ... mocny mam dylemat ... już nawet to set za model pomijam ... (jakie to wspaniałe, ze Adamo czyta głównie nasz wątek ))))) ) ... gorzej, że mam tornado w postaci Kilusi w domu ... Madżen gdzie i jak ją postawić żeby ten potfffór jej nie powalił pół metrowym batem tj ogonem ... no jak ??? ... myslę o kolumnie przy kominku ... albo pod tv ... no ale to nie w strefie ... no i mam problem ... narozrabiałaś ))))
jak Ulf nie sadzi lawendy ... no a to to co ... nie Ulf ... ja znalazłam przy Ulfie nomalnie i tak ją kombinowałam wsadzić lekko modyfikując materię ... płaskie kostrzewa a wysokie lawenda ...
rabatę do remontu z eksmisją runianki a wprowadzeniem carexa muszę dokładniej obejrzeć ... ja zwariuje przez Ciebie ...
teraz ugrzęznę w pinsach Broekema ... dobrze, że rosół to coś co się robi samo ...
kostrzewa i lawenda jest ... kosodrzewina będzie bo jest na nią wizja ... w ogóle plan się prawie ukrystalizował ... pomimo nietaktu w postaci skrzynki gazowej, elektrycznej ... że o makro pokrywie kanału nie wspomnę ... feee ... ale ogarnęłam
Iza edukuje się teraz w tym fikusie micro carpa... I po co mi to było.... Teraz sztukę bonzai muszę zgłebić. I czytam, ze nie lubi przestawiania... Jak nie przestawiac? skoro u mnie wszystko krazy tu i tam? Jak zyc?
Masz racje feng-shui must be a jak kcesz to wylookam ci donicę u mnie , tylko daj znac jaki próg cenowy wchodiz w grę, bo wiesz , że one przed przecena ponad 500 zł kosztowaly.... Napisz jaki chcesz ktal i w przyblizeniu rozmiar , bedziemy mysleć
Rabata Izowo -Ulfowa musi byc. Wprawdzie ulf nie sadzi lawendy ale jak nie spozytkowac takiego pieknego prezentu. Konweniuje z kostrzewą sina a ta z kosdrzewina poczekaj dwa tygodnie i zmeczysz. Adamo, bo na Swieta rabata musi byc gotowa. CIEKAWE tylko kto mi kupi ziwrek i go rozrzuci....
Iza graby, kosodrzewina, kostrzewa sina musza byc u Ciebie!!!
A hiacynty z moich obserwacji wynika, ze sa takie tylko w pierwszym roku jesli sie kupi zdrowe mocne cebule. Na pewno pedzone zima i potem wsadzane do ogrodu nie sa takie ladne. Moję będa wykopane, bo ta rabata znow do przeróbki..... Runianka out a na jej miejsce bedzie carex a'la Robert Broekema
Witaj Iwonko!
Przepraszam za porę (tak późną) ale skończyła dopiero zajęcia domowe.
W załączeniu kartka a na niej na górze widok a na dole rzut.
Może zacznę od początku. Dziękuję za zdjęcia dużo mi pomogły - po prostu zobaczyłam o jaki kawałek ziemi Tobie chodzi i zrozumiałam jakiego typu to ma być rabata a raczej żywopłot - "mur" - granica oddzielająca od sąsiadów. Troszeczkę ale niewiele zmieniłabym Twój pomysł. Oczywiście derenie jak najbardziej - szybko rosną i efekt będzie natychmiastowy. Ale tuż za dereniami jest pewna różnica bukszpany jak najbardziej ale cięłabym wszystkie w kule a pomiędzy nie dałabym żywotnik zachodni brabant (masz jeden czyli musiałabyś dokupić) a przed nimi tak jak zrobiłaś w wizualizacji lawendy + kostrzewa + cebulowe. I jeszcze mała różnica - za bukszpanami posadziłabym wyższą zwiewną trawę. Oczywiście żywopłot z derenia musiałby być cięty. W przeciwnym razie zasłoniłby całą kompozycję z przodu. Co do jabłoni o czerwonych listkach jaki ma pokrój i katalpa również - jest duża, czy może szczepiona na pni, czy po prostu jest to duże drzewo?
Idę spać bo jutro pędzę do ogrodu Pozdrawiam
jeśli chodzi Ci o niskie, przede wszystkim carexy: "evergold" "comans" "ice dance" kostrzewa sina/ popielata. Tyle mam u siebie i jestem z nich zadowolony
Z tyłu derenie z przodu kostrzewa za nią myślałam o lawendzie, oczywiście cebulowe wiosenne, trzy bukszpany. Mam jeszcze katalpę, jabłoń o czerwonych liściach i jednego brabaranta, al eto chyba przesadzę. Co myślicie/
Lawenda idzie na nową rabatę , pod którą właśnie w tempie ekspresowym zdejmuję darń. Rabata będzie spora. Duża jej część w pełnym słońcu- i tu będą właśnie lawenda i róże . A część półcienista w trawkach no i pewnie coś zimozielonego dodam.
Asiu nie pokazałam miejsc, gdzie porządeczek jeszcze trzeba zrobić . Do tego trawniki przed wygrabieniem....Ale cieszę się, że i tak jest więcej zrobione niż planowałam. pozdrawiam
Porządeczek w ogrodzie aż miło patrzeć.
Rabata z wrzościami zachwycająca Aniu.
Widok na las bym zostawiła, a co tam Aniu chciałabyś posadzić.
Miałam tyle zaległości w ogrodzie i cieszę się że pogoda dopisała. Utyraliśmy się strasznie, nie moge się ruszyć i nie wiem co będzie jutro. Ale trawnik wygrabiony, 5 worów siana wygrabiliśmy ręcznie. Rozgarnęłam w końcu kopczyki i przecięłam róże, lawenda przycięta, trawy też, kostrzewa wyczesana. Nie zdążyłam oczyścić wszystkich żurawek bo noc nas zastała. Kupiłam bratki i też zostały niewsadzone bo czasu zabrakło. Działka przejrzała nareszcie. Jak jutro zgrzebię się z łózka to może jakieś nawozy podsypię.
buziaki
Ediśka wyraźnie szczęśliwa, uroczy widok
Kostrzewa - czerwona, trzcinowata, owcza/murawowa. Takie będziesz bardziej potrzebować.
Nawóz pi razy oko każdego będziesz potrzebować od 4 do 6/7kg na każde 100m kw.
Najlepiej dać nawóz przed siewem niż czekać by bez pokarmu trawa wschodziła i dopiero jak się urodzi ją dokarmiać wtedy taki zabieg możesz drugi raz powtórzyć.
Tak, carex montana, a owcza łysieje w srodku, pewnie proces ten sam, jednak ponieważ jest większa to wyglada to inaczej- jakby ktoś usiadł pupą w środek kępy i ją wygniótł w środku. Wtedy trzeba złapać łopatę, można tez piłę, wykopać, podzielić, wsadzić.
Owca nie lubi wody w nogach, dobrze znosi sucho.
Montana lepsza na cięższe ziemie.Ona w sezonie ma ładny, żywy kolor
Ale teraz , o tej porze roku jak patrzyliśmy z M na ogród w sobotę to oboje zauważyliśmy że owca miała jeden z najładniejszych kolorów zieleni- taki głęboko butelkowy. Chociaż M napewno nazwałby ten kolor inaczej, nie wiem jak, on to jakoś inaczej widzi.
Tak na szybko, zanim wygooglam: montana to carex, a owcza kostrzewa= wyczesywanie wiosną?
Czy owcza łysieje tak jak niedźwiedzie futro? I jak kostrzewa to pewnie lubi sucho?
Gemciu83 trawa była podlewana kilka razy dziennie... Nie nawoziliśmy bo panowie od ogrodu nic nie powiedzieli a ja nie jestem specjalistką od trawników i dopiero teraz zaczęłam czytać.
Kostrzewa czerwona to zła odmiana?? przecież jest w większości mieszanek?
"Kostrzewa czerwona (Festuca rubra),
Gatunek obecny w wielu naturalnych zbiorowiskach trawiastych, na różnych podłożach i przy różnej wilgotności podłoża. Charakteryzuje ją wolne tempo wzrostu, wąskie, delikatne blaszki liściowe oraz duża gęstość pędów wegetatywnych. Tworzy luźne, niskie kępki i w rezultacie równomierną, gęstą, umiarkowanie zwartą darń. Kostrzewa czerwona dobrze znosi niskie, częste koszenie i udeptywanie, wykazuje też tolerancję na mróz i susze. Dekoracyjne liście, wolne tempo wzrostu i duża odporność na użytkowanie sprawia, że jest podstawowym składnikiem mieszanek dekoracyjnych, sportowych i uniwersalnych."
Wolne tempo i wąskie, delikatne blaszki to raczej nie to co mam na trawniku...
Etykiety z Wimbledona nie mam już, a była kupowana w sklepie ogrodniczym. Savannę kupiłam w markecie za 20zł/kg i sądzę, że może być lepsza od tej drogiej...
Dla mnie:
Trawa nie podlewana była, a lato i jesień oraz zima suche. Zimą bez okrywy wysuszyło na amen.
Nie stosowano nawożenia pewnie żadnego bo ta trawa nawet się nie przyjęła, a umarła w przedbiegach.
Kępy na trawniku to kostrzewa kępowa i to czerwona pewnie.
Założenie trawnika to w sumie najprostsza sprawa i jest tak banalna, że nawet śmiesznie prosta bynajmniej z mojego punktu widzenia.
Jak mawia mój dziadek wystarczy trawę wysiać zasypać i podlewać.
Tutaj jeśli to co piszę powyżej jest w 50-70% prawdą to problem z trawnikiem jest po waszej stronie.
Pokaż etykietę ze składem trawy bo i tak obstawiam, że kupiłaś ją w markecie po 22-28zł/1kg.
To producent na T pewnie jest ale on ma tylko trawę pakowaną przez X firmę.
Temat rzeka.
Ewuś ,schodków nigdy za dużo ,mam 4 zejścia na skarpie ,zrób takie naturalistyczne z większych kamieni tylko .
Napisz dokładnie co masz na karpie różanej ?